Założenia teoretyczne DDP, a praktyka

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
nomiyxz
Posty: 23
Rejestracja: niedziela 05 08 2018, 15:37

Re: Założenia teoretyczne DDP, a praktyka

Post autor: nomiyxz »

Dzięki,

coś na rzeczy z tym nadmiarem węglowodanów jest. Gdzieś wyczytałem, że praktykując IF, ćwicząc, i trzymając zasady diety bez nadmiaru węglowodanów (DDP się w to nawet plasuje) aktywuje się naturalny hormon wzrostu - wzrost mas mięśniowej. aaaaq lub ktoś z Was macie jakieś doświadczenie z tym?


Dziś rano zjadłem płatki z kaszy gryczanej, z awokado i dżemem z baorówek
około 13 będzie zupa ogórkowa (kiszone ogórki, ziemniaki, marchewka)
Na obiad gotowana wieprzowina z jakimiś warzywami i tłuszczem

To śniadanie rano chyba mi się źle strawiło, nie ma błogostanu w brzuchu jak to doktor określa, jest ładnie mówiąc średnio. Pewnie za dużo błonnika wpakowałem po wczorajszym dniu pełnym owoców..

Reklama wspiera rozwój strony:
'

aaaaq
Posty: 1949
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Założenia teoretyczne DDP, a praktyka

Post autor: aaaaq »

nomiyxz pisze: piątek 10 08 2018, 11:56 coś na rzeczy z tym nadmiarem węglowodanów jest. Gdzieś wyczytałem, że praktykując IF, ćwicząc, i trzymając zasady diety bez nadmiaru węglowodanów (DDP się w to nawet plasuje) aktywuje się naturalny hormon wzrostu - wzrost mas mięśniowej. aaaaq lub ktoś z Was macie jakieś doświadczenie z tym?
to pewnie był artykuł o diecie ketogenicznej :D
tu jest np. o tym
https://biotechnologia.pl/biotechnologi ... wowy,16519
ale na szybko widzę że artykuł nie jest wolny od błędów
bład pisze:Natomiast o stanie ketozy możemy mówić wtedy, kiedy stężenie ciał ketonowych we krwi jest większe niż stężenie glukozy.
- to mnie więcej tak jakby powiedzieć : Polska dla Polaków, Ziemnia dla ZIemniaków :D Tak samo doczepiłbym się że tłuszcze stanowią 80-90% energii.
Temat znam, bo ja własnie najlepiej się czuję bedąc w ketozie i jak nie przesadzę z węglami, to cały czas w ketozie jestem...
Temat dużo bardziej złożony, jest też coraz więcej literatury na ten temat...
Dieta Ketogeniczna jest też wykorzystywana do budowania masy mięsniowej...ale to nie moje klimaty.
nomiyxz
Posty: 23
Rejestracja: niedziela 05 08 2018, 15:37

Re: Założenia teoretyczne DDP, a praktyka

Post autor: nomiyxz »

Dzisiaj u mnie znowu, chyba trochę nie tak jak należy

śniadanie płatki z kaszy grycznaje, dżem z borówek, awokado
drugie śniadanie 5 kabanosów wieprzowych
zupa ogórkowa
wieprzowina gotowana z mięsem
Dżem z borowek, wieprzowina

Miałem wrażeni, że po śniadaniu jaka zła odpowiedź organizmu była. Co ciekawe kabanosy ok (Dr odradza, mają też gluten)
nomiyxz
Posty: 23
Rejestracja: niedziela 05 08 2018, 15:37

Re: Założenia teoretyczne DDP, a praktyka

Post autor: nomiyxz »

Super nie ma co dostałem mega biegunki i boli brzucha w nocy i trzyma. Albo się strułem albo to te durne odpowiedzi na ddp.
ibinia
Posty: 1022
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Założenia teoretyczne DDP, a praktyka

Post autor: ibinia »

Coś z wczorajszych produktów bardzo ci nie służy. Albo wieprz, albo dżem, albo ogórki (lub to co jeszcze było w zupie), albo przyprawy, albo forma wieprza w postaci kabanosów (wędzenie, dodatki chemiczne, gluten i inne ulepszacze).
ibinia
Posty: 1022
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Założenia teoretyczne DDP, a praktyka

Post autor: ibinia »

Spojrzałam na menu z przedwczoraj - źle się czułeś już po śniadaniu, może zatem weź pod lupę grykę, awokado, borówki?
Wieprza jesz drugi dzień - może nadmiar ci nie służy?
Kabanosy nie dały odpowiedzi bezpośrednio po jedzeniu, to nie znaczy, że ci służą.
nomiyxz
Posty: 23
Rejestracja: niedziela 05 08 2018, 15:37

Re: Założenia teoretyczne DDP, a praktyka

Post autor: nomiyxz »

Dziękuję za odpowiedź. Na mój gust to po prostu rozwlazliwilem sobie trzewia przez to ddp. Cos co mi wcześniej nie szkodziło teraz dosłownie scina z nog? Super metoda leczenia nie ma co.
ibinia
Posty: 1022
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Założenia teoretyczne DDP, a praktyka

Post autor: ibinia »

Pomyśl... jesz coś dziwnego? dziwniejszego niż do tej pory? Zwyczajnie te same produkty "rozwalały ci trzewia" od dawna, tylko podstępnie, po cichu, powoli, komórka po komórce, wywoływały jakieś nieznaczące najpierw dysfunkcje, by objawić się za jakiś czas ciężkim być może schorzeniem. Masz teraz "kawa na ławę", w jakim stanie naprawdę jest twój organizm. To tak jakby ktoś zrobił ci szereg badań, które wykryłyby np. guza, a ty byś biadolił, że "cholerne badania" zrobiły ci guza, a gdybyś się nie zbadał, to w nieświadomości hodowałbyś guzka dalej...
Twoja wola, twój wybór...
aaaaq
Posty: 1949
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Założenia teoretyczne DDP, a praktyka

Post autor: aaaaq »

przez krytyczne podejście, nigdy nie znajdziesz "swojej" drogi....bo zawsze zdążysz się zniechęcić, zanim będą jakieś efekty...
nomiyxz
Posty: 23
Rejestracja: niedziela 05 08 2018, 15:37

Re: Założenia teoretyczne DDP, a praktyka

Post autor: nomiyxz »

Ok, pomyślę, tylko podstawowe pytanie jaka mam gwarancje, że nie jestem nabijany w butelkę? Popatrz na stronie flakirozrabiaki.org opiniowanej przez prof lekarz jest info, ze jeśli się nie ma zdiagnozowanej celiaki to dieta bezglutenowa moze spowodować niedobory, ze nadmiar tłuszczu szkodzi, tak samo mieso. Przeciwiemstwo ddp, kto ma racje? Malo tego amerykańscy lekarze promuja dietę whole food plant based diet, oparta na owocach bez mięsa, ze zbozami. Kto ma racje...
ODPOWIEDZ