Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
Minie
Posty: 1444
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie » środa 27 09 2017, 11:59

nie ma nic lepszego niz tluszczyk:)
a z tym guzkiem to niezbyt brzmi ciekawie ... :? ja mialam kiedys podejrzana skomplikowana cyste...i ogolnie wygladala na zmiane lagodna..a mialam robione i usg i mamo i jeszcze rezonans aby sie upewnic co to jest ale i tak ze wzgledu na Historie z mamy wycielam dziada...i okazalo sie ze cyscie schowany jest...brodawczak...hm...lagodny ale kto wie jakby sie skonczyl gdyby mie ciachnela...czasami nie warto nosic w sobie roznych rzeczy;)

ale miejmy nadzoeje ze na diecie DDP takie rzeczy nie beda nam sie juz zdarzac:)

no i glodna sie robie..cos za malo tych warzyw na patelnie chyba zjadlam...

dziewczyny pilyscie kiedys kawe z maslem :?
ja pije czarna juz teraz-tez wyzwanie dla mnie bylo-ale sie przyzwyczailam:)ale z maslem jakos nie wyobrazam sobie:)

Reklama wspiera rozwój strony:
'

LoveMeTender
Posty: 554
Rejestracja: środa 27 09 2017, 08:23

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: LoveMeTender » środa 27 09 2017, 12:07

Dziękuje za miłe słowa :)
Kupiłam mamie wyciskarkę do warzyw i owoców, ma pić soki, oby :roll:

Napiszcie proszę, jak organizujecie się czasowo.
Tzn. wiem, że osoby, które są długo na DDP jedzą mniej, niż jest to potocznie przyjęte, ale mimo wszystko, coś jedzą ;)
U mnie:
- rano - śniadanie, 6.30
Dzisiaj kawa, później kubek zupy. Wczoraj nic, bo nie miałam apetytu. Do tej pory zwykle owoce.
- o 9.00 byłam bardzo głodna, zjadłam znowu zupę z warzywami
- teraz 12.00 coś bym wkąsiła
- ok.16.00 obiad - ostatni posiłek dnia (sałatka lub mięso, zobaczymy).

Jak jest u Was, godzinowo i posiłkowo ;) Co zabieracie do pracy?

aaaaq
Posty: 1880
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » środa 27 09 2017, 12:14

tematy ciężkie...ale skoro już zostało to poruszone, to tylko zapytam - czy były próby "paprykowe" ? kapsaicyna?
Tata miał kilka lat temu ten problem - od tamtego czasu dziennie je ostre papryczki z olejem lnianym i od kilku lat odpukać jest czysty - badania to potwierdzają....

aaaaq
Posty: 1880
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » środa 27 09 2017, 12:17

Minie pisze:
środa 27 09 2017, 11:59
dziewczyny pilyscie kiedys kawe z maslem :?
ja pije czarna juz teraz-tez wyzwanie dla mnie bylo-ale sie przyzwyczailam:)ale z maslem jakos nie wyobrazam sobie:)
jeszcze za czasów DO/ŻO - piłem ze smalcem :lol:
teraz sporadycznie piję z masłem - całkiem dobra.
A wiesz dlaczego tylko sporadycznie? bo lubię jeść, a jak wypiję kawę z masłem, to przez pół dnia nie chce mi się jeść :lol:

LoveMeTender
Posty: 554
Rejestracja: środa 27 09 2017, 08:23

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: LoveMeTender » środa 27 09 2017, 12:22

aaaaq pisze:
środa 27 09 2017, 12:14
tematy ciężkie...ale skoro już zostało to poruszone, to tylko zapytam - czy były próby "paprykowe" ? kapsaicyna?
Tata miał kilka lat temu ten problem - od tamtego czasu dziennie je ostre papryczki z olejem lnianym i od kilku lat odpukać jest czysty - badania to potwierdzają....
Nie chce słyszeć o żadnym wspomaganiu. Lekarz to bóg, więc święte słowo jego :roll: :evil: :cry:
Myślisz, że nie próbowałam? :cry:

aaaaq
Posty: 1880
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » środa 27 09 2017, 12:23

LoveMeTender pisze:
środa 27 09 2017, 12:07

Napiszcie proszę, jak organizujecie się czasowo.
Tzn. wiem, że osoby, które są długo na DDP jedzą mniej, niż jest to potocznie przyjęte, ale mimo wszystko, coś jedzą ;)
U mnie:
- rano - śniadanie, 6.30
Dzisiaj kawa, później kubek zupy. Wczoraj nic, bo nie miałam apetytu. Do tej pory zwykle owoce.
- o 9.00 byłam bardzo głodna, zjadłam znowu zupę z warzywami
- teraz 12.00 coś bym wkąsiła
- ok.16.00 obiad - ostatni posiłek dnia (sałatka lub mięso, zobaczymy).

