Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
baśka
Posty: 798
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka »

Cześć Piotr :D Gratuluję sukcesów zdrowotnych :D :D
Piotr pisze:
piątek 17 01 2020, 09:09
Mam pytanie, czy należy rotować również tłuszcz? Czy Pani Ewa coś o tym pisze? Czy jedzenie codziennie smalcu wieprzowego może robić jakiś problem po dłużysz odżywianiu?
Nie pamiętam czy w książkach coś pisze na ten temat ale mówi w filmikach. Nie należy jeść codziennie, miesiącami tego samego tłuszczu (mimo, że jesty bezalergenny). Trzeba zmieniać. Zamiast smalcu wieprzowego może być kaczy, gęsi, łój, oliwa... na jakiś czas.
Czy robi problem przy długim spożywaniu, to z doświadczenia mojej mamy, wynika, że tak - uczuliła się na skwarki wieprzowe :shock:

Dzisiaj nic się nie poprawiło z palcem.
I na dodatek nabrałam wody 0,7 litra. Winię pieczarki; wieczorem mocno zgłodniałam i je sobie usmażyłam.

Na śniadanie podsmażona cukinia z solą i oliwą.
A na obiad kurczak upieczony na soli (super sprawa z takim pieczeniem), pewnie też z cukinią. A jak później zgłodnieję, to sałatka z awokado i oliwek.

Reklama wspiera rozwój strony:
'

ibinia
Posty: 1015
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia »

Basiu, zimą spacery "zawiesiłam", bo zimne powietrze bardzo obciąża moje oskrzela i płuca, a są wciąż bardzo delikatne i nadwrażliwe. Ale jest wciąż coraz lepiej. Włosy nawet zagęściły się, nareszcie :lol: I jestem coraz bliżej stwierdzenia, że każdy sposób żywienia jest dobry, jeśli wspiera zdrowie w danej chwili. Intuicyjnie idę raz w kierunku: tłusto, by potem jak z automatu odrzucić tłustości i wchodzę w węglowodany. Bywają okresy "mieszane", czyli niby najgorszy model odżywiania, a u mnie wspiera zdrowienie. Żeby jeść tak mozaikowo, potrzebowałam najpierw wyczyścić się z nałogów (typu ulubiony pokarm, napój), odstawić przyprawy (teraz już używam, ale raczej pojedynczo i niezbyt często), wyzbyć się "strachu" przed węglowodanami. Jedzenia przetworzonego nie jadam od wielu lat, to też na pewno ma wpływ. Pojawił się rodzaj intuicji żywieniowej. Śmiesznie brzmi :D I wciąż uważam, że naczelna zasada to: rotacja. Rotacja dietami czy pojedynczymi pokarmami - zmiana, zmiana to podstawa. Aha, jeszcze zboża - do nich mnie nie ciągnie, obojętnie czy jem tłusto, czy węglowo.
Co z tym twoim palcem, Basieńko...?
Cześć, Piotr :) Bardzo się cieszę, że opanowałeś dolegliwości. Basia już ci odpowiedziała. Dla niektórych smalec jest lekarstwem długie, długie lata, ale i tak lepiej od czasu do czasu przerzucić się na inny niż wieprzowy. Na pewno sam wyczujesz moment ;)
aaaaq, ty jesteś chyba najbardziej "stabilny" zdrowotnie i żywieniowo z nas wszystkich :mrgreen:

Piotr
Posty: 72
Rejestracja: piątek 01 12 2017, 13:34

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Piotr »

baśka pisze:
piątek 17 01 2020, 10:40
Nie pamiętam czy w książkach coś pisze na ten temat ale mówi w filmikach. Nie należy jeść codziennie, miesiącami tego samego tłuszczu (mimo, że jesty bezalergenny). Trzeba zmieniać. Zamiast smalcu wieprzowego może być kaczy, gęsi, łój, oliwa... na jakiś czas.
Czy robi problem przy długim spożywaniu, to z doświadczenia mojej mamy, wynika, że tak - uczuliła się na skwarki wieprzowe :shock:
Cześć Basia.
Spróbuję w takim razie łój wołowy, podobno to najzdrowszy tłuszcz. Pozostałe odpadają bo drażnią mi kamienie w woreczku.

