motywacja do cwiczen

Ruszamy się dla zdrowia
aaalicja
Posty: 1
Rejestracja: wtorek 07 06 2016, 12:13

motywacja do cwiczen

Post autor: aaalicja » wtorek 07 06 2016, 12:21

Witajcie
powinnam codziennie cwiczyc, choruje na nieuleczalna chorobe zwiazana z postepujaca niesprawnoscia, wiec wazne troche pojezdzic na rowerku stacjonarnym itp na inne aktywnosci za bardzo juz nie mam szans. Wystarczajaca motywacja, prawda? Problem w tym, ze juz tyle lat, chyba mi spowszednialo i przywyklam, i nie potrafie wykrzesac z siebie nawet tej odrobiny motywacji i zapalu. Ma ktos moze jakis pomysl, rade?

Reklama wspiera rozwój strony:
'

vvaleczny1
Posty: 117
Rejestracja: środa 27 01 2016, 11:37

Re: motywacja do cwiczen

Post autor: vvaleczny1 » środa 08 06 2016, 13:13

Tylko sama w sobie musisz odnaleźć tą motywację. Na każdego działa motywująco co innego, dla innych to pełna samodzielność, dla kogoś chęć rzucenia się wyzwaniu, inny zobaczy film Rocky i złapie pełnie motywacji ;)

Einher
Posty: 13
Rejestracja: środa 13 01 2016, 14:29

Re: motywacja do cwiczen

Post autor: Einher » czwartek 09 06 2016, 20:32


bartek Paleolife
Posty: 6
Rejestracja: piątek 18 03 2016, 19:02

Re: motywacja do cwiczen

Post autor: bartek Paleolife » poniedziałek 13 06 2016, 20:36

jeśli twoje zdrowie nie jest wystarczająca motywacją to już tutaj może być ciężko, może warto się pomęczyć dla bliskich? Aby jak najdłużej być dla nich w formie.

Awatar użytkownika
FasolinkaSzparagov
Posty: 6
Rejestracja: czwartek 11 08 2016, 11:48

Re: motywacja do cwiczen

Post autor: FasolinkaSzparagov » piątek 12 08 2016, 10:55

Motywację do ćwiczeń dodaje myśl o zdrowiu, lepszym samopoczuciu, chęci do życia oraz pragnienia pozostania sprawnym na "stare lata". Widmo choroby wisi nade mną, a że z natury jestem pesymistką, wole być przygotowana na czas starości i chorób, by móc być jako tako samodzielna i niezależna od nikogo ;>

aneczka904
Posty: 6
Rejestracja: czwartek 27 10 2016, 12:15

Re: motywacja do cwiczen

Post autor: aneczka904 » czwartek 27 10 2016, 12:42

Mnie motywuje moje samopoczucie. Jak przestaje ćwiczyć na choćby jeden tydzień już mi jest z tym źle, robię się marudna i "niewyćwiczona" ;)

Maria6
Posty: 1
Rejestracja: poniedziałek 07 11 2016, 09:15

Re: motywacja do cwiczen

Post autor: Maria6 » poniedziałek 07 11 2016, 09:20

Witam Was! Jest to mój pierwszy post, więc na początku chciałabym się przywitać. Dlaczego ja zaczęłam się udzielać na tym forum? Ponieważ jestem przykładem tego, jak w ciągu roku zmieniłam się z szarej myszki na pewną siebie kobietę. Zaczęło się od tego, że zostawił mnie maż i wpadłam w depresję. Pewnego dnia szłam ulicą zapłakana aż do miejsca, w którym była szkoła tenisa. Pomyślałam wówczas, że chcę się wyżyć, coś uderzyć, uwolnić. Postanowiłam się zapisać do szkoły tenisa. Początki były trudne, ale dodawały mi siły. Mogłam się rozładować. Po jakimś czasie zauważyłam, że chudłam, a moje ciało nabrało kształtów. Aktywność fizyczna sprawiła, że zaczęłam na nowo żyć. Dziś jestem zupełnie inna i śmieję się z tego, jaka byłam jeszcze kilka miesięcy temu. Każdemu polecam grę w tenisa.

Minie
Posty: 1479
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: motywacja do cwiczen

Post autor: Minie » czwartek 28 09 2017, 10:38

hej mi daje kopa chec bycia w formie...poza tym mam dwojke malych dzieci 7 i 5 lat i one mnie tez mobilizuja-spacery, rolki rower to z nimi a sama zeby mi sie nie znudzilo co drugi dzien robie cwiczenia areobowe np NW bieganie rower stacjonarny a co drugi yoge ktora uwielbiam...nie wiem jak wyglada u ciebie sprawnosc ruchowa ale moze sprobujesz prostych najprostszych cwiczen z yogi..ja zaczynalam od cwiczen na plecy...i tak poszlam dalej az do dzis:)wciagnelo mnie:)ale moim zdaniem chcec pozostania jak najdluzej sprawna fizycznie jest dla mnie mage bodzcem:)moze wlaczaj sobie jakos muzyke film i pedaluj...:)duzo zdrowia zycze:)

Minie
Posty: 1479
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: motywacja do cwiczen

Post autor: Minie » czwartek 28 09 2017, 10:39

Maria6 pisze:
poniedziałek 07 11 2016, 09:20
Witam Was! Jest to mój pierwszy post, więc na początku chciałabym się przywitać. Dlaczego ja zaczęłam się udzielać na tym forum? Ponieważ jestem przykładem tego, jak w ciągu roku zmieniłam się z szarej myszki na pewną siebie kobietę. Zaczęło się od tego, że zostawił mnie maż i wpadłam w depresję. Pewnego dnia szłam ulicą zapłakana aż do miejsca, w którym była szkoła tenisa. Pomyślałam wówczas, że chcę się wyżyć, coś uderzyć, uwolnić. Postanowiłam się zapisać do szkoły tenisa. Początki były trudne, ale dodawały mi siły. Mogłam się rozładować. Po jakimś czasie zauważyłam, że chudłam, a moje ciało nabrało kształtów. Aktywność fizyczna sprawiła, że zaczęłam na nowo żyć. Dziś jestem zupełnie inna i śmieję się z tego, jaka byłam jeszcze kilka miesięcy temu. Każdemu polecam grę w tenisa.
chyba kazdy musi znalezc cos dla siebie:)wazne aby robic cos...cokolwiek dla ciala i samopoczucia:)

EdwardGriny
Posty: 2
Rejestracja: sobota 16 03 2019, 09:55
Lokalizacja: Zimbabwe
Płeć:
Zodiak:
Kontakt:

motywacja do cwiczen

Post autor: EdwardGriny » niedziela 24 03 2019, 01:16

Taki trener personalny to super sprawa. Ja przez jakiЕ› czas miaЕ‚am wykupione 10h z trenerem i byЕ‚am mega zadowolona. Przed moim Е›lubem chyba takЕјe skorzystam z jego treningГіw, bo naprawdД™ jest duЕјo wiД™ksza motywacja do dziaЕ‚ania i ciaЕ‚o super wyglД…da.

ODPOWIEDZ