Mój test 30sto dniowy

Zaczynam 30-dniowy test diety paleo: pytania, rady i odpowiedzi - jak wytrwać i odnieść sukces
Kukasz
Posty: 8
Rejestracja: wtorek 24 05 2016, 13:37

Mój test 30sto dniowy

Post autor: Kukasz » wtorek 24 05 2016, 15:07

Cześć,
zainspirowany książką pt. "Zdrowie zaczyna się od jedzenia" postanowiłem spróbować zmienić swoje nawyki żywieniowe.
Nie uważam się za otyłego, jednak gdy moja waga zaczęła wskazywać 70 kg(29 lat,175cm wzrostu) stwierdziłem, że trzeba coś z tym zrobić. Nigdy tyle nie ważyłem. Dorobiłem się już nie małej oponki wokół brzucha, co wygląda mało atrakcyjnie :D

Od dłuższego czasu zmagam się z podwyższonym poziomem cholesterolu:
Całkowity: 263
Hdl: 64
Ldl: 169
Trójglicerydy: 151, z tym, że u mnie to rodzinne.

Moje wyzwanie żywieniowe trwa drugi dzień. Wczoraj na śniadanie zjadłem jajecznicę ze szpinakiem (przepis z paleosmak) o godz. 8.
O 12 zjadłem pieczone plastry boczku z batatem gotowanym nas parze.
W pracy o 17 przegryzłem ogórki kiszone i paprykę konserwową, ale to chyba tylko z grzeczności bo chciałem z kolacją wytrzymać do 19.
O tej też godzinie zjadłem kolacje (sałatka z awokado, jajkiem, pomidorem, mix sałat, garścią orzechów, skropione oliwą extra virgin).
Pierwszy dzień przebiegł mi bardzo dobrze. Czułem się wyśmienicie ;) nawet się w pracy dziwiłem, że nie jestem głodny. Normalnie to jak obiad jem o 12 na 13 idę do pracy to już po 15 jem. Dlatego takie pozytywne zaskoczenie.

Dzień drugi (tj. Dziś)
Śniadanie: Omlet z ziemniakami zjadłem po godzinie 8. Po 13 zjadłem obiad (udko kurczaka gotowane na parze z ziemniakami i marchewką też ugotowana na parze).
Na kolację planuję zjeść to samo co wczoraj.

Czuję się nie najgorzej, chociaż miewam dziwne zawroty głowy(?) nie jestem raczej osłabiony i nie ciągnie mnie do słodkiego. Skąd te zawroty, może za mało jem? Mam też kilka innych pytań:
- czy mogę jeść ziemniaki?
- czy mogę ugotowaną marchewkę usmażyć jeszcze na maśle klarowanym?
- ile jajek mogę jeść, bo tak codziennie na śniadanie omlet czy to nie przesada?

Trochę się rozpisałem, jak będę miał jeszcze jakieś pytania to dopisze ;)

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 307
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Płeć:
Kontakt:

Re: Mój test 30sto dniowy

Post autor: Grzegorz » wtorek 24 05 2016, 16:17

O ile nie masz chorób autoimmunologicznych, to ziemniaki możesz spokojnie jeść, choć z umiarem.
Zobacz: http://paleosmak.pl/2014/11/ziemniaki-paleo/
Możesz do ugotowanej marchewki dać masło klarowane, znacznie to poprawi jej smak.
Nie bój się tłuszczu i jedz go dużo.
Z jajkami staraj się nie jeść więcej niż 8-10 dziennie. Co do szczegółów zobacz:
http://paleosmak.pl/2015/10/jajka-omega-3/
Powodzenia!

Kukasz
Posty: 8
Rejestracja: wtorek 24 05 2016, 13:37

Re: Mój test 30sto dniowy

Post autor: Kukasz » wtorek 24 05 2016, 20:39

8 jajek to strasznie dużo. Jak na razie jem 3 na śniadanie i jedno w tej sałatce wieczornej. Pytałem o te jajka bo jeśli codziennie na śniadanie będę je jadł to czy oby mi nie zaszkodzą?

Najbardziej przez te dwa dni to mi chleba brakuje:) dziwnie jeść jajecznicę bez chleba;-)

Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 307
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Płeć:
Kontakt:

Re: Mój test 30sto dniowy

Post autor: Grzegorz » wtorek 24 05 2016, 22:16

Jedzenie czegokolwiek codziennie nie jest zbyt dobrym pomysłem, zrób sobie czasem dzień, albo nawet dwa dni pod rząd bez jajek. Jednak jajka (a konkretnie ich żółtka) są jednym z najbardziej odżywczych powszechnie dostępnych pokarmów i dopóki nie jesz ponad 20 dziennie (albo nie masz chorób autoimmunologicznych), to ich rozsądne (do ok. 8) ilości wpłyną tylko na zdrowie.

