Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi »

Staram się, staram ale dzisiaj nie pojadę bo położyłam się o 2.30 a wstałam 5.30 i od świtu znowu sikanie tyłem. Czyli u mnie też głodówka ujemna :lol:

Reklama wspiera rozwój strony:
'

ibinia
Posty: 1011
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia »

Pugi, też jedziesz z jelitówką? O rany, to macie wyjątkowo ujemne głodowanie, przytuuuulaaammmm....
U mnie się nie posypało, tak w chorobie mam, kiedyś o tym pisałam, potem przestałam, bo ile można. Jest to wyjątkowo mocny element zaburzający jakiekolwiek plany żywieniowe (np. niejedzenie), dlatego teraz wypłynęło ponownie.
aaaaq, jak wczoraj poszło z kawą? Jesteś zdyscyplinowany, często to podziwiam 8-)
Minie, przeszedł "efekt przewęglowodanienia"?
Basiu, jak ci wchodzą warzywka? A córcia jak sobie radzi? Mama dalej ciągnie taki post, czy już zakończyła?

Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

chcialabym miec tyle czasu na Sport Pugi..ech u mnie w tyg pol godziny dziennie i na wiecej nie ma czasu.na Weekend sobie troche odbijam:)
glodowka w toku:)
potem sobie popije soku z kapusty kwaszonej...mam ochote sie troche oczyscic przy okazji...

Pugi potem juz mnie nie bedzie na Forum ale bede myslala o Tobie, ja jestem zdeterminowana pociagnac post gdyz zwyczajnie mam na niego chec...takze myslami bed ez Toba:))

przy okazji stwierdzilam , ze odstawiam Alkohol na dobre na DDp w DW zdarza mi sie wypic albo wino albo piwo albo szampana...ale DDP mi uuzmyslowilo, ze Alkohol to nic dla mnie...na drugi dzien zawsze wstaje z katarem i chrypka wiec Alkohol od dzis -przy okazji postu-rezerwuje tylko na wyjazdy urlopowe:)AMEN!

jutro planuje watrobke za to zupelnie nie wiem co w niedziele....moze podpowiwecie co wy robicie.to zgapie od was :))moze jakas zapiekanke warzywno-miesna..zbaczymy...

aaaaq
Posty: 1913
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

ibinia pisze:
piątek 24 08 2018, 07:20
aaaaq, jak wczoraj poszło z kawą? Jesteś zdyscyplinowany, często to podziwiam 8-)
Minie, przeszedł "efekt przewęglowodanienia"?
Basiu, jak ci wchodzą warzywka? A córcia jak sobie radzi? Mama dalej ciągnie taki post, czy już zakończyła?
poszło bardzo dobrze, skończyło się na 1 kawie, od dzisiaj planuję bez kawy - jak długo to się okaże...calkiem bez kawy nie byłoby szans...zbyt mocny ból głowy, ale wyciszył się i myślę że dzisiaj już reakcji z odstawienia nie będzie albo bardzo słaba...
właśnie piję herbatę z masłem i cytryną - dziwnie smakuje...bez cytryny lepiej wczoraj było :D
jednak nie głoduję dzisiaj...od poniedziałku planuję...

Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

ibiniu dziekuje ze pytasz..tak jest lepiej...wlasciwie juz dobrze..ale dzis glodowka i bedzie jeszcze lepiej...te dni ziemniaczane to prawie jak DW dla mnie :(
ale teraz do rotacji zapewne do wtorku:)
a jak Ty sie czujesz?
jestem niewyspana ale nie z powodu DDP tylko dlatego, ze maz jest na wyjezdzie to zawsze nie moge spac w nocy...nie spie tylko czuwam i oczywiscie dzis jestem padnieta ale o dziwo nie czuje az takiej potrzeby na picie kawy...

ibinia
Posty: 1011
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia »

aaaaq, dzielnyś, chłopie, nie pierwszy raz to mówię :D
I dziewczyny wspaniałe! Brawo, kochane! Pogłodujcie i za mnie :roll:
Jak aaaaq planuje poniedziałek, to ja znowu się wpisuję na listę, bez obiecywania, że będę na niej osobiście 8-)
Kochani, dziękuję za każde wsparcie. Mam prośbę, nie pytajcie o zdrowie. Ja mam duszność stałą, codziennie, dzień i noc. Jak piszę o lepszym oddechu, to się ze mną cieszcie, choć wcale to nie znaczy, że się nie duszę, po prostu wychwytuję każdy lepszy moment. Zapytana o samopoczucie, odpowiadam wymijająco, bo wolę tak, niż znowu pisać, jak jest źle. Stąd moja petycja ;) A z kolei każdą lepszą chwilę doceniajcie tak jak ja :D
Buziakuję wszystkich razem i każdego po kolei!

Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

ok zamykam sie na klodke! 8-)

Mika
Posty: 560
Rejestracja: piątek 07 07 2017, 23:03

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Mika »

Głoduję dziś z Wami :) Tylko rano wypilam kawę, trochę postawiła mnie na nogi. Na tej jednej poprzestanę. Po wczorajszym dniu niepicie kawy mi nie straszne.Minie narobiłaś mi ochoty tym sokiem z kiszonej kapusty ale nie mam. Pewnie jutro kupię.

baśka
Posty: 795
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka »

ibinia pisze:
piątek 24 08 2018, 07:20
Basiu, jak ci wchodzą warzywka? A córcia jak sobie radzi? Mama dalej ciągnie taki post, czy już zakończyła?
Ibiniu, jest beznadziejnie. Zuzia wczoraj nic nie jadła, wcześniej też jakąś marchewkę i ćwierć papryki. Nie zdaje sobie sprawy, że jak zacznie jeść, to jej ta waga cała wróci z nawiązką. Mi też to nie smakuje specjalnie. Czuję, że po tygodniu tego postu zniechęcę się do warzyw (marchewka, pomidor, papryka, ogórek).
Ale nie jestem głodna wcale. Ten post zaczęłam ze względu na nią. Już wiem, że to nie jest dla nas.
A mama przedłuża do 6 tygodni, jest bardzo zadowolona.

ibinia
Posty: 1011
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia »

Minie, na kłódkę to nie... i jak zapytasz o zdrowie, to z radością cię pozdrowię, bo już teraz takie pytanie będzie jedynie wyrazem troski. Dziękuję ci Miniaczku :)
Basiu, może przerwijcie taki rodzaj postu, a wejdźcie w tłuszcz na tydzień, tzn. nadal niskowęglowodanowe warzywa, ale z okrasą typu skwarki, masło, oliwa z musztardą. Tłuszczu dużo, da to sytość (znasz to przecież), a nadal będziecie bezbiałkowo oczyszczać się (cokolwiek to znaczy). Tylko pilnujcie wtedy bardzo nieprzekraczania jakiejś rozsądnej ilości W. Możecie zrobić sobie "oszukany majonez", o którym już kiedyś pisałam. Biorę np. 100g majonezu z Biedronki i w to "wkręcam" jeszcze 100-120g oleju, mieszanki olejów, oliwy. Nic więcej. Mnie to nadal smakuje majonezowo, a jest nim bardzo śladowo. Do wmieszania używam robota z rózgą, olej dolewam powoli, ale nie po kropli, błyskawicznie łączy się w emulsję. Robot typu "żyrafa" się tu nie sprawdza, majonez się warzy i klapa po całości.

ODPOWIEDZ