Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
aaaaq
Posty: 1913
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

baśka pisze:
piątek 24 08 2018, 12:19
ibinia pisze:
piątek 24 08 2018, 07:20
Basiu, jak ci wchodzą warzywka? A córcia jak sobie radzi? Mama dalej ciągnie taki post, czy już zakończyła?
Ibiniu, jest beznadziejnie. Zuzia wczoraj nic nie jadła, wcześniej też jakąś marchewkę i ćwierć papryki. Nie zdaje sobie sprawy, że jak zacznie jeść, to jej ta waga cała wróci z nawiązką. Mi też to nie smakuje specjalnie. Czuję, że po tygodniu tego postu zniechęcę się do warzyw (marchewka, pomidor, papryka, ogórek).
Ale nie jestem głodna wcale. Ten post zaczęłam ze względu na nią. Już wiem, że to nie jest dla nas.
A mama przedłuża do 6 tygodni, jest bardzo zadowolona.
Coś mi umknęło...robisz tę dietę Dąbrowskiej z córką, ale głównym powodem jest nadwaga córki? dobrze zrozumiałem?

Reklama wspiera rozwój strony:
'

baśka
Posty: 795
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka »

Dobrze zrozumiałeś Aaaaq. Szkoda mi dziecka. Na dwór nie chce wychodzić (myślę, że przez nadwagę). A nie chcę jej cały czas gadać i gadać i gadać...zniechęcić ją do wszystkiego. Z drugiej strony, wiem, że za parę lat będzie miała pretensje do mnie, że jej nie pilnowałam.
Właśnie sobie pogadałyśmy, wytłumaczyłam jej, że ten post nie polega na niejedzeniu. Powinna jeść te warzywa chociażby albo przerwać. No i dzisiaj ostatni dzień :D
Jest już duża, ma 14 lat. Odchudzić jej jakoś nie mogę. Mleczne i zboże je co 4 dni. Śniadanie koło 14-15. Jest ciężko. Postaram się bardziej i będę bardziej konsekwentna.
Dzięki, że wysłuchaliście (chcąc, nie chcąc), wyżaliłam się.

Mika
Posty: 560
Rejestracja: piątek 07 07 2017, 23:03

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Mika »

Oj Basiu dobrze, że przerywacie ten post...na pewno więcej korzyści przyniesie córeczce DDP z DW co cztery dni. Schudnie i nawet się nie obejrzy kiedy. Trzymam za Was kciuki.

ibinia
Posty: 1011
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia »

Basiu, a czy Zuzia zawsze była pulchna, czy w ostatnich latach jej przybyło? Bo pomyślałam, że może hormony spowodowały "przyrost", który rozejdzie się wzwyż. Objada się? A jaką ma grupę krwi, znasz? Nie odpowiadaj, jak nie masz ochoty, oczywiście :D Pytam, bo może wspólnie wpadniemy na jakieś rozwiązanie. Wspólnie - forumowo.

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi »

ibinia pisze:
piątek 24 08 2018, 08:31

Kochani, dziękuję za każde wsparcie. Mam prośbę, nie pytajcie o zdrowie. Ja mam duszność stałą, codziennie, dzień i noc. Jak piszę o lepszym oddechu, to się ze mną cieszcie, choć wcale to nie znaczy, że się nie duszę, po prostu wychwytuję każdy lepszy moment. Zapytana o samopoczucie, odpowiadam wymijająco, bo wolę tak, niż znowu pisać, jak jest źle. Stąd moja petycja ;) A z kolei każdą lepszą chwilę doceniajcie tak jak ja :D
Buziakuję wszystkich razem i każdego po kolei!
Ibiniu,siostro, mądrość przez Ciebie przemawia.
Oddycham dla Ciebie!

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi »

Minie pisze:
piątek 24 08 2018, 07:39
chcialabym miec tyle czasu na Sport Pugi..ech u mnie w tyg pol godziny dziennie i na wiecej nie ma czasu.na Weekend sobie troche odbijam:)
Minie, ja nie rezerwuję sobie czasu na sport, po prostu jadę rowerem po zakupy. Jak pracowałam to jeździłam rowerem do pracy, czasami przez pół miasta. Jak byłam na studiach, to jeździłam rowerem na zajęcia itd. Dla mnie rower cenniejszy od samochodu.

