Strona 799 z 843

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: czwartek 14 03 2019, 16:09
autor: Mika
Ratunku ! Potrzebny mi wajchowy ? Nie umiem wrócić na właściwe tory :( Próbuję codziennie...

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 15 03 2019, 06:26
autor: aaaaq
dzisiaj zaczynam od ryby - konkretnie makrela wędzona...

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 15 03 2019, 10:59
autor: baśka
Mika nie umiesz czy nie chcesz :P Bo chcieć, to móc ;)
Wajchowy też by mi się przydał; codziennie jem coś słodkiego. Chociażby głupie 2 kostki czekolady, ale jednak. Wpadłam w cukry proste :oops: No i niestety weekend... znowu coś złego zjem. Od niedzieli się poprawię :)

Minie, masa na kromki gryczane jest taka sama jak na chleb. Tylko piecze się właśnie te placki.
Mój cytrynowy ocet nareszcie zaczął "pracować". Nareszcie.

Aaaaq, przecież u ciebie pełny sukces, nie wiem o co ci chodzi :roll:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 15 03 2019, 12:11
autor: Minie
aaa@ makrela wedzona...;)
ja dzis zaczelam od chlebka paleo migdalowego...nawet dzieci to zjadly...
maz tez probowal i stwierdzil, ze z dzemem zjadliwe :lol:
zjadlam o 7 i trzymalo mnie to do teraz (2 malutkie kromki z maslem) wlasnie zszamalam 200 gramm krewetek z ogonkiem w zupie kalafiorowej na bulioiniku. Sam kalafior jako jeden skladnik rozgotowany ale nie puree gdyz nie przepadam.. Dobre to bylo...Zostala mi jeszcze zupa ALE TEZ MAM SUMA W GALARECIE...moze zjem lepiej go..

Uwolnilam sie od nalogowego ziemniaczenia!!!

siedze w przepisach paleo i stwierdzam, ze z nich na weekendy wyczaruje nawet cos zjadliwego dla rodziny,.choc maz i starsza corka sa tradycjonalistami-ten sam ierunek jedzeniowy hihi-natomiast moja mlodsza kruszynka jak Mama..chetnie probuje nowosci i eksperymentuje wiec beda Z NIEJ LUDZIE HIHI::

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 15 03 2019, 12:11
autor: Minie
baśka pisze:
piątek 15 03 2019, 10:59
Mika nie umiesz czy nie chcesz :P Bo chcieć, to móc ;)
Wajchowy też by mi się przydał; codziennie jem coś słodkiego. Chociażby głupie 2 kostki czekolady, ale jednak. Wpadłam w cukry proste :oops: No i niestety weekend... znowu coś złego zjem. Od niedzieli się poprawię :)

Minie, masa na kromki gryczane jest taka sama jak na chleb. Tylko piecze się właśnie te placki.
Mój cytrynowy ocet nareszcie zaczął "pracować". Nareszcie.

Aaaaq, przecież u ciebie pełny sukces, nie wiem o co ci chodzi :roll:
nie do konca chyba gdyz chleb ma wiecej skladnikow...

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 15 03 2019, 12:40
autor: baśka
Nie, tylko kasza, woda i sól.
Też chcę wolności od ziemniaków! i słodyczy oczywiście.

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 15 03 2019, 12:47
autor: Minie
Mika pisze:
czwartek 14 03 2019, 16:09
Ratunku ! Potrzebny mi wajchowy ? Nie umiem wrócić na właściwe tory :( Próbuję codziennie...
a z czym masz Problem..?

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 15 03 2019, 12:48
autor: Minie
baśka pisze:
piątek 15 03 2019, 12:40
Nie, tylko kasza, woda i sól.
Też chcę wolności od ziemniaków! i słodyczy oczywiście.
zycze ci powodzenia...co do slodkeigo to moze wroc do jedzenia chalwy ...jest tak slodka ze slodkie szybko ci sie znudzui;)
jesli chodzi o ziemniaki to mi jakos tak poszlo...

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 15 03 2019, 13:02
autor: Minie
http://paleostrefa.pl/tortille-z-resztk ... czaka.html to moj pomysl na sobotnia kolacje dla calej rodziny..tylko make zrobie chyba albo jaglana albo gryczana..

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: poniedziałek 18 03 2019, 07:51
autor: Minie
wiec ja jechalam na paleo w Weekend...
wiec byly pankejki z bananow maki kokosowej i jajek...
ale w niedziele zrobila obiad ktory tez nadaje sie na DDP..mianowicie wolowine mielona a na to puree z dyni z maslem i zapieczone w piekarniku...powiem wam ze rodzina sie zajadala..dzieci dostaly do tego ryz,,,a ja jadlam z surowka...pycha i mega sycace...
powiem wam ze dzieki paleo moge przygotowac fajne sniadania dziecom ktore wcinaja z trzesacymi sie uszami hihi... a ja przyznam ze paleo mnie syci...nie potrzebuje zadnych zboz zadnych chlebow i bulek...wystarczy mi kromeczka cheba paleo np.migdalowego i to sa moje Cale wegle z dobrych zboz:)
ale dzis wracam do ....DDP:)po takich oszukanych DW na paleo:)
ciagle nie mam ochoty na ziemnaki o slodkim nie wspominam...wiec jest dobrze odpukac...
nabial -ser feta-jadlam w piatek wieczorem- omlet z jajek sera zoltego z pomidorkami kokt. i Salami i mialam zatkany nos..na drugi dzien rano..ale jak nie jem nabialu rowniez na paleo-co w sumie jst niezalecane-to jest bardzo dobrze,,,dania mnie syca i malo jem:)to tez dobrze:)
ale od dzis do piatku jedno bialko:)