Strona 329 z 856

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: czwartek 18 01 2018, 16:29
autor: Pugi
LowMeTender - Większość ludzi podobnie jak Ty nie rozumie jak można ważyć 140 kg i wyobraża sobie że nic innego nie robię tylko jem. Ale wygląda to trochę inaczej. Po pierwsze jak pisałam całe życie się odchudzałam na zmianę z tyciem. Pierwsze moje odchudzanie było jak miałam 13 lat. Te ciągłe diety po 1000 kal i mniej doprowadziły do tego, że metabolizm prawie stanął w miejscu. Brak jedzenia organizm odczytuje jako sygnał, że trzeba oszczędzać i mój robił to po mistrzowsku, Także wtedy gdy zajadałam stresy, on oszczędzał na czas kiedy znowu nie będzie miał jedzenia. Na tych dietach nie dostarczałam sobie tego czego potrzebowało moje ciało (np tłuszczu) więc organizm był wiecznie wygłodzony głód utajony) i rzucałam się na jedzenie jak tylko coś odwracało moją uwagę od pilnowania diety, a on oszczędzał.
Poza tym są jeszcze mechanizmy psychiczne, programy które mamy wgrane od dzieciństwa a nawet które ciągniemy za sobą jako obciążenie rodowe. Całe lata grzebałam się w tym, bo chciałam wiedzieć dlaczego właśnie ja nie mogę żyć jak normalni ludzie. Kiedy się wreszcie dogrzebałam, prawda okazała się tak przerażająca dla mnie, że przez kolejne 3 czy 4 lata nie odważyłam się do tego wrócić. Wykonałam ogromną prace pod kontem wybaczania, uwolnienia się od uraz i podobnych terapii. Dziś jestem innym człowiekiem i może dlatego stałam się gotowa na DDP

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: czwartek 18 01 2018, 16:39
autor: Pugi
Jest jeszcze jeden powód dla którego większość ludzi nie przytyje nigdy do takiej wagi jak moja. Otórz gdy dziecko rośnie to w jego organizmie powstaje pewna ilość tkanki tłuszczowej jako ew magazyn na ciężkie czasy. To właśnie w niej magazynuje potem rezerwy. Jednak kiedy dziecko tyje to nie tylko magazynuje rezerwy ale tworzy się więcej komórek tłuszczowych, a ja tyłam od wieku jakichś 6 lat. Po protu mam większy magazyn. :mrgreen:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: czwartek 18 01 2018, 16:50
autor: Lena
Czy jeden rodzaj białka na dobę dotyczy tylko białka zwierzęcego???
To czy można np chałwę z migdałem zjeść???
Bo mieszanka studencka to też kilka różnych orzechów i białek

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: czwartek 18 01 2018, 17:18
autor: Mika
Lena pisze: czwartek 18 01 2018, 16:50 Czy jeden rodzaj białka na dobę dotyczy tylko białka zwierzęcego???
To czy można np chałwę z migdałem zjeść???
Bo mieszanka studencka to też kilka różnych orzechów i białek
można jeść 2 bialka roślinne w ciągu dnia lub jedno bialko zwierzęce
czyli chalwa i migdały - można jak najbardziej :)

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 19 01 2018, 08:21
autor: LoveMeTender
Można też jedno roślinne i jedno zwierzęce.

Wczoraj popołudniu bolała mnie głowa - ból nie odpuścił do wieczora.
Dzisiaj kawa i herbata rano, może łyżka pasty sezamowej.
Do pracy to samo, pokrojone marchewki i krem z pomidorów czysty.
Jestem przed @, ale naśmieciłam, więc bolą mnie piersi i mam PMS.

Jutro mleczne - -mam na nie ogromną ochotę, więc raczej mi się nie polepszy ;) Ale przynajmniej będzie przyjemnie :lol:
Trzeba jakoś zabić ten piątek :roll:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 19 01 2018, 09:13
autor: Bożena
Zrobiłam wczoraj mleko sojowe, takie swojskie z nasion, wypilam kubeczek przed spaniem (za późno) rano katar -dawno nie miałam kataru.