Jak jest u Was, godzinowo i posiłkowo ;) Co zabieracie do pracy?
u mnie wygląda to w normalny dzień tak - pracuję od 6-14
w pracy zaczynam od wypicia 2-3 kubków (zwykle 2 kawy słabe i herbata zielona)
potem w okolicy 8-9 śniadanie (wcześniej w ogóle nie czuję głodu)
po powrocie z pracy tak samo - 2-3 kubki i około 16 obiad - ostatni posiłek

czasami jeszcze się coś zdarzy, jakiś owoc gdzieś, ale sporadycznie
Dzisiaj zjadłem o 9 słoiczek tahini z primaviki(180g) i jestem tak pełny, że nie ma opcji, żeby coś zjeść - albo wypić....dopiero zacznę się robić głodny po 16, też częściowo na skutek tego co wypiję...

u mnie tak prawie każdy dzień wygląda, jak znowu nie będę mieć lenia, to zrobię do pracy sałatkę:pomidor,sałata,cebula, oliwki,awokado oliwa z oliwek - te rozwiązanie ma ten plus, że na drugi posiłek sprawa jest otwarta.

aaaaq
Posty: 1880
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » środa 27 09 2017, 12:25

LoveMeTender pisze:
środa 27 09 2017, 12:22
Nie chce słyszeć o żadnym wspomaganiu. Lekarz to bóg, więc święte słowo jego :roll: :evil: :cry:
Myślisz, że nie próbowałam? :cry:
na szczęście moi rodzice wręcz przeciwnie. Zostałem wychowany w bardzo dużej nieufności do lekarzy, do lekarza się idzie, jak się jest "umierającym". U nas w domu zawsze były zioła, domowe sposoby itd....do lekarza się chodziło, ale tylko w celu zrobienia badań - żeby wiedzieć co dolega (różnie było), ale leczeni to poza przypadkami chirurgicznymi lub tego rodzaju to zwykle we własnym zakresie.
Ja też tak mam, nie da się ukryć :D

ibinia
Posty: 1002
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia » środa 27 09 2017, 13:21

Lovko, jak czujesz głód, to jedz nawet co dwie godziny. W ostatnich filmikach Pani Ewa tak mówi do którejś "pacjentki". Unormuje się samo. DDP to bardziej zasady rotacyjne niż jakościowe i ilościowe. Tzn te ostatnie też są, ale zależne od drogi samego dietującego. Czasem jem dwa posiłki dziennie, a bywają dni z podjadaniem non stop. Nie narzucamy sobie zbyt wiele, za to rotujemy, reszta się normuje pod wpływem porzucania nawyków i unikania produktów ZŁYCH :twisted:
Minie, ja jestem niechlubnym przykładem pani doktor, że człowiek potrafi, tzn. mam choroby z obu gałęzi układu odpornościowego. Od młodości była astma, a reszta pojawiła się nagle, dosłownie. Zwaliło mnie z nóg, unieruchomiło.
A, właśnie, a propos unieruchomienia - jedzenie robię dla siebie w większości sama :D 8-) Jupi je je!!!! Z trudem, ale sama. Ha!
aaaaq, jak dobrze w takim otoczeniu i zrozumieniu dla natury...

LoveMeTender
Posty: 554
Rejestracja: środa 27 09 2017, 08:23

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: LoveMeTender » środa 27 09 2017, 13:43

No dobrze, a co podjadacie?
To, co z dozwolonych, czyli warzywa i kokos ewentualnie, i to, co definiuje wasz dzień (wołowina, nabiał, jaja)?

ddp
Posty: 187
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 09:19

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ddp » środa 27 09 2017, 14:12

ddp
:) ale gwarno:); Ibinia, myślałam o Tobie, jesteś, i to w takiej formie!
Podzielę się moimi obserwacjami: pada mi wzrok, totalnie, po nadmiarze węglowodanów(owoce),
po ziemniakach , i nie wiem po czym jeszcze. Tego wcześniej nie było. Rozmywało mi się widzenie na ok. 1godz po np mlecznych, a później po chałwie (już nie lubię).
Tydzień cały udało mi się zero zbóż i zero mlecznych, zero owoców.
Waga w dół, smukłość, energia, mocny sen.
Po 2 DW z owocami, kluskami - rozmyty wzrok, dopiero dzisiaj dochodzę do siebie (kawa i mleczko sojowe)
Co do kawy z masłem/kokosem/tłuszczem - jest świetna - ja miksuję małym spieniaczem do mleczka; smakuje dobrze, długo syci.
Na pewno nie mam żadnych sygnałów typu ból biodra/kolana, za to kichanie, katar (odmładzam się) no i ten wzrok, masakra po prostu. Co jeszcze: nie cierpiałam żółtego sera no i nagle apetyt na - jadłam przez kilka dni z przyjemnością. Dużo się zmienia u mnie, mimo luźnego podejścia do DDP. Wiem, że owoce to porażka w moim przypadku, ale jem/jadłam, bo był sezon.

ODPOWIEDZ