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi »

U mnie dzisiaj na śniadanie miłość, na obiad miłość i na kolację miłość. I po kolacji też miłość :lol:

baśka
Posty: 795
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka »

ibinia pisze:
piątek 24 08 2018, 14:57
Basiu, a czy Zuzia zawsze była pulchna, czy w ostatnich latach jej przybyło? Bo pomyślałam, że może hormony spowodowały "przyrost", który rozejdzie się wzwyż. Objada się? A jaką ma grupę krwi, znasz? Nie odpowiadaj, jak nie masz ochoty, oczywiście :D Pytam, bo może wspólnie wpadniemy na jakieś rozwiązanie. Wspólnie - forumowo.
Zuzia nie była patyczakiem, ale wyglądała bardzo ładnie. Nie pulchnie. Zaczęło jej się zbierać pod koniec przedszkola. Wiem, że podjadała w ukryciu chipsy, ale to było wcześniej. Teraz już nie. Ma grupę krwi A. Wzwyż to się już raczej nie rozejdzie za wiele, mnie przerosła już dawno. Może za dużo jadła. Teraz ma zmniejszyć porcje o 1/3. Zobaczymy jakie będą efekty po miesiącu.

aaaaq
Posty: 1913
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

baśka pisze:
piątek 24 08 2018, 14:09
Dobrze zrozumiałeś Aaaaq. Szkoda mi dziecka. Na dwór nie chce wychodzić (myślę, że przez nadwagę). A nie chcę jej cały czas gadać i gadać i gadać...zniechęcić ją do wszystkiego. Z drugiej strony, wiem, że za parę lat będzie miała pretensje do mnie, że jej nie pilnowałam.
Właśnie sobie pogadałyśmy, wytłumaczyłam jej, że ten post nie polega na niejedzeniu. Powinna jeść te warzywa chociażby albo przerwać. No i dzisiaj ostatni dzień :D
Jest już duża, ma 14 lat. Odchudzić jej jakoś nie mogę. Mleczne i zboże je co 4 dni. Śniadanie koło 14-15. Jest ciężko. Postaram się bardziej i będę bardziej konsekwentna.
Dzięki, że wysłuchaliście (chcąc, nie chcąc), wyżaliłam się.
Ja się boję, że to samo będę mieć z synem już niedługo. Na razie ma prawie 12, nie ma nadwagi, ale jak się nic nie zmieni, to tylko kwestia czasu (moim zdaniem, chciałbym się mylić) Też nie chce wychodzić, ale to dlatego, że wdał się w tatusia i bardzo lubi na komputerze siedzieć, na tablecie, telefonie :D
Je normalnie...uwielbia chipsy i colę :evil:

ibinia
Posty: 1011
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ibinia »

Basiu, z praktyki ludzi z grupą krwi A (a mam ich sporo w otoczeniu): tyją przy zbyt dużym spożyciu białka, jakiegokolwiek, może to białko im bardzo służyć, ale jak zjedzą go ponad jakąś właściwą sobie "normę", to rosną wszerz, a właściwie robią się "gąbczaści". "Norma" jest dla każdego inna. U innych grup krwi tego nie zauważyłam. Dziwne, ale może zastanówcie się z córcią, co i ile jada. Od siebie dopowiem, że u mnie "przekroczona" dawka białka objawia się wzrostem homocysteiny we krwi (czyli działa miażdżycowo, mam grupę A). Słabo trawię białko, więc rzadko zjadam go dużo w potocznym znaczeniu, jednak okazuje się, że i stosunkowo niewielkie ilości białka mogą oznaczać dla konkretnej osoby - "za dużo". Nie dlatego że czuje przesyt, ale właśnie widać to w wynikach krwi lub tyciu.
Nie jadłam od godziny 12 w południe wczorajszego dnia, dziś zaczęłam o 7. I na takie "głodówki" :lol: mogę sobie pozwolić, rano tabletki wykluczają dłuższe niejedzenie... Nic to, przyjdzie czas, będzie zmiana... Przyjdzie pora na telesfora (czyli mnie) :D
Pugi, jesteś po prostu umiłowana, tyle miłości... :D
Fajnie wam poszło, dziewczyny! Brawo!
Basiu, zakończyłyście dąbrowszczyznę?

ODPOWIEDZ