Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Wszystko o mniej lub bardziej radykalnym ograniczaniu węglowodanów
aaaaq
Posty: 1908
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » niedziela 22 10 2017, 09:40

dzisiaj mięso z jelenia - oba posiłki będą takie same lub podobne

mięso z jelenia(600)+smalec
B=132, T=63, W=6
wielkość porcji dobrana eksperymentanie, może się okazać, że jeszcze coś dojem, oczywiście dopiszę.

Reklama wspiera rozwój strony:
'

aaaaq
Posty: 1908
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » niedziela 22 10 2017, 15:47

dorobiłem trochę sałatki pomidorowej(pomidor,cebulka,oliwa z oliwek)
B=2, T=30, W=11
całość: B=134, T=93, W=17

aaaaq
Posty: 1908
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » niedziela 22 10 2017, 17:20

jutro dzień z dzikiem

mięso z dzika+smalec+trochę czosnku+zioła
B=133, T=74, W=3
całkiem prawdopodobne, że podobnie jak dzisiaj dojdzie jakieś skromne warzywo

aaaaq
Posty: 1908
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » poniedziałek 23 10 2017, 16:15

doszły ogórki kiszone, więc całośc wygląda następująco:
B=134, T=74, W=6

jutro dzień z indykiem
rano - potrawka z indyka, na drugie rosół+mięso

aaaaq
Posty: 1908
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » wtorek 24 10 2017, 08:32

śniadanie: pierś z indyka pieczona na smalcu
B=86, T=43, W=0

Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 307
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Płeć:
Kontakt:

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: Grzegorz » wtorek 24 10 2017, 08:38

aaaaq pisze:
wtorek 24 10 2017, 08:32
śniadanie: pierś z indyka pieczona na smalcu
B=86, T=43, W=0
Tyle białka to ja czasem za jeden dzień nie zjadam :)

aaaaq
Posty: 1908
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » wtorek 24 10 2017, 09:43

Grzegorz pisze:
wtorek 24 10 2017, 08:38
Tyle białka to ja czasem za jeden dzień nie zjadam :)
Białkiem akurat nie da się przejeść (przebiałczenie to mit)...w przeciwieństwie do węglowodanów i tłuszczu. Przy zmniejszeniu ilości W w diecie to chyba naturalne, że wzrasta zapotrzebowanie na pozostałe składniki. A u mnie te ilości które jem (patrzę właśnie na ostatni tydzień) - to jest moja górna granica. Najwyżej miałem 170g B na cały dzień, ale wtedy było stosunkowo mało tłuszczu. Za mało danych do porównania jeszcze jest IMHO
Z drugiej strony...Z
robiłem wczoraj przegląd wszystkich warzyw pod kątem ilości W - i zdecydowałem, że co jakiś czas będą jednak robić sałatki - będą nieco zmodyfikowane pod kątem ilości W(tak żeby nie przekroczyć 30g W dziennie) - o dni bezbiałkowe będzie ciężko(bo wtedy pewnie przekroczyłbym dzienny limit W), chyba że zostanie to połączone z głodówką...(nawet podoba mi się ten pomysł)

Jeszcze o wielkości porcji - cały czas się tutaj uczę, jakie te porcje dobierać, żeby były optymalnie. Nie jest to takiego proste wbrew pozorom. Kiedyś, kiedy jadłem tylko mięsa tłuste, było łatwiej, bo wiedziałem, że boczek surowy/karczek to 400-500g i nic więcej nie potrzebuję. W przypadku chudych mięs już nie ma tak łatwo.
Tutaj eksperymentuję i uczę się(jaka wielkośc porcji będzie ok, ile tłuszczu dodać, żeby po tej porcji nie być głodnym itp.) Za jakiś czas ten problem zniknie.
No i zauważyłem, że jakby spadło mi zapotrzebowanie energetyczne, przeliczając wszystko na kcal to zjadam ewidentnie mniej niż wcześniej. Waga poszła delikatnie w dół, zauważyłem też jednocześnie że obwód w pasie mi się zmniejszył.

ibinia
Posty: 1005
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: ibinia » wtorek 24 10 2017, 13:23

aaaaq, a gdyby dzień bezbiałkowy wyglądał w przybliżeniu tak: od rana na kawie kuloodpornej (np. z olejem kokosowym plus ew. masło klarowane) - ich ilość zależy od twoich potrzeb, wieczorem mix sałat z paskami wędzonej słoniny (częściowo surowej, częściowo wysmażonej i wlanej do sałaty na ciepło. :?: :?: :?:

aaaaq
Posty: 1908
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » wtorek 24 10 2017, 15:34

ibinia pisze:
wtorek 24 10 2017, 13:23
aaaaq, a gdyby dzień bezbiałkowy wyglądał w przybliżeniu tak: od rana na kawie kuloodpornej (np. z olejem kokosowym plus ew. masło klarowane) - ich ilość zależy od twoich potrzeb, wieczorem mix sałat z paskami wędzonej słoniny (częściowo surowej, częściowo wysmażonej i wlanej do sałaty na ciepło. :?: :?: :?:
świetny pomysł Ibiniu :)
Trochę go tylko zmodyfikuję - sałatkę (o której napiszę później) zrobię sobie do pracy, a na "obiad" wypiję kawę ze smalcem(albo olejem kokosowym). Wszystko zależy, ile W wyjdzie w sałatce ;)
Ngdy wcześniej tego aż tak dokładnie nie liczyłem, dzisiaj to będzie taki powrót do przeszłości ;) wszystko dokładnie zważę i policzę...

aaaaq
Posty: 1908
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » wtorek 24 10 2017, 15:45

obiad: tutaj mam mały problem, bo rosół ze skrzydeł indyka - skrzydła indyka mają trochę tłuszczu, ale całego rosołu na pewno nie zjem, dlatego wartość T przyjmę wartość na przysłowiowe oko
B=66, T=15, W=0
całość: B=152, T=60, W=0

ODPOWIEDZ