Dziś zaczynam

Zaczynam 30-dniowy test diety paleo: pytania, rady i odpowiedzi - jak wytrwać i odnieść sukces
micho1984
Posty: 13
Rejestracja: piątek 04 03 2016, 10:14

Re: Dziś zaczynam

Post autor: micho1984 »

Pierwszy tydzień wykluczenia węglowodanów i nabiału za mną. Zeszło 1kg wody z organizmu, super samopoczucie, zero zamulenia. Jedziemy z paleo dalej ;)
A i najważniejsze: zgaga minęła dosłownie z dnia na dzień. A miałem zgagę co drugi dzień.

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Gender:
Zodiak:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Marta »

Ja zaczełam dokładnie tydzien temu i jestem w raju!!!jem moj kochany tłuszcz i czuje sie wspaniale naprawde :)
Zawsze sie zastanawiałam dlaczego przez swoje 33 letnie zycie chcialo mi sie jesc mieso z warzywami jajka i ogolnie tlusto ?a jadlam zboza i duzo cukru myslac ze to dobrze i ciagle chodzilam zmeczona pojawiła sie depresja nadcisnienie stan przedcukrzycowy problemy ginekologiczne i z tarczyca?ciagnelo mnie do tluszczu poniewaz organizm dawal mi znaki czego potrzebuje a ja sie w koncu opamietalam i go posluchalam i wygralam jak na loterii! Juz po 2dniach (tak po 2) poczulam ogromna roznice zero złych mysli zadnych napadow głodu nie mam checi na słodkie(ratuje sie bananem lub kawalkiem gorzkiem czekolady)szybkie myslenie lepsza koncentracja zero zgagi no ioponka na brzuchu zaczyna sie powoli zmniejszac czuje jakbym narodziła sie na nowo heh :P
Jak mozna bylo tak oszukac spoleczenstwo i wmowic im ze zboza sa zdrowe a tłuszcz i mieso szkodzi sama w to kiedys wierzylam i niby sie zdrowo odzywialam jedzac duzo zboz i malo tluszczu i spuchlam jak balon :D
Powystrzelac w kosmos takich lekarzy co to zrobili oszukali ludzi zeby teraz miec kogo leczyc cwaniaki :x
Tak czy inaczej lepiej pozno sie obudzic niz wcale jeszcze duzo zdrowego zycia przede mna czego i Wam wszystkim zycze! Marta :mrgreen:
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!
vvaleczny1
Posty: 117
Rejestracja: środa 27 01 2016, 11:37

Re: Dziś zaczynam

Post autor: vvaleczny1 »

Hehe gratulacje. Świetnie się czyta takie historie :)
Hm tłuszczu potrzebował najwidoczniej Twój mózg, który tak apropo składa sie niemal z samego tłuszczu więc wystarczyło go uszczęśliwić tłuszczem - oczywiście zwierzęcym zdrowym, a nie tłuszczami trans czy z olejów rafinowanych.
Zboża kiedyś były powiedzmy zdrowsze, ale modyfikacje genetyczne pszenicy i innych, odbijają się na naszym zdrowiu a mimo to są idioci którzy wierzą w te bajeczki o dobroczynności zbóż.

Powodzenie w dalszej drodze i jak Cie kusi na słodkie to polecam garść orzechów laskowych lub włoskich. Albo gorzką czekoladę min 70% :) - rzecz jasna nie całą naraz, tylko 3, 4 kostki :lol:
Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Gender:
Zodiak:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Marta »

