Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Wszystko o mniej lub bardziej radykalnym ograniczaniu węglowodanów
aaaaq
Posty: 1905
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » wtorek 24 10 2017, 18:04

sałatka gotowa (szpinak,seler naciowy,papryka,oliwki,oliwa z oliwek)
Wyszło tego sporo, jeszcze nie wiem czy będzie na 2 czy na 3 dni - rozpiszę to jutro :D
cała sałatka to: B=19, T=154, W=22, czyli dużo lepiej niż się początkowo spodziewałem :D

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 307
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Płeć:
Kontakt:

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: Grzegorz » wtorek 24 10 2017, 22:06

aaaaq pisze:
wtorek 24 10 2017, 09:43
Białkiem akurat nie da się przejeść (przebiałczenie to mit)...w przeciwieństwie do węglowodanów i tłuszczu.
Każdy z nas potrzebuje określoną ilość białka. Wszystko powyżej dobrze przerabiamy na glukozę. Dlatego niektórzy, którzy jedzą znikome ilości węglowodanów, nie wejdą w ketozę, bo jedzą za dużo białka :)

aaaaq
Posty: 1905
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » środa 25 10 2017, 07:10

Grzegorz pisze:
wtorek 24 10 2017, 22:06
Każdy z nas potrzebuje określoną ilość białka. Wszystko powyżej dobrze przerabiamy na glukozę. Dlatego niektórzy, którzy jedzą znikome ilości węglowodanów, nie wejdą w ketozę, bo jedzą za dużo białka :)
To wszystko jest trochę bardziej skomplikowane. Mózg potrzebuje minimum około 30g glukozy, resztę energii bez problemów może czerpać z ciał ketonowych. Pozostałe organy np. serce w całości mogą korzystać z ciał ketonowych i chyba to lepsze paliwo dla nich. Trzeba też rozróżnić ketonemie i ketonurię ;)
Diabeł tkwi w szczegółach - wszystko zależy od proporcji białko-tłuszcz. To o czym piszesz będzie mieć miejsce w przypadku gdy je się bardzo dużo białka i do tego mało tłuszczu. Moje ilości B/T się ewidentnie do tego nie kwalifikują.
Czytałem niejednokrotnie, że po jakimś czasie w ketozie, ketonuria znika (ciała ketonowe przestają być wydalane z moczem) natomiast dalej obecne są we krwi.
Kupiłem paski ketodiastix i prawie od samego początku monitoruję poziom ciał ketonowych w moczu. Na samym początku przez chwilę było +++, teraz jest w okolicy +/++
Nie wykluczam, że jak na paskach będzie mi pokazywać 0, to zrobię dodatkowe badanie krwi na poziom ciał ketonowych lub zakupię glukometr, który ma dodatkową opcję pomiaru ciał ketonowych.

tutaj artykuł o ketozie
http://www.dietaketogeniczna.org/mity-na-temat-ketozy/
Ostatnio zmieniony środa 25 10 2017, 12:37 przez aaaaq, łącznie zmieniany 1 raz.

aaaaq
Posty: 1905
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » środa 25 10 2017, 12:14

aaaaq pisze:
wtorek 24 10 2017, 18:04
sałatka gotowa (szpinak,seler naciowy,papryka,oliwki,oliwa z oliwek)
Wyszło tego sporo, jeszcze nie wiem czy będzie na 2 czy na 3 dni - rozpiszę to jutro :D
cała sałatka to: B=19, T=154, W=22, czyli dużo lepiej niż się początkowo spodziewałem :D
stanęło w końcu na połowie porcji, czyli:
śniadanie: B=10, T=77, W=11

aaaaq
Posty: 1905
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » środa 25 10 2017, 16:07

Z wczorajszego dnia zostało mi trochę rosołu - akurat na dzisiaj i jutro. Rosół doprawiony smalcem. "wyceniam" go następująco:
B=0. T=40, W=0
całość:B=10, T=117, W=11

aaaaq
Posty: 1905
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » środa 25 10 2017, 17:36

Tak tylko chce dopisać - jak na zamówienie przyszedł mail - jestem zapisany na ich newslettera - o ketozie właśnie ;)
https://www.dietdoctor.com/low-carb/ket ... -463546042

ibinia
Posty: 1005
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: ibinia » czwartek 26 10 2017, 07:30

aaaaq, dzień bezbiałkowy przebrnąłeś łatwo czy niezbyt?
Dla mnie ketoza jest nie do przejścia przez suchość śluzówek. Ciekawy ten artykuł, dzięki.

aaaaq
Posty: 1905
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » czwartek 26 10 2017, 09:15

Ibinia:bez najmniejszego problemu...porcja może trochę mała, ale to detal....nie odczuwam żadnych negatywnych efektów, a wręcz tylko pozytywne.
dzisiaj ta sama sałatka co wczoraj:
całość:B=10, T=77, W=11
jak się nic nie zmieni, to będzie tak samo bezbiałkowy dzień jak wczoraj.
Ostatnio zmieniony czwartek 26 10 2017, 10:19 przez aaaaq, łącznie zmieniany 1 raz.

Minie
Posty: 1466
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: Minie » czwartek 26 10 2017, 10:01

podziwiam ja nie moge bez bialka...obojetnie jakiego rodzaju...:)
przystepny artykul, tez mi sie podobal:)

aaaaq
Posty: 1905
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dziennik Żywieniowy - aaaaq

Post autor: aaaaq » czwartek 26 10 2017, 10:21

Minie pisze:
czwartek 26 10 2017, 10:01
podziwiam ja nie moge bez bialka...obojetnie jakiego rodzaju...:)
przystepny artykul, tez mi sie podobal:)
Popraw się Minie :twisted:
To przecież jedna z podstawowych zasad DDP - wiem, że na początku wydaje się to trudne, ale to dobrze robi...to taka rozszerzona rotacje ;) Zresztą troche białka w tym jest :lol:

ODPOWIEDZ