Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
Minie
Posty: 1448
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie » czwartek 22 03 2018, 19:40

Ja1986 pisze:
czwartek 22 03 2018, 17:10
Ja jednak odpuściłam ziemniaki.
Pozwolę sobie na nie w weekend.
Zamiast nich zjadłam drugą porcję kapusty z grochem.
taka wigilijna?

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Minie
Posty: 1448
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie » czwartek 22 03 2018, 19:41

syrop z mniszka jest dozwolony?

Ja1986
Posty: 206
Rejestracja: niedziela 04 03 2018, 22:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Ja1986 » czwartek 22 03 2018, 19:43

W sumie taka wigilijna :)

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi » czwartek 22 03 2018, 19:50

Tak dyskutujecie o tej kuloodpornej kawie, że i ja dorzucę swoje trzy grosze. Próbowałam różnych wersji ale mnie to nie powala. Chyba wolę wcale nie pić kawy. Ale jeżeli już piję to traktuję jako posiłek. Poza oknem żywieniowym piję tylko wodę, choć wiem, że inni piją inne napoje i nie traktują tego jako przerwanie postu. Ale ja jestem poza skalą :lol: więc wolę tak.

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi » czwartek 22 03 2018, 19:53

EBW mówiła, że jak już koniecznie musimy posłodzić to można syropami z sosny, mniszka itp, byle nie miodem.

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi » czwartek 22 03 2018, 19:57

Skoro jest dozwolony mniszek, i w niewielkiej ilości cukier to i syrop z mniszka jest dozwolony. Jego ilość była bardzo niewielka.

aaaaq
Posty: 1883
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » czwartek 22 03 2018, 20:00

Pugi - to da się zrobić na sposób wegetariański, tylko na pewno będzie to trudniejsze. Z mojego punktu widzenia tu i teraz największym problemem byłaby pewnie monotonia posiłków...
Jak masz takie problemy z mięsem, to nie wiem nad czym się zastanawiasz, moim zdaniem powinnaś spróbować iść tą drogą. Jest wiele przepysznych warzyw niskowęglowodanowych...ja o wielu z nich nie miałem pojęcia, dopóki nie zainteresowałem się bliżej tematem. Pamiętaj też, że W wcale nie trzeba przekraczać, bo sytość ma zapewnić tłuszcz, a nie węgle. Można trochę zrobić warzyw, nawet tych co mają trochę więcej W, ale odpowiednio skompensować to tłuszczem. Da się to zrobić :)
A co do długotrwałych głodówek to mam mieszane uczucia. Tak na moją intuicję i doświadczenie - krótkotrwałe głodówki - jak najbardziej tak. Natomiast zamiast długotrwałych - lepiej mało W + T.
Przemodelowanie organizmu i szlaków metabolicznych nie trwa znowu aż tak długo(w dietach ketogenicznych przyjmuje się miesiąc na adaptację, W diecie optymalnej była mowa o 1-3 miesiąca w zależności od wieku, nie pamiętam o jakim okresie pisał dr Lutz czy pozostali autorzy), nawet jak przez jakiś czas będziesz jeść mniej białka, ale tylko roślinnnego - żeby nie przesadzić z W - to nie powinno to być problemem...
Problemy, ze zbyt niskiego spożycia białka będą po naprawdę długim takim okresie...

trochę kiepski moment dla mnie - ale spróbuję od poniedziałku komponować przez jakiś czas posiłki tylko i wyłącznie wegetariańskie i z B roślinnym...jutrzejsze zakupy też już zrobię pod tym kątem....będzie w moim dzienniczku żywieniowym ;)

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi » czwartek 22 03 2018, 22:38

Pewnie, że się da! Pytanie, czy te posiłki będą smakować, czy dadzą dobrostan i sytość i czy będę szczęśliwa :lol:
Widzę tu jeszcze parę problemów. Np orzechy są drogie i wiele innych produktów, jak dziwne mąki itp też są drogie. Zakupy takich produktów w sklepie gdzie są one sprzedawane na wagę to kwota rzędu osiemdziesiąt zł i mieszczą się w jednej reklamóweczce. Dla mnie to dużo bo ja żyję z jednej pensyjki. Następna będzie dopiero 10 kwietnia a ja już jadę na oparach a tu jeszcze święta po drodze. Niewiele mnie już to obchodzi prawdę mówiąc ale jak syn przyjedzie do domu po dwóch miesiącach to święta czy nie święta trzeba coś lepszego zrobić do jedzenia. Sprawa kolejna to to, że ja mieszkam na wsi i nie za bardzo mam dostęp do tych cudownych niskowęglowodanowych warzyw. Najbliższe miasto to też raczej małe miasto więc nie ma się co spodziewać cudów. Zresztą nie wiem jakie warzywa miałeś na myśli, może ja szukam problemów na siłę? W każdym razie dzięki za wsparcie :D Może mnie zainspirujesz. Może to tylko mój opór przed porzuceniem jedzenia mięsa. Prawdę mówiąc w tej kwestii to mam jakąś schizofrenię jedzeniową. Jem mięso i czuję sie jak kanibal. Nie mogła bym zjeść cielęciny czy jagnięciny bo na samą myśl widzę oczy mojej wnuczki. A jak jem wieprzowinę to zaraz myślę o tym, że świnia ma świadomość sześcioletniego dziecka. Przy takim podejściu to mięso nie może mi służyć. Pewnie wsadzam kij w mrowisko ale musiałam się wygadać (wypisać). Może to pomoże mi podjąć w końcu właściwą decyzję.

aaaaq
Posty: 1883
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » piątek 23 03 2018, 07:24

No nie ukrywam, że to ma być inspiracja. Traktuję to też jako swojego rodzaju wyzwanie ;)
Na ceny też będę zwracać uwagę - zresztą ja tych "dziwnych" mąk i produktów nie używam...już wczoraj zrobiłem sobie szybki przegląd produktów które by się z mojego punktu widzenia kwalifikowały - no i lista produktów z białkiem będzie trochę krótkawa, bo wyrzuciłem z niej te pozycje które mają dużo W (czyli większość) - ale mimo to powinno się udać. Z orzechów też zostają praktycznie tylko orzechy laskowe, brazylijskie i migdały - z czego brazylijskie są średnio dostępne i nie pamiętam kiedy ostatnio je jadłem...
Warzyw niskowęglowodanowych też jest całkiem sporo...nie będą to żadne wymyślne dania - od zawsze jestem zwolennikiem prostoty...

Mika
Posty: 556
Rejestracja: piątek 07 07 2017, 23:03

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Mika » piątek 23 03 2018, 07:30

Pugi ja też mam problem z jedzeniem mięsa. Przez większość swojego życia byłam wegetarianką.Największy problem mam z cielęciną i wolowiną (w pewnym momencie miałam nawet ochotę na flaczki ale jakoś nie doszło do ich zjedzenia) o jagnięcinie, koninie, dziczyźnie itp to nawet nie pomyślałam...i w sumie bardzo mało jem mięsa - jeżeli już to jest to indyk, czasem kurczak a czasem wieprzowina. Jak mam ochotę, wtedy jem, nie zmuszam się...
Ryby jem i mi smakują.
A i też patrzę na ceny...
Ostatnio zmieniony piątek 23 03 2018, 07:35 przez Mika, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