Piotr
Posty: 72
Rejestracja: piątek 01 12 2017, 13:34

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Piotr »

ibinia pisze:
piątek 17 01 2020, 14:54
Cześć, Piotr :) Bardzo się cieszę, że opanowałeś dolegliwości. Basia już ci odpowiedziała. Dla niektórych smalec jest lekarstwem długie, długie lata, ale i tak lepiej od czasu do czasu przerzucić się na inny niż wieprzowy. Na pewno sam wyczujesz moment ;)
aaaaq, ty jesteś chyba najbardziej "stabilny" zdrowotnie i żywieniowo z nas wszystkich :mrgreen:
Cześć Ibinia
Gdybym był stabilny, to bym nie miał problemów. Chciałem pozbyć się kamieni w pęcherzyku a to był błąd. One tam muszą być i nie należy nic zmieniać. A mięso z tłuszczem to najzdrowsze jedzenie i na szczęście do niego wróciłem.

aaaaq
Posty: 1917
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

ibinia pisze:
piątek 17 01 2020, 14:54
aaaaq, ty jesteś chyba najbardziej "stabilny" zdrowotnie i żywieniowo z nas wszystkich :mrgreen:
serio tak uważasz? :oops:

piotr - z tym rotowaniem tłuszczu, to u mnie samo przyszło....nie nazwałbym tego zresztą rotowaniem. To coś naturalnego, cos przestaje w pewnym momencie smakować, więc używa się go mniej, a na coś innego ma się ochotę...
Używam następujące rodzaje tłuszczu:smalec,masło klarowane,olej kokosowy,oliwa z oliwek.
I tak w ostatnim okresie się porobiły takie podziały - olej kokosowy z rybami, oliwa z oliwek tylko do sałatek, masło klarowane z warzywami, a smalec do mięsa xD. Chociaż zdarza mi się też dać masła klarowanego do mięsa, albo do ryb, dla mnie to zmienia bardzo smak...

ddp
Posty: 195
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 09:19

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ddp »

Heeejka, jak tu gwarno. Ibinia, mam podobne odczucia i obserwacje do Twoich. Zmiana, uważność w słuchaniu siebie i bez dogmatów. Piotrze, lekarka mówi o rotacji tłuszczów, uznaje też tłuszcze kardiologiczne; mówi, że zbytnie tłuszczenie nie służy. Sam zauważysz brak ochoty na dany tłuszcz. Mnie np. odrzuciło od masła, kiedyś miałam ochotę raz na tydzień, teraz fuuj za tłuste. Chętnie siegam po oliwę, tłuszcz z kaczki, kurczaka, czasem margaryna benecol, olej z czarnuszki, dyni.
Basia, widzę mobilizację, super, jestem w tym samym, prowadzę bardzo przyzwoicie dziennik żywieniowy. Nowe siły z nowym rokiem we mnie wstąpiły.
Przyznam się, że na początku DDP oczekiwałam cudów, całkowitej odnowy. Teraz, no cóż, dobrostan mi wystarczy :D

ibinia
Posty: 1015
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia »

aaaaq, tak, serio serio. Jasne, masz dni lepsze i gorsze, czasem namieszasz, czasem przytyjesz, ale to takie maluteńkie wpadeczki. Ogólnie jesteś stabilny. Tak przynajmniej cię odbieram i podziwiam.
Piotrze, super, że ci służy mięso z tłuszczem. Dużo słucham i czytam o karniworach i naprawdę widzę, jak im służy takie jedzenie. Nie wiem, czy jest to sposób odżywiania na całe życie (bo może tak), czy typowo lecznicze. Nie mam pojęcia, natomiast efekty widzę u wielu. W jakim stanie masz teraz pęcherzyk żółciowy? I jak sobie radzisz?
ddp-ko! :D Wciąż wytrwale ćwiczysz rytuały?

ddp
Posty: 195
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 09:19

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ddp »

Hejka,
Ibinia, ćwiczyłam z niedzielna przerwą ponad 2 lata. dobrze mi robiły ogólnie na kondycję i na skórę tzn na pewno miałam lepsze napięcie skóry na twarzy.
Od połowy grudnia nie ćwiczę, po epizodzie z wysokim ciśnieniem; wiem, że jest przeciwskazaniem. Może Ty Ibiniu wiesz co n/t skutków ubocznych RT, może fora anglojęzyczne coś mówią? Na razie obserwuję się, ale wrócę, jeśli nie RT, to Powitanie słońca chociaż.

baśka
Posty: 798
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka »

A ja słaba jestem :? muszę nad sobą popracować.
Wyleczyłam palec, przestał boleć. Jednak skusiłam się w niedzielę na pizzę i piwo. I mówie wam, maskra. Brzuch bardzo spuszony, płytki oddech do rana, zasnęłam na 2 godziny (jeszcze przed piwem), złe samopoczucie. No i palec znowu boli :( spodziewałam się tego.
Na obiad ryba z surówką, śniadania nie jem dzisiaj.

aaaaq
Posty: 1917
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

ja z kolei od jakiegoś czasu (dłuższego!) za dużo tłuszczu jem...zważylem się po dłuższej przerwie i od razu decyzja - biorę się za siebie :lol:

ODPOWIEDZ