Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
aaaaq
Posty: 1939
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

Pugi, tak z ciekawości - robiłaś może pomiary po poście tłuszczowym, albo posiłku w którym było tylko B+T ??
wracam do jedzenia ;) Post był prawie 2 dni, bo w niedzielę nie miałem apetytu, też był częściowo już post tłuszczowy...
ten tydzień będzie prawdopodobnie mało białkowy, a B będzie w większości roślinne...

Reklama wspiera rozwój strony:
'

ibinia
Posty: 1021
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia »

Pugi, chyba nie mierzyła po samym tłuszczu i białko, ale mierzyli ludziom w tym programie, o którym pisałam. Niektórzy mieli wzrosty po samym boczku i po samym awokado :shock: Inni z kolei wspaniale reagowali na takie monotłuste posiłki.
Ja zjadłam właśnie 70g migdałów. A co u was?
Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

Pugi pisze: niedziela 26 08 2018, 21:13 Minie, w jaki sposób myślenie o mnie pomogło Ci w wytrwaniu na głodówce. To mnie bardzo zaintrygowało! Nie wiedziałam, że mam taką moc :lol: Myślcie o mnie na głodówce, pójdzie jak z płatka. :lol:
jestes wytrwala...dlatego
Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

ibinia pisze: poniedziałek 27 08 2018, 07:26 aaaaq, trzymaj się, wzrorcu forumowy :D W ciężkich chwilach myśl o Pugi 8-) Ustaliliśmy, że pomaga :mrgreen:
Pugi, wg mnie cukry pokazują bardzo wyraźnie, że owoce ci szkodzą. Pewnie mimo wszystko dobowa dawka W jest trzymana w ryzach, a zjedzone białko bardzo ci służy, dlatego rano masz niski cukier. Ogólnie - super! Brawo, Pugasku!
Minie, dla mnie normą jest niejedzenie np. od 14-15tej jednego dnia do 6 rano drugiego dnia. Kluczowy jest punkt poranny. Nie zaczynam jeść z głodu, a nawet jak czuję głód, to "nie muszę" zjeść z jego powodu. Tabletki i ich efekty uboczne - to powód, dla którego przesunięcie pierwszego posiłku o godzinę jest dla mnie wyczynem, a jak się uda o kilka godzin - łoooo... :D Niestety bywa, że potrzebuję zjeść o 2 w nocy - bo.... wejdzie niespodziewana dawka tabletek, buuu... Bum tarara! - to dla animuszu i radości - walenie w bęben :lol:
a mi po tej glodowce cos sie poprzestawialo ui nie jestem w stanie wytrzymac nie jedzenia przez 16 h...14 to max.moze jakos sie unormuje jeszcze...ale w piatek znow planuje glodowke..to tak jakby ktos chcial;)
ja dzis mieszam bialka jajka i boczek...
Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

aaaaq pisze: poniedziałek 27 08 2018, 12:39
Minie pisze: niedziela 26 08 2018, 15:18
nie straszcie..u mnie starsza corka wysoka bardzo jak na 8 lat i szczupla...ale nie chudzina, za to mlodsza we wrzesniu 6 lat same kosci i skora..ale ona je jak ja...ma moj smak..nie lubi slodyczy i je do syta i ani kesa wiecej..czesto tez nie prosi o sniadanie po wstaniu-a jej nie zmuszam:)starsza kocha slodkosci po mezu...nasza przyszlosc..wspolna kuchnia z mlodsza a moj maz ze strasza corka;)
mój młody ma 7 i chudy jak patyk, ale...mało co je(ulubione danie - hot-dog,kluski z boczkiem, oprócz tego z miesa to tylko kotleta z piersi zje), wybredny, uwielbia słodycze,chipsy, od niedawna colę...., też nie da się go przekonać, żeby zjadł więcej jak jest już najedzony...czas pokaże...o niego się mniej martwię, bo jest bardziej podobny do mnie, tzn. ma ciągotki do chodzenia własnymi ścieżkami ;)
tak jakiez dzieci sa rozne:)
juz pisalam, ze moja mlodsza ma niedowage..ale juz widze z jej charakteru , ze bedzie dbac o figure/jak Mama hihi/ starsza bardzej sie interesuje konmi niz wygladem haha...przyklad. kupuje jej fajne ciuchy po czym leza w szafie a ona nosi ciuchy po kuzynkach meza ktore teraz Maja po 20-22 lata...bomba...woli dziergane sweterki niz kurteczke typu bike-czy jak tam to sie nazwa :twisted:
za to mldosza to...strojnisia hihi,,,ale ma pecha nosi ciuchy po siostrze;)nie zartruje oczywiscie ze kupuje jej sukieneczki ktore uwielbia:)
baśka
Posty: 813
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Gender:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka »

Ja odpadam z głodówek; mam dość. Dzisiaj jajka. Bardzo się za nimi stęskniłam. Ale to dopiero jak wrócę z pracy.
Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

ja tez...jajka to jedzenie u mnie bardzo pozadane dzis:)
aaaaq
Posty: 1939
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

rano laskowe, 200g, obiad sprawa otwarta, pewnie warzywa z T - ale spokojnie mógłbym pociągnąć dalej głodówkę...często tak mam, że nie mogę się do tego zabrać, a potem to bym jeszcze przedłużał :D
soko
Posty: 97
Rejestracja: środa 23 05 2018, 09:31

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: soko »

śniadanie - wstyd pisać, koleżanka z pracy, Patrycja, przyniosła wieeeele słodkości z przydziałem na głowę :)
Planowo:
obiad - sałatka: zielony ogórek z pieprzem, solą, octem ryżowym, prażonym sezamem. Do tego smażony filet z indyka.
kolacja - nic

W ostatnim tygodniu nie trzymam się mocno diety, jest wręcz tragicznie - pojawiły się słodycze, ciasta, batoniki, wafelki, chlebek, żółty ser, feta. Wszystko niezgodne z DDP. Trochę celowo bo na wadze było już 49,5... a jedzenie zgodne z zasadami mi nie wychodziło. Ale nie o tym chciałam. Jestem zaskoczona efektami ubocznymi tego obżarstwa. Całe dnie mam kluchę w gardle i ból w plecach. Podczas diety tego nie było. Nastrój też zły, chociaż to chyba nie tylko wina diety.
ibinia
Posty: 1021
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia »

soko, jedz więcej węglowodanów na dobę, niż klasyczna DDP przewiduje. Ja na tłuszczach też bardzo chudnę. Węglowodany dobieraj z tego, co lubisz, a niekoniecznie jest batonikiem, ciastkiem czy chlebem :D Da się. Może wersja ddp-owania w tej postaci uchroni cię przed jedzeniem byle czego, a jednocześnie powstrzyma lot wagi w dół ;)
Basiu, jesz raz dziennie?
ODPOWIEDZ