Dziś zaczynam

Zaczynam 30-dniowy test diety paleo: pytania, rady i odpowiedzi - jak wytrwać i odnieść sukces
Nicemonia
Posty: 13
Rejestracja: czwartek 07 01 2016, 13:08

Dziś zaczynam

Post autor: Nicemonia » czwartek 07 01 2016, 18:25

Hej dziś zaczynam :) jak żyć bez ciast? Lodów i slonych przekąsek? :?: :cry:

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Awatar użytkownika
Ewa Paleo od kuchni
Posty: 115
Rejestracja: środa 23 12 2015, 13:00
Płeć:
Kontakt:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Ewa Paleo od kuchni » czwartek 07 01 2016, 19:02

Witamy :) Jak żyć? Cóż, całkiem normalnie, jak się ustabilizuje cukier i odzwyczaisz się od słodkiego to nagle okazuje się, że papryka i marchewka są bardzo słodkie :D. Przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego zmieniasz dietę i tego celu się trzymaj. Bo bez niego łatwo się złamać i wrócić do starych nawyków.

W każdym razie trzymamy kciuki i w razie pytań, pisz śmiało :)

Awatar użytkownika
Anna Przebinda
Posty: 34
Rejestracja: niedziela 03 01 2016, 11:40

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Anna Przebinda » czwartek 07 01 2016, 19:18

Przeważnie słyszę "jak żyć bez chleba?" :lol: Powodzenia!
Psychodietetyk i praktyk medycyny funkcjonalnej. :geek:
Autorka bloga Z widelcem po zdrowie.

weronika
Posty: 15
Rejestracja: sobota 02 01 2016, 16:15

Re: Dziś zaczynam

Post autor: weronika » czwartek 07 01 2016, 19:42

Na mnie najlepiej działa całkowite wyłączenie słodkich rzeczy. gdy jadłam nawet owoce, tylko po treningu, to później kilka dni miałam "ssanie" na słodkie, na lody najbardziej.
Wyłączając wszelką słodycz: owoce, czekolady z dobrym składem, omlety na słodko (nawet w zdrowej wersji), jestem w stanie nie ulegnąć i nie jeść słodyczy.
Po jakiś już 14 dniach kokos wydaje się super słodki :)

Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 307
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Płeć:
Kontakt:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Grzegorz » czwartek 07 01 2016, 20:41

Mi pomagało podjadanie naprawdę gorzkiej czekolady w chwilach kryzysu. Jak musisz coś podjadać, gdy dopadnie nałóg, to spróbuj:
- gorzka czekolada (80% i więcej)
- słupki marchewki, selera itp
- olej kokosowy
- orzechy (w umiarze)
- owoce, choć lepiej te niezbyt słodkie owoce, np melon, awokado

Powodzenia, dawaj co jakiś czas znać, jak idzie i koniecznie napisz o swych doświadczeniach za 4 tygodnie :)

Awatar użytkownika
Anna Przebinda
Posty: 34
Rejestracja: niedziela 03 01 2016, 11:40

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Anna Przebinda » czwartek 07 01 2016, 21:06

Grzegorz pisze:- gorzka czekolada (80% i więcej)
- słupki marchewki, selera itp
- olej kokosowy
- orzechy (w umiarze)
- owoce, choć lepiej te niezbyt słodkie owoce, np melon, awokado
Wiórki kokosowe! :)
Psychodietetyk i praktyk medycyny funkcjonalnej. :geek:
Autorka bloga Z widelcem po zdrowie.

Nicemonia
Posty: 13
Rejestracja: czwartek 07 01 2016, 13:08

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Nicemonia » piątek 08 01 2016, 20:30

Zjadłam dziś 1/3 kromki chleba :) jako że się odchudzam i tą dietę zasugerował mi trener, powiedział, żebym się nie rzuciła na głęboką wodę bo nie podałam. Być jak najbardziej paleo, ale na początku wiadomo, że będą wpadki...

dotin
Posty: 2
Rejestracja: sobota 09 01 2016, 06:24

Re: Dziś zaczynam

Post autor: dotin » sobota 09 01 2016, 06:36

Powodzenia! :)
Zdrowie zaczyna się od jedzenia!

Awatar użytkownika
Anna Przebinda
Posty: 34
Rejestracja: niedziela 03 01 2016, 11:40

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Anna Przebinda » poniedziałek 11 01 2016, 06:57

Nicemonia pisze:Zjadłam dziś 1/3 kromki chleba :) jako że się odchudzam i tą dietę zasugerował mi trener, powiedział, żebym się nie rzuciła na głęboką wodę bo nie podałam. Być jak najbardziej paleo, ale na początku wiadomo, że będą wpadki...
Baby steps :)

Ja przeważnie polecam przechodzenie najpierw na dietę bez chleba, makaronów, klusek i wszystkich mąk, ale z kaszami: jaglaną, gryczaną, amarantusem, komosą. To dobry moment na ułożenie sensownego jadłospisu i obserwowanie swoich wyborów żywieniowych :) No i równocześnie pamiętamy, żeby gdzieś tam zastanawiać się nad alternatywami dla kasz :) Po tygodniu wyrzucamy nabiał i dalej kombinujemy :) Takie przechodzenie na paleo rozkładam na 10-14 dni, chyba że "schodzimy" do protokołu autoimmunologicznego - wtedy dłużej :)

Powodzenia!
Psychodietetyk i praktyk medycyny funkcjonalnej. :geek:
Autorka bloga Z widelcem po zdrowie.

siostra007
Posty: 1
Rejestracja: wtorek 12 01 2016, 00:29

Re: Dziś zaczynam

Post autor: siostra007 » wtorek 12 01 2016, 00:58

Również przygotowuję się do diety. Musimy zjeść wszystko co jest niedozwolone , bo nie lubię wyrzucać jedzenia , ale już w lodówce i na pólkach zaczyna nam brakować i wpadam powoli w panikę.czytam szukam i coraz bardziej głupia jestem. Przechodzimy całą rodziną i ogromna odpowiedzialność na mnie spoczywa , aby nikt głodny nie chodził. Sama odmówiłam sobie pierwsza zbóż i juz chodzę i szukam czym tu się zapchać.

ODPOWIEDZ