Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

mi mieszanie tez wogole nie przeszkadza...i musze wam powiedziec ze na jednym bialku wlasnie jestem glodna....cos robie nie tak musze sprawdzic co...

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

doczytalam wczoraj , ze po jakims czasie organizm, na DDP moze przezywac psychiczny kryzys,,,najpierw fizycznie dochodzimy do rownowagi a potem moze sie pojawic niejako Problem typu jakies doly zniechecenia itp. i ze to ma tez zwiazek z dieta DDP i ze tak moze sie stac... :shock:
LoveMeTender
Posty: 559
Rejestracja: środa 27 09 2017, 08:23

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: LoveMeTender »

Czyli życie ;)


A ja się nie wyspałam. Ledwo się położyłam, już trzeba było wstawać. I do tego jeszcze spotkania mam i w ogóle muszę mieć dzisiaj dużo cierpliwości, a nie mam ;)
Po wczorajszym poście zjadłam dzisiaj rano wieprzka, ale to nie TO :cry:
Byle do 15.00!
Ja1986
Posty: 206
Rejestracja: niedziela 04 03 2018, 22:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Ja1986 »

Cześć. W końcu piąteczek :D .

Ja właśnie zabieram się za jedzenie śniadania - śledzie w oleju.
Ja1986
Posty: 206
Rejestracja: niedziela 04 03 2018, 22:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Ja1986 »

Jutro czekają mnie same przyjemności :D kosmetyczka, kino, zakupy (mam nadzieję , że upoluje jakiegoś fajnego ciucha na wiosnę :) ) i jeszcze obiad w restauracji więc jutro dzień wolności .
baśka
Posty: 804
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka »

Paulina, jak to pięknie brzmi :mrgreen: :mrgreen:

Kurczak pieczony, 2 dni. Jutro idę na urodziny koleżanki, więc nie wiem jak to będzie. Chyba dobrze, bo ona mnie szanuje i nie namawia na ZP :) ale bez wina się nie obędzie ;)
aaaaq
Posty: 1917
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

Minie pisze: piątek 16 03 2018, 08:28 doczytalam wczoraj , ze po jakims czasie organizm, na DDP moze przezywac psychiczny kryzys,,,najpierw fizycznie dochodzimy do rownowagi a potem moze sie pojawic niejako Problem typu jakies doly zniechecenia itp. i ze to ma tez zwiazek z dieta DDP i ze tak moze sie stac... :shock:
no, wielokrotnie już to obserwowałem, dlatego potrzebuję odreagować. Kiedys te odreagowania były dużo gorsze, teraz to pikuś ;)
Ja1986
Posty: 206
Rejestracja: niedziela 04 03 2018, 22:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Ja1986 »

Ja dzisiaj na kolację pstrąga pieczonego będę mieć. Mniammmmm
Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

aaaaq pisze: piątek 16 03 2018, 09:21
Minie pisze: piątek 16 03 2018, 08:28 doczytalam wczoraj , ze po jakims czasie organizm, na DDP moze przezywac psychiczny kryzys,,,najpierw fizycznie dochodzimy do rownowagi a potem moze sie pojawic niejako Problem typu jakies doly zniechecenia itp. i ze to ma tez zwiazek z dieta DDP i ze tak moze sie stac... :shock:
no, wielokrotnie już to obserwowałem, dlatego potrzebuję odreagować. Kiedys te odreagowania były dużo gorsze, teraz to pikuś ;)
to moze to jedzenie u mnie to tez Jakis objaw kryzysu...? swoja droga dzis juz calkiem dobrze:)
na poczatku roku tzn przelom styczen luty byl dla mnie niezbyt dobry psychicznie,,i szczerze mowiac zastanawialam sie gdzie te super pozytywy DDP...na szczescie minal..wlasnie czy lepiej sobie radzicie ze stresem i psychika na DDP?jakie sa wasze doswiadczenia...?
aaaaq
Posty: 1917
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

każdy ma jakieś swoje kryzysy/problemy i niewątpliwie przekłada się to też na to co się je...nie bez powodu mówi się o "zajadaniu problemu" czy jakoś tak...Ja bez wątpienia jestem o wiele mocniejszy psychicznie niż kiedyś...kryzysy zawsze są i będą, ale dużo lepiej je przechodzę niż kiedyś...
Już to chyba kiedyś pisałem, ale powtórzę - za pierwszym razem, jak zrzuciłem wszystkie nadwyżki które miałem, to pewnym czasie zaczęło się luzowanie zasad i stopniowo przybierałem...wziąłem się w garść i znowu na dół...po jakimś czasie sytuacja niemalże identyczna, tylko mniej przytyłem...i tak przez te lata było to 4 lub 5 razy. Za każdym razem szybciej brałem się za siebie, kończyłem z luzowaniem zasad i szybko wracało wszystko do normy. A ostatnio obserwuję, że i jakoś tak "przypadkowo" zaczyna mi się lepiej układać wszystko....nie, nie łączę tego w żaden sposób, ale coś za dużo tych zbiegów okoliczności ;)

Trochę pomieszałem białek przez kilka ostatnich dni,a dzisiaj już bez problemu dzień czysto jajeczny...(swoją drogą, ostatnio nie ciągnęło mnie do nich w ogóle) - i nawet jak jeszcze coś wpadnie później, to na pewno nie B - więc wszystko znowu wraca do normy :mrgreen:
ODPOWIEDZ