Ciasto orzechowe

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Ciasto orzechowe

Post autor: Pugi » piątek 23 11 2018, 16:21

Na zbliżające się święta może Wam się przyda :D

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.co ... chowe.html

Niektóre rzeczy bym zmieniła, jak zwykle na pewno ilość cukru.

Reklama wspiera rozwój strony:
'

aaaaq
Posty: 1869
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Ciasto orzechowe

Post autor: aaaaq » piątek 23 11 2018, 16:56

gdyby jeszcze te wszystkie przepisy miały BTW na 100g ;)
powiem szczerze, że odzwyczaiłem się całkiem od ciast, sporadycznie jem...
Bo to wygląda tak - jak zrobię swoje ciasto, to sam będę musiał je zjeść, więc po co? ;)
To już wolę mały kawałek takiego "cudzego" i DW z tego zrobić...

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Ciasto orzechowe

Post autor: Pugi » piątek 23 11 2018, 19:45

Ale w tym przepisie wszystkie składniki są w zasadzie dozwolone, można część mąki ziemniaczanej zastąpić kokosową i na święta, czyli raczej DW może być.
U mnie nie będzie napewno problemu z tym że rodzina nie zechce go jeść.

BTW postaram się policzyć specjalnie dla Ciebie :mrgreen:

Dla mnie ten przepis jest szczególnie interesujący bo mam na posesji 4 orzechy włoskie, które w tym roku bardzo obrodziły i mam 4 skrzynki orzechów włoskich do wykorzystania. Muszę uważać żeby nie przedawkować.

baśka
Posty: 762
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Ciasto orzechowe

Post autor: baśka » środa 28 11 2018, 15:50

Zrobiłam wczoraj to ciasto, zamiast cukru dolałam trochę stevi, no i 2 płaskie łyżki ckru; połowę mąki ziemniaczanej zastąpiłam kokosową. Wyszło rewelacyjnie :ugeek: Na drugi dzień jeszcze smaczniejsze.
Przez to ciasto dzisiaj mieszam B, bo już zjadłam 2 kawałki z domowym dżemem bez cukru) a schabowe jeszcze nie zrobione... ;)

Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Ciasto orzechowe

Post autor: Pugi » środa 28 11 2018, 19:09

Baśka, dobrze Ci idzie! Ja to tylko przepisy wyszukuję :lol:

Wiesław
Posty: 16
Rejestracja: środa 14 11 2018, 22:24
Płeć:

Re: Ciasto orzechowe

Post autor: Wiesław » piątek 30 11 2018, 22:02

Już sie ucieszyłem, że będzie słodkie coś dla DDP.
A tu :
jajka - B 1
orzechy - B 2
czekolada - B 3
masło - B 4
a jeszcze baśka dodala mąki kokosowej czyli - B 5
Twórca DDP jest zniesmaczony.....
Wymyślcie Panie coś smacznego co zastąpi ciastka.
Ja teoretycznie od 10 lat nie jem ciast ale jako łasuch musze ciagle grzeszyć.
Teoria JKwaśniewskiego i EBW , ze na ich dietach mija chęć na słodkie jest niestety nieprawdziwa.
Może nie jem już 1 kg krówek ( z Opatowa najlepsze) dziennie do kawy ale jak ten narkoman oddałbym dużo żeby "nawpychac" sie tortu, chałwy,pączków, ptysi........ach, jak to się pięknie wspomina.
Pozdrawiam

aaaaq
Posty: 1869
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Ciasto orzechowe

Post autor: aaaaq » sobota 01 12 2018, 06:44

Wiesław pisze:
piątek 30 11 2018, 22:02
Teoria JKwaśniewskiego i EBW , ze na ich dietach mija chęć na słodkie jest niestety nieprawdziwa.
z tym się nie zgodzę. jaj już - nie sprawdza się u wszystkich, jak zresztą każda teoria.

ibinia
Posty: 1002
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 08:28

Re: Ciasto orzechowe

Post autor: ibinia » sobota 01 12 2018, 07:44

Wiesław, jeśli wciąż ciągnie cię do słodkiego, to może przyjrzyj się swojej diecie. Prawidłowa powoduje, że organizm domaga się tego, czego potrzebuje. Uczymy się cały czas uważności i reagowania na sygnały ciała i duszy. Dzielnie sobie radzisz i fajnie że nam opisujesz swoje spostrzeżenia!

