Rośliny strączkowe - które?

Co jeść? Czego nie jeść? Jak żyć w świecie pełnym glutenu?
Ferrieha
Posty: 12
Rejestracja: niedziela 06 03 2016, 18:24

Rośliny strączkowe - które?

Post autor: Ferrieha »

Które strączkowe można? Czy rzeczywiście zielona fasolka i groszek (w strączkach albo i sam) będą od czasu do czasu ok? Chodzi o niewielkie ilości raz na 2 tygodnie np. Czy żółta fasolka szparagowa też wchodzi w grę?
Jeśli od czasu do czasu można, to czy jakoś należy obrabiać, np. długo gotować itp.?

Reklama wspiera rozwój strony:
'

mrodziew
Posty: 5
Rejestracja: wtorek 05 01 2016, 10:23

Re: Rośliny strączkowe - które?

Post autor: mrodziew »

Mark Sisson w Primal Blueprint i na swoim blogu MarksDailyApple pisał o tym, że rośliny strączkowe oraz orzeszki ziemne nie są do końca Paleo. Ja zupełnie je wykluczyłem i myśle, że wychodzi mi to na zdrowie. Jak ze wszystkim, jak zjesz raz na dwa tygodnie, raz na trzy tygodnie, to nic Ci się nie stanie. Ale na Twoim miejscu bym ich nie jadł.

Tutaj odnośnik to wpisu na MarksDailyApple - niestety po angielsku.
http://www.marksdailyapple.com/are-peas ... s-healthy/
W tym wpisie Mark pisze, że nie są do końca złe, wzbogacenie swojej diety o groszek czy zieloną fasolkę raz na jakiś czas pewnie nie zaszkodzi. Przy czym uwaga, zależy to od tego czy jemy wysuszone fasolki czy świeże.
Miłego czytania.

Ferrieha
Posty: 12
Rejestracja: niedziela 06 03 2016, 18:24

Re: Rośliny strączkowe - które?

Post autor: Ferrieha »

No właśnie na większości anglojęzycznych stron znajdowałam informację, że chociaż strączkowce wywalamy, to jednak zielona fasolka i groszek są ok - stąd pytanie, czy takie informacje potwierdzacie :) Na razie żadnych strączkowców nie jem. Dieta Primal Marka Sissona to nie jest do końca to samo co Paleo, są na tyle zbliżone, że Primal może być odłamem Paleo, ale jednak chciałabym się dowiedzieć jak to jest dla "czystego" Paleo :) Widzę, że zdania są podzielone, na thepaleodiet.com jest jak zwykle restrykcyjnie, ale już wystarczy poczytać komentarze, żeby znaleźć informację o badaniach, które nie zostały wspomniane, a które mówią o tym, że gotowanie pomaga pozbyć się większości lektyn...

Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 317
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Płeć:
Kontakt:

Re: Rośliny strączkowe - które?

Post autor: Grzegorz »

Ja jadam fasolkę szparagową regularnie, a z rzadka groszek zielony, groch albo ciecierzycę. Od wielkiego święta zdarzą się jakieś fasole. Soi i orzechów ziemnych unikam jak ognia.
Kiedyś wykluczyłem wszystkie strączki na kilka miesięcy, potem przez chwilę ich dużo jadłem i nie zaobserwowałem na sobie żadnych efektów.
Napisałem coś kiedyś na ten temat: http://paleosmak.pl/rosliny-straczkowe/ - nie jest to idealny artykuł, trochę do przerobienia, ale wciąż co nieco informacji ma.
Większość z nas może jest bezpiecznie rośliny strączkowe. Osoby z wrażliwymi jelitami, zaburzeniami flory bakteryjnej jelit oraz chorobami autoimmunologicznymi lepiej jednak zrobią, gdy będą ich unikać.

Awatar użytkownika
Ewa Paleo od kuchni
Posty: 115
Rejestracja: środa 23 12 2015, 13:00
Płeć:
Kontakt:

Re: Rośliny strączkowe - które?

Post autor: Ewa Paleo od kuchni »

Ważne jest też przygotowanie strączków do jedzenia poprzez moczenie, fermentację :) Wtedy są lepiej strawne. Ja generalnie fasolkę szparagową jem, jak jest na nią sezon, resztę wykluczyłam z diety, ale możliwe, że kiedyś część z nich wróci (np. ciecierzyca, soczewica). Na razie jest mi dobrze bez nich.

Ferrieha
Posty: 12
Rejestracja: niedziela 06 03 2016, 18:24

Re: Rośliny strączkowe - które?

Post autor: Ferrieha »

Z soją nie mam problemu, bo nie znoszę jej, za orzeszkami ziemnymi nie tęsknię, bo o wiele wolę smak prawdziwych orzechów :) całkiem lubię soczewicę, ale jestem w stanie bez niej żyć, ale zieloną fasolkę z masełkiem uwielbiam ;) podobnie zresztą bób, z tym będzie problem w sezonie ;)
Ze mną jest problem taki, że mam chorobę autoimmunologiczną (Graves'a) i tak naprawdę pewnie powinnam przejść na protokół, ale nie chce mi się. Za bardzo lubię jedzenie na Paleo, żeby sobie uprzykrzać życie protokołem... :P Może jeszcze zmienię zdanie :P

ODPOWIEDZ