Strona 820 z 856

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: czwartek 16 05 2019, 09:27
autor: baśka
Były warzywa na patelnię, 3 korniszony, a potem podjadłam marcepanu. Smakował mi, a go nie lubiłam. Jak to smaki się zmieniają :)
Dzisiaj sos spaghetti z wieprzowiną. Znowu się wikłam w świnkę :evil: Chciałabym wcale jej nie jeść 8-)
Teraz dni mięsne, bo potem wegetarianizm :ugeek:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: czwartek 16 05 2019, 10:05
autor: LoveMeTender
Hahaha,
chyba Was sprowadzę na jasną stronę mocy :lol:
U mnie to samo: owoce, warzywa i hummus domowej roboty.

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: czwartek 16 05 2019, 10:07
autor: Minie
Lowko ja nie daje rade pociagnac dlugo na warzywkach...
ale tak z 3 dni zawsze mi sie udaje...
lubie mieso...
Basiu ja zawsze wracam do wieprzowinki..dziwne z tym wzrokiem..nie mam nalogu jedzenie tego rodzaju miesa ale cos jednak jestw nim nie tak jesli chodzi o moja osobe...

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: czwartek 16 05 2019, 12:57
autor: baśka
LoveMeTender pisze: czwartek 16 05 2019, 10:05 Hahaha,
chyba Was sprowadzę na jasną stronę mocy :lol:
Planuję zrobić oczyszczanie wątroby wg metody Sanjayi https://www.youtube.com/watch?v=vnETa4gFb4U tylko mąż musi gdzieś wybyć na noc :lol:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 17 05 2019, 11:49
autor: baśka
Dzisiaj mam ochotę na pieczone nogi kaczki albo pierś z gęsi a może na królika-dawno jadłam. Z jakąś kwaśną sałatką. Zależy, co będzie w Kauflandzie.
U mnie już ciepło i słonecznie się zrobiło. Nareszcie!

Edit://
Z moich planów nici :? Zjadłam tuńczyka w oleju :lol: Wieczorem też tuńczyk i sałatka.

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: piątek 17 05 2019, 16:54
autor: LoveMeTender
A u mnie pół arbuza, 3 brzoskwinie, 2 mandarynki, 2 banany, sałata i 3 ugotowane ziemniaki z koperkiem.

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: poniedziałek 20 05 2019, 13:17
autor: Minie
basiu tez mi sie tak zdarza..plany planami ale...zycie swoje;)
u mnie w sobote DW..co Prawda jedno buialko-swinka...pieczona...z rozna..ale rano mialam chec na bulke i zjadla.nie pamietam kiedy ostatnio jadlam pieczywo:)i stwierdzam, ze nie fajne..ropycha...
w niedziele po imprezie do obiadu nic...
i potem indyk, potem arbuz..i mleczne..takze dzien tez niezbyt...
za to w piatek mialam super dzien..odkryam w niemieckim lidlu pieczone w piecu oliwki...pychota..jeszcze mam i ciagle podjadam...i byo zreszta fajnie warzywnie...
dzis tez...warzywa z fasolka szparagowa jako bialkiem:)
a teraz mam chec na...cos z DO...znalazlam fajne przepisy zaraz je wrzuce na nasza przepisownia;)

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: wtorek 21 05 2019, 06:19
autor: aaaaq
cześć
ostatnio trzymałem się w miarę ściśle zasad DDP, chyba tylko 1 raz mieszałem przez ostatni tydzień...wieprzka za dużo, ale to norma....ale coś spodnie jakby luźne i wszedłem na wagę :shock: no i 2,6kg mniej od mojej, nazwijmy to wagi idealnej :lol:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: wtorek 21 05 2019, 07:47
autor: LoveMeTender
U mnie cały czas owoce i warzywa, podjadam też domowy hummus na zmianę z pastą z bakłażana - baba ghanoush http://www.jadlonomia.com/przepisy/baba ... h-idealna/
Podniosłam się trochę psychicznie. Dużo daje mi medytacja.

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

: wtorek 21 05 2019, 12:40
autor: soko
Trochę mnie tu nie było, bo próbowałam utyć jedząc bez żadnych ograniczeń ilościowych i jakościowych. Udało mi się przybrać z 49 do 53 kg. Jupi! W międzyczasie w moje ręce wpadły ciekawe książki, w tym E. Dąbrowska. Ciało i ducha ratować żywieniem, albo "Super Żywność, czyli superfoods po polsku" M. Różańskiej (pięknie wydana :) ). O poście wiedziałam już od dawna, zresztą chyba każdy kto udziela się w wątku DDP na tym forum, wie co i jak ;)
W ostatnim czasie zaczęłam odczuwać bóle pleców, mam krosty na buzi.
Przeczytałam kilka Waszych ostatnich postów i szczególnie zainteresowało mnie DDPowanie aqqqq. Poza tym pogoda dopasowała się do maja..
No dobrze, do sedna, chcę wrócić do DDP, a na dobry początek zrobić sobie min. 2 tygodniowy post na warzywach. Swoje DDP planuję tym razem prowadzić trochę inaczej - jeść dużo kasz, trochę ziemniaków, mniej mięsa. Białko głównie roślinne. W okresie zwyklej diety polubiłam soczewicę, quinoę, kaszę gryczaną nieprażoną w postaci dwuskładnikowych naleśników. I nie wiem co mi jest, ale tahinę mogę pochłaniać kilogramami. I nawet kropelka miodu dodana do tahini czyni ją nieziemskim przysmakiem, który wygrywa z każdym sklepowym czy cukiernianym słodkim. Liczę, że wytrwam i nie dojdzie do drastycznego spadku wagi, chociaż wiem, że post może mi zabrać nawet i 4 kg, które tak wytrwale budowałam. Ale jestem dobrej myśli.