Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
Julia
Posty: 610
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 13:39

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Julia »

Ja wczoraj zjadłam jeszcze te naleśniki kasztanowe... No skóra przestała się ładnie goić, Eh...
dzisiaj jajecznicę, na śniadania jaja z majo, po siłowni naleśniki kasztanowe i może jakieś jajka;) jak mi nie zjedzą w domu, bo jest piec... odpukać :o
Węgle mi zmulaja mózg totalnie, twarz wyglada tragicznie (pryszcze, blizny), także to nie dla mnie niestety... nadmiar białka wola o więcej węgla ;/

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

LoveMeTender pisze:
środa 11 10 2017, 13:09
Minie pisze:
środa 11 10 2017, 09:38
Love me Tender, jak czujesz ze cos nie tak cos cie bierze odstawiaj wszystko i zrob sobie dzien zoltkowy, postawi cie szybko na nogi...mi tak wlasnie poradzil znajomy na pocz.wrzesnia, kiedy mnie cos bralo...a jeszcze nie bylam na DDp...i postawilo mnie na nogi po 1,5 dnia!!!a zawsze taklie infekcje ciagnely mi sie z 2 tyg :?
Same żółtka? czy na tłuszczu, z majonezem? smażone, gotowane?
SAME z tluszczem smazone...i przyprawione,,,troche pozno..sorki nie moglam ci wczesniej odpowiedziec:((

Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

Julia pisze:
środa 11 10 2017, 17:31
Albo w lidlu są teraz pyszne awokado albo ja strasznie dawno nie jadłam... oprócz krewetek były jeszcze dwa malutkie awokado, tak mi smakowały, ze... jutro tez zjem 💗😋 ograniczenie węgli chyba zacznie się udawać...
a w Kauflandzie maszyna do robienia makaronu z warzyw w promocji..wczoraj kupilam i jutro bedzie cukiniowe spagetthi:)

Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

ibinia pisze:
czwartek 12 10 2017, 07:16
Lovko, jak samopoczucie? Wspieram dobrą myślą!
Żółtka nie zawsze leczą. W którymś filmiku doktorka mówi, że pan chory na raka (przedtem długo na diecie optymalnej) odrzucił jajka, poczuł się lepiej, a po kilku dniach rodzina do szpitala przyniosła żółtka (bo leczą). Zjadł dwa i umarł po godzinie. Oczywiście, przyczyn złożyło się zapewne wiele, ale jaja nie były mu lekarstwem. Także bądźmy uważni i słuchajmy intuicji. Mnie na co dzień jaja średnio służą, w infekcji, owszem, pomagają, też wtedy muszę mieć na nie ochotę. I jeszcze coś, czasem "śmieci jedzeniowe" leczą. To wiele razy przewija się w nagraniach Pani Ewy. I to że taki śmieć na coś pomoże, nie znaczy, że będzie zawsze wskazany. Wsłuchujmy się w siebie :D :?: :!:
Mnie dzisiaj gardło boli. Wczoraj po południu zjadłam jeszcze sporo orzechów macadamia i czekoladę (za często ostatnio :oops: ).
Co i kiedy zjem... :?: :?: :?:
tak ale on byl latami na DO...dlatego te zoltka mu zaszkodzily!!!!nie dlatego ze sa zle...zoltka stawiaja na nogi pod warunkiem ze nie jesz ich czesto-rotujesz albo jesz rzadziej:)

Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

LoveMeTender pisze:
czwartek 12 10 2017, 09:48
ddp,
też uważam, że na początku jest fajnie, a później ze strachu omijamy nabiał i gluten, bo samopoczucie po DW pamiętamy czasem bardzo długo.
W sumie nie mam ochoty na pieczywo czy nabiał, ale powiedziałam sobie, że jak pojawią się w sklepach rogale świętomarcińskie, to mój pierwszy DW będzie właśnie z nimi :)

I zwróciłam też uwagę, na coraz częstsze mówienie Pani dr o wegańskiej wersji DDP. Byłam na weganie, nadużywałam pieczywa, prawie wcale nie używałam tłuszczu. Myślę, że na weganie bardzo trudno o low carb. Albo to wyższa szkoła jazdy, żyć na samym tłuszczu roślinnym :roll:
tez n to zwrocilam uwage...dni z bialkiem roslinnym lub nawet bez bialka :? tylko czy to syci?

Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

Niez pisze:
czwartek 12 10 2017, 14:21
Chciałbym podzielić się swoim odkryciem - olej z orzechów włoskich. Mi wyjątkowo smakuje :D Po raz kolejny potwierdzone w praktyce dzisiaj
zosiaa pisze:
czwartek 12 10 2017, 14:08
No ale tak jak podkreśla,jesteśmy tylko ludźmi.Sama po tylu latach ma wpadki i to duże ?I z jej zdrowiem wcale nie jest najlepiej.....
Nie jest najlepiej? :shock:
a ja dodam do listy olej z orzechow laskowch...pychotka:)

Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

u mnie dzis dzien rybno-sledziowy...a na sniadanie miala kubek zupy...kalafiorowej z Curry cebulka czosnkiem pora selerem naciowym z mleczkiem kokosowym z ogromna porcja Tabasco:)wypilam to...pychotka...mam pol garnka bede popijac jako przekaski ;)zaraz bedzie ryba a na kolacje zjem sledzia z cebulka mam ogromna chec:)

LoveMeTender
Posty: 556
Rejestracja: środa 27 09 2017, 08:23

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: LoveMeTender »

Minie pisze:
piątek 13 10 2017, 12:19
a w Kauflandzie maszyna do robienia makaronu z warzyw w promocji..wczoraj kupilam i jutro bedzie cukiniowe spagetthi:)
Serio? Nie zwróciłam uwagi, a szkoda!

ddp
Posty: 195
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 09:19

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ddp »

ddp
Mika, tak to odebrałaś?, wydaje mi się, że wątpliwości tylko dlatego, że lekarka mówi o mocnych reakcjach na nietolerowane pr.

ibinia
Posty: 1010
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia »

Mnie już gardło nie boli 8-) Wsparcie pomogło, jak i dieta :D Wczoraj jadłam jedynie pieczoną dynię i tłuszcz kokosowy.
Doktorka nie choruje... :idea: :?: Odebrałam to tak jak ddp-ka. Sama stwierdza, że jej fiboodpowiedzi są już najczęściej nie fizyczne a psychiczne. Łapie bakcyla, to szybko go zwalcza. Mąż zachorował przed nią i jeszcze się kuruje, a ona już na nogach, jedynie gardło daje oznaki. Jest człowiekiem. Człowiekiem popełniającym błedy. Miała co nieco "uzależnień". Wciąż się z nimi boryka. Dla mnie jest reklamą swojej diety, co nie znaczy, że w czymś się nie myli.
Minie, maszynka fajowa, ale droga mimo wszystko. Może kiedyś :mrgreen: Opowiesz, co wyczarowałaś makaronowo-warzywnego :D
Juleczko, jajujesz i jajujesz, odjajuj się może ociupinkę :mrgreen: :?:
Rano wypiłam pyszny koktajl ze szpinaku, mrożonych poziomek, kawałka surowej dyni i mleka kokosowego, ależ mi smakowało.... mmmm... :D Jeszcze dzisiaj podyniuję, może jajca dorzucę... Julka będzie miała mniej :shock: :mrgreen:

ODPOWIEDZ