Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi » niedziela 28 01 2018, 21:53

Faktycznie, ostatnio zdarzyło mi się połączyć parę razy. Generalnie jednak nie łączę. Dziś miałam DW to sobie pozwoliłam. Poprawię się :D

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Lena
Posty: 39
Rejestracja: poniedziałek 15 01 2018, 11:46

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Lena » poniedziałek 29 01 2018, 05:52

Pugi może jesz za chudo???
Ja dodaję do jedzenia smalec ze skwarkami albo gęsi i nie ma szansy żebym była głodna na po śniadaniu
Pozdawiam :)

aaaaq
Posty: 1880
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » poniedziałek 29 01 2018, 06:12

Pugi pisze:
sobota 27 01 2018, 11:47
Jak Wam idzie w dniu szóstym maratonu bezkawowego? Ja mam wielką ochotę na wodę spod ogórków kiszonych.
ja osobiście skusiłem się na kawę w sobotę i w niedzielę
jak rotowanie, to rotowanie ;)
Teraz znowu cały tydzień bez ;)

aaaaq
Posty: 1880
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » poniedziałek 29 01 2018, 06:16

Pugi pisze:
niedziela 28 01 2018, 19:58
Lena, aż Ci zazdroszczę tego jednego posiłku dziennie. Ja niedawno miałam fazę na dwa a teraz znowu potrzebuję trzech. W ogóle mam jakiś kryzys. Muszę z tą drugą poważnie porozmawiać.
eksperymentowałem z 1 posiłkiem, ale 2 - 8-9 i potem drugi 16-17 najlepiej u mnie się sprawdza...
No i jedząc 2 posiłki, łatwiej jeść rozdzielnie, o czym pisały wczoraj dziewczyny :)
Wczoraj stanąłem na wadze i w małym szoku byłem.,,,w sobotę był mały DW, nie spodziewałem się, że waga dalej będzie spadać...wiem że to w granicach błędu pomiarowego, ale cały czas pokazuje trochę mniej...

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi » poniedziałek 29 01 2018, 07:58

Wczoraj się przyłożyłam i przeanalizowałam swój dzienniczek pod kątem jedzenia rozdzielnice no i jestem w delikatnym szoku. Okazało się że przez 71 dni diety 20 razy coś źle połączyłam, czyli średnio co 3, 4 dni. Uwzględniając, że w tym czasie było 10 DW to pozostałe 10 przypada jeszcze raz w środku tygodnia. A wczorajszy DW to było i złe połączenie i ryż. Myślałam, że jest z tym u mnie lepiej, ale szok.
Poza tym zauważyłam, że nie mogę się uwolnić od cebuli. Cebula jest wszędzie. W każdym farszu, w każdej zupie, w każdej surówek, na każdej kanapce. Już od jakiegoś czasu starałam się ją ograniczyć, no i ograniczyłam ale to wygląda tak, że nie w każdym posiłku ale w każdym dniu wpadnie. Potrawy bez cebuli najczęściej mi nie smakują. Jak ostatnio zrobiłam zupę brokułową bez cebuli to tylko zmarnowałam brokuła, jeszcze mam słoik w lodówce. Przecież nawet w każdym rosole jest cebula. Poradźcie coś ;)

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi » poniedziałek 29 01 2018, 08:04

Dzisiaj dzień ósmy. Trzymacie się jeszcze? Może ja maraton bez cebuli powinnam zrobić? Ktoś się przyłącza? :mrgreen:

aaaaq
Posty: 1880
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » poniedziałek 29 01 2018, 08:22

Pugi - też miałem ten problem z cebulą. I czosnkiem. Ale zwróciłem na uwagę i do pewnych potraw nie daję żadnych dodatków. Podam przykład - kiedyś jednym z moich standardów był boczek surowy, podpiekany na patelni (około 500g), w czasie pieczenia dawałem dużą cebula pokrojoną na plastry i tez smażyłem. Któregoś razu, cebuli nie dałem, zapomniałem też posolić. I wiesz co? - smakowało mi bardziej niż wcześniej :lol:
Do surówek nie daję już cebuli, jedyny wyjątek to sałatka pomidorowa - kiedyś była praktycznie w każdej.
Dalej daję cebulą,np jest ona w dzisiejszym rosole i jest w wątróbce którą zaraz zjem ;) - ale zwracam na to uwagę i jest jej zdecydowanie mniej.

baśka
Posty: 769
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka » poniedziałek 29 01 2018, 09:32

Upadłam w sobotę, ale tak mocno, że w niedzielę też wypiłam 2 kawy. Podniosłam się i biegnę dalej :mrgreen:
No i były 2 duże DW - skutek +2 :evil:
Z cebulowymi też mam problem. Pasują prawie do wszystkiego. Jak nie cebula, to czosnek; jak nie czosnek, to szczypior... A najgorsze jest, że nie zwracam na to uwagi, dopiero jak ktoś napisze, to zdaję sobie z tego sprawę :roll:

Dzisiaj stek wołowy z ogórkami w occie na obiad. Może odpuszczę śniadanie, żeby te 2 litry wody spłynęło :lol:
Pugi, ja nie jadłam rozdzielnie przez dłuuuugi czas. Jakoś mięso z ziemniakami, frytkami, kaszą gryczaną smakuje mi najlepiej. Aż pewnego dnia przyszedł "ten" moment. Zaszkodziło mi. Czasami jeszcze próbuję czy mogę. Ale nie mogę :cry:

Minie
Posty: 1444
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie » poniedziałek 29 01 2018, 09:48

aaaaq pisze:
poniedziałek 29 01 2018, 06:12
Pugi pisze:
sobota 27 01 2018, 11:47
Jak Wam idzie w dniu szóstym maratonu bezkawowego? Ja mam wielką ochotę na wodę spod ogórków kiszonych.
ja osobiście skusiłem się na kawę w sobotę i w niedzielę
jak rotowanie, to rotowanie ;)
Teraz znowu cały tydzień bez ;)
mi idzie dobrze...caly czas rotuje...dzis dzien z kawa:)
Lena mi tz bylo dobrze z jednym posilkiem...ale chyba jadlam za chudo i nabawialm sie chorobska

Minie
Posty: 1444
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie » poniedziałek 29 01 2018, 09:50

baśka pisze:
poniedziałek 29 01 2018, 09:32
Upadłam w sobotę, ale tak mocno, że w niedzielę też wypiłam 2 kawy. Podniosłam się i biegnę dalej :mrgreen:
No i były 2 duże DW - skutek +2 :evil:
Z cebulowymi też mam problem. Pasują prawie do wszystkiego. Jak nie cebula, to czosnek; jak nie czosnek, to szczypior... A najgorsze jest, że nie zwracam na to uwagi, dopiero jak ktoś napisze, to zdaję sobie z tego sprawę :roll:

Dzisiaj stek wołowy z ogórkami w occie na obiad. Może odpuszczę śniadanie, żeby te 2 litry wody spłynęło :lol:
Pugi, ja nie jadłam rozdzielnie przez dłuuuugi czas. Jakoś mięso z ziemniakami, frytkami, kaszą gryczaną smakuje mi najlepiej. Aż pewnego dnia przyszedł "ten" moment. Zaszkodziło mi. Czasami jeszcze próbuję czy mogę. Ale nie mogę :cry:
basia serio nie dzielisz posilkow?mi sie tez zdarza ale wtedy robie co najmniej 8 h przerwe po aby sie wsszytko przetrawilo w swoim czasie:)

ODPOWIEDZ