Wiesław
Posty: 16
Rejestracja: środa 14 11 2018, 22:24
Płeć:

Re: Ciasto orzechowe

Post autor: Wiesław » poniedziałek 03 12 2018, 00:09

aaaaq ibunia
masz prawo się nie zgadzać ale u mnie tak jest, że chęć na słodkie cały czas się utrzymuje. Żeby w sobotę na andrzejkach nie zjeść tortu musiałem się bardzo wysilać.
Nie wiem co miałbym jeszcze zrobić czego do tej pory nie próbowałem. Jak pisałem 10 lat temu diabetolog dał mi pena i insuliną i powiedział, że tak już do końca życia.
Na DO cukier bez leków utrzymywał sie pomiędzy 130 - 200. Po posilkowo oczywiście nie na czczo. Ale rano poniżej 100 nigdy.Ważyłem, liczyłem przez kilka lat. Potem byłem królikiem doświadczalnym najnowszego leku pcukrzycowego, który mial zrewolucjonizować leczenie cukrzycy. Rzeczywiście kilka miesięcy było OK ale niestety później cukier w górę i nowy lek nie pomógł.
Później EBW . Też podobnie ale zauważyłem, że jak zastosuje się dokladnie do zaleceń to jest nieźle. W DDP jest często tak, że potrzebuję do zjedzenia tego czego akurat nie mam w domu. Drugim tematem jest sprawdzanie co szkodzi po dwóch godzinach ale nie zawsze można ten cukier w pracy mierzyć a czas ucieka i wnioski nie sa precyzyjne. Trzecim tematem jest zeby jeść gdy sie jest glodnym (nie umierającym z głodu :lol: ). Ten sam problem.
Obecnie cukier rano 80-90 po posiłku 120 -150 ale częściej 130. Nie zażywam żadnych leków.
Brak słodyczy jest dużym kłopotem dla mnie.
Pozdrawiam

aaaaq
Posty: 1869
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Ciasto orzechowe

Post autor: aaaaq » poniedziałek 03 12 2018, 07:39

Wiesław - każdy z nas jest trochę - można powiedzieć, że każdy jest z trochę innej gliny ulepiony i ma też jednak inne cechy charakterologiczne. Ja od dłuższego czasu, nie mam najmniejszego problemu, żeby być na urodzinach i nie jeść żadnego ciasta czy tortu. Kiedyś tam - tak, faktycznie, miałem z tym problem. Zwykle przez takie osoby które każdy zna: skosztuj tylko kawałeczek, jeszcze jeden kawałek więcej ci nie zaszkodzi itp, itd. Tylko kilka razy odchorowałem takie imprezy i przestawiłem wajchę na stałe.
Brak słodyczy w ogóle nie jest dla mnie problemem. Moją większą słabością jest jakieś dobre mięso, niż słodycze. Ewentualnie mrożone owoce polane śmietaną 30% - ale pozwoli zaczynam się z tego mini-uzależnienia wyzwalać.
Widzisz, moje porcje posiłkowe zwykle są tak dobrane, że jak przychodzi czas kolejnego posiłku, to zaczynam się robić głodny....mały problem jest, jak zjem mniej wcześniej, wtedy zaczynam się robić niespokojny (tak, :lol: ) i albo przyspieszam posiłek, albo wypijam kolejny kubek herbaty ;) Jak porcja na śniadanie była większa niż zwykle, to posiłek trochę opóźniam....Posiłki planuję zwykle na kilka dni do przodu (niekoniecznie ze wszystkimi detalami, ale to wystarcza), więc zawsze mam w domu to co zaplanowałem zjeść.

ODPOWIEDZ