Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
Julia
Posty: 610
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 13:39

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Julia » wtorek 09 05 2017, 15:53

Basiu, nie umiem kompletnie cofać :cry: :? No jak mam słupki i pachołki, linie to jeszcze... ale wyjazd z miejsca parkingowego to jakiś dramat :o :shock: Nie wiem, wgl. co się z kołami dzieje... :cry:

Reklama wspiera rozwój strony:
'

baśka
Posty: 780
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka » wtorek 09 05 2017, 18:14

Spoko, spoko, praktyka czyni mistrza 8-)

aaaaq
Posty: 1908
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » wtorek 09 05 2017, 19:33

nikt się mistrzem nie urodził :P

na jutro i czwartek już mam sałatki zrobione - seler naciowy,cukinia,pomidor,awokado,oliwki,oliwa z oliwek. Może się uda dni bezbiałkowe ;)

Iga
Posty: 36
Rejestracja: wtorek 09 05 2017, 18:00
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Iga » wtorek 09 05 2017, 22:49

Dzień dobry,
Napisałam dłuuugiego posta, ale przepadł. Laptop, złośliwa bestia... Zaczynam jeszcze raz, ale będzie krócej. Nazywam się Iga, od 2 lat walczę z pokrzywką idiopatyczną i obrzękami naczynioruchowymi. Brzmi banalnie, ale przeżycie każdego dnia to wyzwanie. Z leków zaordynowanych przez najlepszego ponoć alergologa w regionie objawy opanowała tylko cyklosporyna (silnie obciążający lek stosowany też po przeszczepach). Odstawiłam cyklosporynę i wszystko wróciło z entuzjazmem do koszmarnej normy. :evil: Koleżanka opowiedziała mi o DDP i od 10/2016 jestem na tej diecie. I cud... Po kilku dniach wyraźna poprawa. A po półroczu nawet wiem, co mogę jeść bezkarnie. Więc w czym problem? Ano schudłam na tej diecie 12 kg. Zawsze miałam dobrą przemianę materii i mimo zdrowego apetytu byłam szczupła (oj koleżanki mi tego kiedyś zazdrościły ;) ). Teraz jestem strasznie chuda, obcy (no prawie) ludzie zaczepiają mnie na ulicy i pytają, dlaczego tak źle wyglądam, a koleżanki z pracy przyniosły mi nutridrinki. Nie ma żartów. Moja dieta jest bardziej restrykcyjna niż założenia DDP, bo okazuje się, że niewiele jest produktów, które mi nie szkodzą.
A wczoraj byłam u mojego doktora, który objechał mnie, że stosuję jakieś diety (nie wiedział nawet o co w tej diecie chodzi), że już lepsza cyklosporyna niż diety eliminacyjne, że niszczę sobie nerki, wątrobę, serce, kości i co tam jeszcze. Co prawda wyglądało na to, że głównie uraziłam jego dumę, stosując własną terapię, ale trochę mnie nastraszył. Podsunęłam mu wyniki ostatnich badań krwi, bardzo dobre, ale twierdzi, że to kwestia czasu, kiedy mi wszystko wysiądzie. Na tej samej diecie od grudnia jest moja mama, osoba starsza +, która kilka miesięcy nie mogła pozbyć się napadowego kaszlu. Też na diecie schudła, ale miała lekką nadwagę, teraz wygląda i czuje się dobrze. No, ale przecież nie chcę, żeby za moją namową zniszczyła sobie organizm.
Znów wyszło długo, przepraszam, już przechodzę do pytań: czy ktoś na tej diecie próbował przytyć i czy mu się udało? I czy jest na forum osoba, która stosuje DDP od kilku lat i nadal nie ma skutków ubocznych w postaci zniszczonych nerek, osteoporozy etc. Mam nadzieję, że ktoś odpowie, bo jeśli nie Wy, to kto może rozwiać moje obawy. No i przydałyby się jakieś słowa wsparcia, ale to już opcjonalnie ;) . Pozdrawiam serdecznie, obiecuję, że następne wiadomości będą już krótsze,

