Tanie, łatwo dostępne produkty?

Co jeść? Czego nie jeść? Jak żyć w świecie pełnym glutenu?
Renata Rybicka
Posty: 1
Rejestracja: piątek 18 05 2018, 09:17

Re: Tanie, łatwo dostępne produkty?

Post autor: Renata Rybicka »

Nie ma taniego dobrego jedzenia. Jest to zawsze kompromis między ceną a jakością. Im drożej tym lepiej.
Zwracam uwagę na taką rzecz, orzechy i nasiona należy kupować wyłącznie niełuskane, najlepiej polskie od polskiego hodowcy, w przeciwnym razie mamy pewność, że nasiono jest biologicznie martwe, naświetlone promieniowaniem radioaktywnym, ma konserwanty lub jest zainfekowane pleśniami. Nigdy i pod żadnym pozorem nie należy kupować niczego co jest w plastikowym opakowaniu ze względu na bardzo wysokie prawdopodobieństwo zainfekowania rakotwórczą pleśnią. Większość świeżych produktów w supermarketach typu Biedronka jest potraktowane promieniowaniem radioaktywnym, co przedłuża świeżość co najmniej o kilka dni, a więc świeże ryby, świeże mięso, szczególnie drób, no i oczywiście warzywa i owoce, naświetlanie zapobiega również kiełkowaniu ziemniaków. Należałoby się zatem zastanowić nad sensownością kupowania jednak świeżych i dojrzałych sezonowych roślin eko, zwłaszcza, że w diecie paleo nie spożywa się ich tak bardzo dużo. Podobnie mięso, może niekoniecznie ekologiczne, ale płacąc o 30 procent drożej można kupić mięso z certyfikatem, które nie jest nastrzykiwane jak w Biedronce (to co pozornie zaoszczędzimy, stracimy w gotowaniu) i nie jest traktowane promieniowaniem i konserwantami. Jajka także kupowałabym co najmniej
" jedynki". Samemu kisić kapustę i ogórki. Z rzeczy tanich i względnie nieszkodliwych poleciłabym mrożonki rybne z ryb niehodowlanych i warzywne, ponieważ produkty te są zamrażane w stanie świeżym, wtedy kiedy są idealnie dojrzałe i nie ma potrzeby poddawać ich dodatkowym szkodliwym zabiegom. Podobnie na przykład konserwy warzywne typu pulpa z pomidorów włoskich. Uważałabym w szczególności i nie jadłabym żadnych owoców z supermarketów, szczególnie jabłek i owoców egzotycznych. Z taniego i względnie niedrogiego jedzenia polecam jeszcze tłuszcze z supermarketu czyli masło, smalec, oliwę i tłuszcz kokosowy. Także sól kamienną niejodowaną kłodawską. To wszystko zdaje się. Zwracam uwagę, że marchew, miód i jabłka reagują krzyżowo ze zbożami więc uruchamiają dokładnie te same szlaki metaboliczne co zboża, dlatego należy je rotować w diecie i nienadspożywać.

Reklama wspiera rozwój strony:
'

aaaaq
Posty: 1936
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Tanie, łatwo dostępne produkty?

Post autor: aaaaq »

skupianie się tylko na drobiu, to średni pomysł...
Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Tanie, łatwo dostępne produkty?

Post autor: Minie »

oczywiscie ze sredni...ale ostatnio widzialam jagniecine-pierwszy raz ja wypatrzylam po 150 zl za kg. ciekawa jestem kto to kupi:)
ODPOWIEDZ