Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
Minie
Posty: 1448
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie » poniedziałek 29 01 2018, 09:51

ja dzis zaczelam od salatki jarzynowej...z majo...
a potem beda jajka...
mi tez odpowiadaja 2 posilki dziennie:)

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi » poniedziałek 29 01 2018, 11:03

Baśka, mnie się wydawało, że jak od czasu do czasu dodam jednego ziemniaka do kurczaka czy zjem kromkę chleba gryczanego z hummusem to nic się nie stanie tylko to od czasu do czasu było zbyt często. Piszesz, że przyszedł dzień kiedy Ci to zaszkodziło. Ja tego nie rozróżniam bo cały czas mam jakiś objaw poranny. Narazie zauważyłam że dwukrotnie miałam biegunkę po surowej dyni i że świruję po wieprzowinie. Poza tym cokolwiek jem to i tak coś mi jest.

baśka
Posty: 770
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka » poniedziałek 29 01 2018, 11:04

Minie pisze:
poniedziałek 29 01 2018, 09:50
basia serio nie dzielisz posilkow?mi sie tez zdarza ale wtedy robie co najmniej 8 h przerwe po aby sie wsszytko przetrawilo w swoim czasie:)
No teraz rozdzielam. Rano najczęściej surówka albo sałatka. Potem mięcho, ale też z warzywami (bez ziemniaków).
"Piszesz, że przyszedł dzień kiedy Ci to zaszkodziło. Ja tego nie rozróżniam bo cały czas mam jakiś objaw poranny." Zauważyłam, bo mi zaszkodziło prawie od razu. Spuszenie i gazy :oops:

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi » poniedziałek 29 01 2018, 11:13

Lena pisze:
poniedziałek 29 01 2018, 05:52
Pugi może jesz za chudo???
Ja dodaję do jedzenia smalec ze skwarkami albo gęsi i nie ma szansy żebym była głodna na po śniadaniu
Pozdawiam :)
Nie wiem czy jem za chudo. Z jednej strony słyszę że mamy się nie bać tłuszczu i jeść dużo tłuszczu a z drugiej strony, że nie muszę tak bardzo tłuścić a umiar świadczy o mojej klasie. Niestety poprzednie diety zmusiły mnie do zamontowania na stałe wagi elektronicznej w kuchni i ważenia wszystkiego co jem co do grama. Wygląda na to, że też przyszedł ten dzień kiedy muszę do tego wrócić.

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi » poniedziałek 29 01 2018, 11:34

No tak, z wielkim bohaterstwem postanowiłam, że robię przerwę od cebuli i postanowiłam zmieszać wspomnianą zupę brokułową z wywarem wołowym. Stwierdziłam, że jak dodam curry i ostrej papryki to wszystko przejdzie. Efekt jest taki, że już w czasie jedzenia zaczęło mi cieknąć z nosa. Wróciłam w dzienniczku do tej zupy i zobaczyłam, że jest w niej por :oops:
Czyli maraton bez cebuli od jutra.

aaaaq
Posty: 1883
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » poniedziałek 29 01 2018, 12:19

każdy ma inne swoje problemy...u mnie są to produkty mleczne, nadmiar W, kapusta kiszona(zwykła chyba też, ale pewności nie mam), stwierdziłem też kiedyś problem z wątrobą wieprzową. Inne produkty mi nie szkodzą - aha, zapomniałem o jarmużu :lol: - ale też staram się cały czas rotować...ta lista jest na pewno o wiele dłuższa, tylko że wielu z tych rzeczy które mi szkodzą nie jem od kilku lat i już zapomniałem że mi szkodzą - na tej liście są prawie wszystkie wysokoweglowodanowe produkty.......

Pugi - z tym tłuszczem może być coś do rzeczy...ja też miałem takie doświadczenia...jak przyrządzam chude mięsa, to bardzo często dołożę trochę tłuszczu, chude mięso mi zwyczajnie nie smakuje tak jak tłuste :)
Faktem też jest, że tak się lepiej chudnie, niż na chudym ;) - oczywiście - nie wolno przesadzać w drugą stronę i dodawać tłuszczu do wszystkiego...

zosiaa
Posty: 645
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:56

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: zosiaa » poniedziałek 29 01 2018, 14:01

aaaaq,jeśli możesz podaj kilka takich produktów które ci szkodzą i nie jesz ich od kilku lat.Bo ja jak dotąd to z nimi walczę !

Pugi jeżeli chodzi o tłuszcz to słuchaj siebie,jedz na ile ci smakuje.Ja dla przykładu lubię bardzo tłuste potrawy a tłuszczyk łyżeczką też.
Łączenie/niełączenie bardzo ważne.
Ostatnio zmieniony poniedziałek 29 01 2018, 15:03 przez zosiaa, łącznie zmieniany 1 raz.

Lena
Posty: 39
Rejestracja: poniedziałek 15 01 2018, 11:46

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Lena » poniedziałek 29 01 2018, 14:18

Lena pisze:
poniedziałek 29 01 2018, 05:52

Niestety poprzednie diety zmusiły mnie do zamontowania na stałe wagi elektronicznej w kuchni i ważenia wszystkiego co jem co do grama. Wygląda na to, że też przyszedł ten dzień kiedy muszę do tego wrócić.


Ło to ja nie waże nic 8-)
Jem na oko ale czuje się dobrze i chudnę więc pewnie wszystko jest ok

zosiaa
Posty: 645
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:56

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: zosiaa » poniedziałek 29 01 2018, 15:02

Pugi,na DDP nic nie ważymy.Jemy na co mamy ochotę/nie przejadając się bezmyślnie/ pamiętamy tylko o rotowaniu i jednym B dziennie.
Tak więc nie stresuj się jeszcze dodatkowo ważeniem P.

ibinia
Posty: 1002
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia » poniedziałek 29 01 2018, 15:25

W ogóle się nie stresujmy jedzeniem, przynajmniej dążmy do tego. Mnie się wydaje, że DDP mocno ewoluowała od pierwszych swoich dni i nadal ewoluuje. Podejrzewam, że obecne wskazania (niektóre) są dobre i działają dopiero po jakimś czasie ddp-owania. Obserwujmy się i twórzmy własną niepowtarzalną dietę "pod okiem" Pani Ewy.
Słucham swojego organizmu, bo nie mam wyjścia - odpowiedzi na pokarmy są silne, choć niejednoznaczne (nie pozwalają określić dobrych czy gorszych produktów). Za to smak zdecydowanie mnie kieruje ku jakimś "tendecjom". Co ciekawe, jak nie upieram się: nie, nie, nie, bo to niezgodne z DDP, to intuicyjny model jedzenia i tak doprowadza ostatecznie do DDP. Napisane brzmi zawile, a w rzeczywistości jest proste.
Dzisiaj u mnie jajecznie i dyniowo. Wpadło też małe jabłuszko, baaaardzo miałam na nie ochotę ;)
Dziś się zważyłam i... banan na twarzy :D 49 kg!!!!! Całe 3 kg przytyłam, jupiiiii!!!! Mała rzecz, a cieszy :mrgreen: :lol:

ODPOWIEDZ