Julia
Posty: 610
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 13:39

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Julia » środa 10 05 2017, 05:19

Heheh, Iga przytyć się da, nie tak łatwo schudnąć, chyba że jesteś ibinią (ma duże problemy). Dr Ewa i jej córka stosują DDP i są w pełni zdrowe, tak samo Sylwia z Łodzi (dietetyk), która leczyłam swojego syna z autyxmu ;) Wiele mam leczy tak swoje dzieci - najpierw bez glutenu, słodyczy i nabiału, a potem odstawiają im skrobię (drażni jelita) i cukry proste (karmią grzyby). Prostsza dieta może tylko odciążyć organizm (1B). Nie martw się! Ja prawie nic nie mogę ;c

No i jajka mi zaszkodziły, dziś OP i wysypka lekka, jadłam je w pon., ale kaszlałam po nich znowu wczoraj i dzisiaj :cry: :?
Wczorajszy dzień bez B się udał, więc dziś kacze żołądki 8-)

baśka
Posty: 780
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka » środa 10 05 2017, 09:41

Cześć Iga :D
Radzę zmienić lekarza. Tego nie interesuje leczenie dietą, tylko rujnującymi zdrowie tabletkami.. :? . Zastanów się. Pomogło ci, to gada głupoty. Nawet nie chce mi się tego komentować :evil:

Dietą się nie martw, obyś jadła mięso i podroby, szczególnie wątróbkę.
Super, że i mamie DDP pomogła :mrgreen:

To jest odżywianie lecznicze. Nie rozumiem, jak jakiś "wątpliwy autorytet", może tak namieszać w głowie.

Zosia i ja stosujemy DDP już 4 rok. I jest bardzo dobrze :mrgreen: Reszta też już długo.
Jak nie jesteś czegoś pewna, to napisz do EBW maila. Odpisuje wszystkim.
Miałam taki okres, że schudłam 12 kg. Byłam za chuda. Potem mąż mnie dokarmił :lol: A teraz muszę się pilnować, bo waga szybko wzrasta :( Więcej wiary w siebie

Dzisiaj 2 dzień jajkowy. Na śniadanko zimna jajecznica.
Wczoraj po tych gotowanych jajkach jadłam tylko surówkę z sałaty, pomidora i z 7 frytek. Strasznie mi to potem ciążyło.

zosiaa
Posty: 645
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:56

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: zosiaa » środa 10 05 2017, 10:39

Cześć Iga
Właściwie wszystko już napisała Basia,chce tylko zapytać na czym polega Twoja DDP ,czy całkowicie odstawiłaś niektóre P ,czy tylko gluten ,zboża i mleczne?Czy jest na tyle urozmaicona ,że nie powinna powodować braków w organizmie?
Na DDP jemy właściwie wszystko,ale konieczna jest rotacja,czasem z wydłużonymi okresami.
Nigdy nie czułam się lepiej niż teraz.A wiem co to obrzęk naczynioruchowy i pokrzywka,obrzęk Quinckego dotyczący twarzy,ale to ustąpiło już na DO .
Mnie też szkodziło prawie wszystko,ale rotując, niektóre P potrafiłam oswoić inne dają jeszcze odpowiedzi,ale już bardziej odległe w czasie i słabsze.
To tak w skrócie ,a lekarza faktycznie zmień,najlepiej skontaktuj się z p.EBW odpowiada na wszystkie e-maile ale też przyjmuje u siebie.
Życzę odwagi ,wnikliwej obserwacji siebie i powodzenia .Obrazek

Julia
Posty: 610
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 13:39

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Julia » środa 10 05 2017, 12:22

Iga, ja też jak chodziłam do alergologa (dwa razy byłam - 2 lata temu), to zalecił mi testy (nic nie wyszło), a potem dieta eliminacyjno rotacyjna - miałam już odstawiony gluten, na co ten krzywo patrzył i mówiłam mu co już zaobserwowałam, ale ten chciał, żebym miesiąc była bez chyba ryb, cytrusów, orzechów, jajek, kaako i innych uczulających rzeczy, ale oczywiście nabiał i zboża ok! :lol:

Iga
Posty: 36
Rejestracja: wtorek 09 05 2017, 18:00
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Iga » środa 10 05 2017, 20:33

Dziękuję serdecznie za wszystkie odpowiedzi.
Zosiaa, Twój wpis bardzo podniósł mnie na duchu. Znaczy, będzie lepiej... Z produktów dozwolonych na DDP nie mogę jeść wieprzowiny, więc niestety odpada gotowany boczek, smalec, skwarki, które na początku mojej DDP stanowiły jej istotny element. Nie mogę też jeść kurczaków, orzechów i migdałów, kiszonek, marynat, kakao, żadnych surowych warzyw z wyjątkiem sałaty i prawie nic przetworzonego (silna alergia na konserwanty i inną chemię). Serio, mogłabym się zatrudnić w jakiejś instytucji kontrolującej jakość pożywienia jako tester. A czy wiecie, że często nieprzetworzone mięso kupowane w sklepach jest już nastrzykiwane środkami konserwującymi, nie wspominając o pakowanym w folie mięsie w dyskontach, które leży sobie na gąbce nasączonej konserwantami? Wracając do mojej diety jest też sporo pokarmów, które właściwie powinnam wyłączyć, ale jem niewielkie ilości rotując, bo coś jeść muszę. To np. jajka, psiankowate, cebula, kaczka, indyk, tahini.
Stosuję DDP możliwie wiernie: rotuję, na ogół pozwalam sobie na 2 białka dziennie, ale wtedy roślinne lub ryba, raz lub dwa w tygodniu robię dzień bez białka lub z 1 roślinnym. Pilnuję tych zasad nie dlatego, że jestem taka rzetelna, tylko dlatego, że każde odstępstwo to pogorszenie samopoczucia. Ponieważ często jestem głodna pozwalam sobie czasem na pół paczki ryżu, kaszy gryczanej lub kilka łyżek gotowanego makaronu kukurydzianego. Oczywiście tylko jedno na dzień, z dużą ilością tłuszczu, odstępy przynajmniej 5-dniowe. Rację niestety ma Pani Ewa pisząc, że najzdrowiej byłoby nie jeść nic...
Julia, co jesz, jeśli też prawie wszystko Ci szkodzi? Odstawiasz "szkodniki" na dłużej, czy ponawiasz próby i liczysz, że tym razem będzie lepiej?
Baśka, czy mogłabyś zdradzić, czym Cię mąż dokarmiał?
No i jedna ogólna konkluzja ze wszystkich wpisów, muszę skontaktować się z Panią Ewą. Co też uczynię :) .

Moje menu na dzisiaj: podstawa - zupa pomidorowa na rosole z mlekiem sojowym i kilkoma łyżkami ryżu, mała porcja budyniu bezglutenowego na mleku sojowym, gotowany groszek zielony z masłem klarowanym. Po pomidorach lekki świąd, ale ogólnie o.k. Zobaczymy rano... :roll:

Życzę dobrej nocy - Iga

aaaaq
Posty: 1908
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » środa 10 05 2017, 20:48

ehhh, podpiszę się pod tym co dziewczyny napisały wyżej...
ja ze swojej strony dopiszę tylko, że olbrzymia większość lekarzy, wiedzą w kwestiach szeroko pojętych diet mniej, niż osoby tutaj piszące...kiedyś przeczytałem gdzieś, że na studiach mają całą 1 godzinę zajęć poświęconą diecie...no i wiedzą tyle ile sami przeczytają...jak czytają tylko "kolorowe gazetki" to wiedzę też mają taką kolorową, niestety....

jutro napiszę coś więcej...
na jutro do wspomnianej już sałatki, mam ugotowane serca i zołądki na drugie ;)

ODPOWIEDZ