Problem z podrobami

Wszelkie pozostałe tematy
Lotharion
Posty: 17
Rejestracja: piątek 26 08 2016, 08:49
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:
Zodiak:

Problem z podrobami

Post autor: Lotharion » poniedziałek 05 09 2016, 14:54

Hej
Z racji przejścia na paleo zaczęłam jeść podroby, wcześniej jadłam tylko wątróbkę i to też ze 2 razy do roku. I powiem, że nawet mi smakują o co się obawiałam, tylko po zjedzeniu jakoś dziwnie się czuję "na żołądku". Troche jak by posiłek nie chciał opuścić żołądka. Miał ktoś coś podobnego? Można liczyć, że to się zmieni po dłuższym czasie stosowania diety?

Reklama wspiera rozwój strony:
'

vvaleczny1
Posty: 117
Rejestracja: środa 27 01 2016, 11:37

Re: Problem z podrobami

Post autor: vvaleczny1 » wtorek 06 09 2016, 20:41

Polecam ten przepis - http://www.ziolaiprzyprawy.info/2012/12 ... a-toksyny/

Hm dość dziwne, może nie pogryzlaś jej dokładnie albo piłaś coś przed jedzeniem i soki żołądkowe rozcieńczyłaś, bo wątróbka raczej do cięzkostawnych nie należy. Jedz dalej i obserwuj czy tylko po wątróbce to masz, czy np. po schabowym tak samo ;)

Lotharion
Posty: 17
Rejestracja: piątek 26 08 2016, 08:49
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:
Zodiak:

Re: Problem z podrobami

Post autor: Lotharion » piątek 30 09 2016, 09:26

Nie po wątróbce nic mi nie jest natomiast po sercu wołowym czy gulaszu z serc i żołądków drobiowych czułam się co najmniej dziwnie na żołądku. Wątróbke kocham :P

Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 307
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Płeć:
Kontakt:

Re: Problem z podrobami

Post autor: Grzegorz » piątek 30 09 2016, 09:29

Jesteś pewna, że problem nie jest w głowie? Na pewno wiesz, że ludzie mogą zjeść owady i nic im się nie dzieje, a jak im się powie, co zjedli, to zbiera ich na wymioty - głowa rządzi żołądkiem :)
II wojna światowa spowodowała wielu rannych żołnierzy, jeden z nich był na tyle ciekawy, że miał dziurę w brzuchu, przez którą można mu było zajrzeć do żołądka. Właśnie badania na tym żołnierzu pokazały, że mięso trawimy bardzo szybko i że w przeciągu pół godziny potrafi się zamienić w płynną strawioną postać, gotową do wchłaniania w jelitach. Jeśli oczywiście głowa w tym nie przeszkodzi :)

Lotharion
Posty: 17
Rejestracja: piątek 26 08 2016, 08:49
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:
Zodiak:

Re: Problem z podrobami

Post autor: Lotharion » niedziela 02 10 2016, 19:22

No właśnie nie wiem, nie jestem obrzydliwą osobą raczej mnie nie brzydzi serce czy żołądki, chociaż nerek bym raczej nie zjadła ale to chyba ze względu na zapach. Spróbuje jeszcze pewnie może w innej formie przygotować, zobaczę, bo podchodziłam do eksperymentu z podrobami nastawiona na smaczne jedzenie, i smakuje mi jak jem, tylko później dziwnie się czuje. No nic popróbuje i zobaczę, niedrogie są więc można eksperymentować.

tomek1987
Posty: 6
Rejestracja: poniedziałek 08 05 2017, 11:00

Re: Problem z podrobami

Post autor: tomek1987 » poniedziałek 05 06 2017, 09:59

Moja dziewczyna też niechętnie jada takie rzeczy
Gotuję, co mogę

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Problem z podrobami

Post autor: Pugi » czwartek 16 08 2018, 19:33

Miałam podobne odczucie jakby ciężaru na żołądku po sercach kurzych.
Mam zamiar spróbować je zmielić i dodać do kotletów.

ODPOWIEDZ