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 19 01 2018, 09:27
autor: Minie
Pugi pisze: czwartek 18 01 2018, 16:39 Jest jeszcze jeden powód dla którego większość ludzi nie przytyje nigdy do takiej wagi jak moja. Otórz gdy dziecko rośnie to w jego organizmie powstaje pewna ilość tkanki tłuszczowej jako ew magazyn na ciężkie czasy. To właśnie w niej magazynuje potem rezerwy. Jednak kiedy dziecko tyje to nie tylko magazynuje rezerwy ale tworzy się więcej komórek tłuszczowych, a ja tyłam od wieku jakichś 6 lat. Po protu mam większy magazyn. :mrgreen:
to zle odzywianie w dziecinstwie owocuje...szczuple dzieci wlasnie dlatego rzadko kiedy musza walczyc z waga w doroslosci:)moje corki jedna ma wage idealna a druga niedowage-serio-ale jedza zdrowo i wysoko proteinowo...jedza mnostwo bialka mies bo to lubia...oczywiscie slodkie tez wpada...nie ukrywam ale nie codzien i przede wszystkim u nas tv jest zamkniety na czery spusty i ruszamy sie....moje dzieci nie ogladaja ty..jedynie na co im pozwalam to youtube kids...bajki i tyle...lekarz badajac moja mlodsza corke w lisotpadzie na rozwojowym wrecz byl zachwycony widzac dziecko z niedowaga w dzisiejszych czasach to ewenement....a przeciez nie glodze jej:))ja nie zmuszam tez dzieci do zjedzenia wszystkieo z talerza i do jedzenia rzeczy ktorych nie lubia....

u mnie dzis rybnie na obiad filet na kolacje tunczyk w oleju z warzywami:)

twarogiem tak sie zalatwilam ze ciagle czuje sie pelna/a ostatni posilek byl wczoraj o 12/ i jeszcze na dodatek nie moglam spac..cietka nic..i oczyiscie katar...

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 19 01 2018, 10:01
autor: Bożena
Ciekawe jak to jest z tą niedowagą. Zawsze byłam bardzo szczupła, wręcz miałam niedowagę. Tak zostało do dziś. Mam 164cm i 51kg. Pewnie jadłam coś co mi nie służyło i doprowadziło mnie to do niedoczynności.
Przy diecie ddp zaczynam widzieć różnicę. Waga się utrzymuje i nie spada. był czas że ważyłam 46😂.
Moje córki mają podobnie są szczupłe i nigdy nie cierpialy na brak jedzenia.
Przypominam sobie czasy szkolne, pośród nas mało było dzieci otyłych, można by policzyć na palcach. Większość była szczupła. Ci którzy byli otyli zmagają się dziś z chorobami metabolicznymi.

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 19 01 2018, 10:11
autor: LoveMeTender
Bożena pisze: piątek 19 01 2018, 10:01 Mam 164cm i 51kg.
Marzenie :roll: :cry:
Mnie zawsze było za dużo, a to dlatego, że rodzice popełniali błędy żywieniowe. Często też byłam sama, jako dziecko i żywiłam się jak chciałam.A że nie umiałam inaczej, to wcinałam makarony, pieczywo, mięso, słodycze, nawet jak nie byłam głodna. Ruchem u mnie w domu nikt się nie interesował.
Dużo później zdałam sobie sprawę z tych błędów i zaczęłam je naprawiać.
Naprawiam do dziś.
I żeby nie było - rodzice mnie kochają, nie wyrosłam w patologii :lol: Tylko te błędy żywieniowe...
Mama do tej pory wcina makaron z mlekiem, kluski lane na mleku, chleb z twarogiem - codziennie! Efekt: rak piersi.

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 19 01 2018, 11:10
autor: Minie
Love moja mama to samo:(dodatkowo jeszcze cukrzyce od jesieni wiec bombastycznie:/ale nawet jej ne tlumacze co i jak gdyz panie dietetyczki -mlode siksy-w szpitalu daly jej liste prouktow dozwolonych, i tego sie trzyma...nie musze mowiac jakie produkty zawieraja te listy:(mam wrazenie, ze lekarze nie chca leczyc cukrzykow tylko laduja im Insuline aby brali ja do konca zycia:(

ja wychowalam sie rowniez na babcinej kuchni a wiec pomidorowka z ryzem i wiejska smietana ze lyzka w niej stala:)pychotka ale tez place pol zycia walczac o wage-nie z nadwaga...albo bylam na jakies diecie, najczsciej na slynnej weight watchers albo tylam troche i tak wkolka...w koncu teraz na DDP jest normalnie nie tyje i nie chudne non stop...