Co do jajecznicy, to pierwsza moja myśl była, że trzeba być szalonym, żeby jeść jajecznicę z chlebem, a potem przypomniałem sobie, że wiele lat temu sam tak jadłem. Nawet nie zorientujesz się, jak wkrótce jedzenie jajecznicy chlebem będziesz uważał za zbrodnię i skandal :)

Co do tej sałatki i jednego jajka - sprawdź, czy jesz wystarczająco dużo białka. W przypadku białka zarówno za dużo jak i za mało może być problemem. Skropienie sałatki to też może za mało - u mnie sałatka pływa wręcz w oliwie, ale ja tak lubię :)

Najważniejsze - nie bój się eksperymentować i znajdź swój własny sposób jedzenia. Pamiętaj, że możesz mieć zupełnie inne potrzeby w ciągu roku. Ja zimą mam ogromną chcicę na ziemniaki, która przechodzi, jak tylko zrobi się cieplej :) Zimą więc moje gotowane warzywa to co najmniej połowie ziemniaki, a latem nie jadam ich prawie wcale, głównie kalafior i brokuł.

Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Płeć:
Zodiak:

Re: Mój test 30sto dniowy

Post autor: Marta » środa 25 05 2016, 11:09

Witam Was ponownie...odkad zaczelam znowu jesc chleb moje samopoczucie sie pogorszyło szybko sie mecze bole zatok znowu powrocily w nocy budze sie i znowu podjadam mam tego dosyc odstawiam chleb ostatecznie!!!
A i waga stoi w miejscu zostawiam tylko ryz kasze gryczana od czasu do czasu i ziemniaki
Teraz moge stwierdzic ze zboza naprawde szkodza przetestowalam na sobie i nigdy nie wroce do nich co prawda nie umierasz od nich od razu ale niszcza organizm powoli pozbawiajac enegrii i witalnosci
A co do cukru to miod stosuje od czasu do czasu w celu poslodzenia a co do slodyczy to wlaczyl mi sie taki mechanizm ze jak widze np.ciasto ciastka czekolady itp.to zaraz mi sie wlacza czerwona lampka w glowie ze tego nie wolno...
Nie moge pojac ze jedzenie zboz moze tak wplywac na zdrowie czlowieka i jego samopoczucie?
Jestem na siebie zla ze poszlam znowu zla droga... :|
Acha i jeszcze dodam ze znowu dopadla mnie zgaga...
Ostatnio zmieniony środa 25 05 2016, 14:07 przez Marta, łącznie zmieniany 1 raz.
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!

Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Płeć:
Zodiak:

Re: Mój test 30sto dniowy

Post autor: Marta » środa 25 05 2016, 11:21

Juz nikt mi nie powie ze chleb trzeba jesc bo to takie zdrowe niech sie pieprza za przeproszeniem...
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!

Kukasz
Posty: 8
Rejestracja: wtorek 24 05 2016, 13:37

Re: Mój test 30sto dniowy

Post autor: Kukasz » środa 25 05 2016, 13:50

Hm, ile powinienem tego białka zjeść dziennie? Dajmy na to wczoraj, tak jak pisałem wyżej: 3 na śniadanie z ziemniakami (omlet hiszpański z przepisu ze strony). Na obiad udko z kurczaka z ziemniakami i warzywami, podwieczorek: Ogórki i papryka, a na kolację sałatka z awokado (również przepis ze strony), to dużo, czy mało? Jak liczyć tą ilość białka?

Chyba dołożę jeszcze jakiś mały posiłek, może drugie śniadanie. Być może przez to wydaje mi się, że mam zawroty głowy. Chociaż z drugiej strony jak zjem śniadanie to bez problemu wytrzymuje do obiadu 4-5 godzin (nie do pomyślenia jeszcze tydzień temu!). Mimo że dziś to mi się wydaje że jest lepiej.

Z tym pieczywem to faktycznie coś może być na rzeczy :D bo tak jak wspomniałem 3 dzień nie jem i nie podjadam między posiłkami. Nie ciągnie mnie nawet na słodkie, co też wydaje mi się dziwne i oczekuje kryzysu ;)

Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Płeć:
Zodiak:

Re: Mój test 30sto dniowy

Post autor: Marta » środa 25 05 2016, 14:18

Kukasz to prawda ze pieczywo napedza glod sama to stwierdzilam na sobie bo przeszlam niedawno 30 dniowy test a potem zaczelam jesc chleb i ciagle podjadalam a przedtem tak jak piszesz nie odczuwalam glodu do 6-7 godzin po posilku najwazniejsze to jesc tlusto
Staram sie teraz tak komponowac posilki zeby mi starczylo pieniedzy a ze jako znam sie juz troche to teraz jest mi latwiej niz na samym poczatku
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!

Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 307
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Płeć:
Kontakt:

Re: Mój test 30sto dniowy

Post autor: Grzegorz » środa 25 05 2016, 15:06

Kukasz pisze:Hm, ile powinienem tego białka zjeść dziennie?
Zależy od wielu czynników.

Zobacz: http://paleosmak.pl/mieso-zdrowie-pieniadze-sumienie/ oraz http://paleosmak.pl/bialko/

Pamiętaj, że 1g/kg/dzień dotyczy raczej młodych ludzi, a z wiekiem potrzebujemy białka więcej. Trenowanie, choroby, kiepskie trawienie i jelita mogą powodować, że potrzebujemy więcej białka.

Kukasz
Posty: 8
Rejestracja: wtorek 24 05 2016, 13:37

Re: Mój test 30sto dniowy

Post autor: Kukasz » czwartek 26 05 2016, 19:22

Czyli jakieś 65 gramów. Dziś nie najlepiej się czuję. Osłabiony jakiś jestem :( dzień czwarty.

ODPOWIEDZ