Witam ja tez sie ciesze ze sie dobrze czuje :) juz przyzwyczailam sie pytan typu: jak to mozna nie jesc chleba??? Mozesz umrzec!!! :x :x wychowalam sie na wsi i pamietam jak babcia piekła chleb na zakwasie nie pamietam zeby mi szkodził ale to byly inne czasy i zboza inne taki chleb potrafił lezec tygdzien i nic mu nie bylo tylko lekko przysechł ale i czlowiek najadal sie praktycznie 2kromkami nie wiecej a teraz to pròchno juz na drugi dzien :?
Zboza jakos odstawilam odrazu nigdy specjalnie nie przepadalam za chlebem i zbozami natomiast najgorzej mi poszlo z przyzwyczajeniem do słodkiego nadal czasami czuje chec cos tam skubnac wiec siegam po rodzynki albo mieszanki np.studencka lub banany i jak wspomniales vvaleczny1 gorzka czekolade ale jej da sie zjesc tylko 3-4 kawalki bo za gorzka :D
Ciesze sie ze ktos mnie rozumie i ze moge sie tu wypowiedziec bo jak narazie nie znam nikogo osobiscie kto ozywia sie jak ja ale napewno jest poznam mam nadzieje 8-) pozdrawiam wszystkich :mrgreen:
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!
Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 319
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Gender:
Kontakt:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Grzegorz »

Marta, wkrótce Ci wróci naturalny smak i czekolada 70% będzie wydawać się za słodka, a najlepsza będzie taka 75-80% :)
vvaleczny1
Posty: 117
Rejestracja: środa 27 01 2016, 11:37

Re: Dziś zaczynam

Post autor: vvaleczny1 »

Hehe też ostatnio miałem takie pytanie: "a wiec chleba już nie jesz?" A ja: "niee" i zjadłem bigosik sam :D Ale nic o umieraniu nie było hehe. Taak, taki chleb na zakwasie to inna bajka - kto dziś taki robi... Prawdopodobnie fermentacja i ten zakwas neutralizował gluten czy ściślej mówiąc gliadynę i dlatego chlebek nam nie szkodził, ale dziś aby szybciej się to robi, aby wiecej glutenu było i ciasto rosło + liczne dodatki aby pieczywo nie czerstwiało i takie tam spulchniacze, guma arabska i cholera wie co jeszcze.

Hah dla mnie za słodka tak jak pisze Grzegorz, ale ja mam tak że minimalną ilość cukru wyczuje :lol:
Paleo staje sie coraz popularniejsze więc mozliwe że poznasz ;) Albo po prostu jest wiele osób które wiedzą o szkodliwości mleka i zbóz (kazaina i gluten) i patrzą uważnie skąd pochodzi ich pożywienia ale nie łączą tego z paleo, ja mam kilku takich znajomych.
A czekolada 80-90% jest boska tylko jej cena grubo ponad 10zł wychodzi to chyba lepiej wyjdzie kupić dobre kakao decomoreno, dodać masła i coś potworzyć samemu taką czekolade :P
Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 319
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Gender:
Kontakt:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Grzegorz »

Procesy zachodzące w zakwasie zmieniają nieco strukturę glutenu, być może niektórym mniej to szkodzi. Tak samo starsze odmiany zbóż zawierały mniej glutenu i nieco inny. Niestety brakuje badań na ten temat. Ogólnie można powiedzieć, że osoby z problemami autoimmunologicznymi nie mogą żadnych zbóż - niezależnie czy stare, czy nowe, czy z zakwasu, czy nie, ale wielu pozostałych pewnie czułoby się nieco lepiej po prawdziwym chlebie na zakwasie ze starych odmian zbóż. Nie żeby to było całkowicie nieszkodliwe, ale pewnie nie tak, jak współczesne przemysłowe gnieciuchy ze sklepów. Pomijam fakt, że kiedyś chleb wyrastał przez 2-3 godziny, a piekło się go co najmniej godzinę, a teraz nie wyrasta nic, a piecze się go 20 minut :)
Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Gender:
Zodiak:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Marta »

Taj Grzegorzu to prawda musial wyrosnac robilo sie go!w dzierzy i pieklo w piecu kaflowym min 2 godziny ;)
A co do nabialu to narazie jjem tluste jogury i sery smietankowe np.z piatnicy ale mleka nie pije dla mnie to zwykle szczyny :D nie mam alergii na nabial moze dlatego ze kiedys nie kupowano nic.w sklepie tzw gotowcow tylko mama robila kaszki z mleka prosto od krowy :x
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!
Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Gender:
Zodiak:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Marta »

Słuchajcie pojawily sie u mnie problemy z zaparciami ze tak powiem :roll: ktos cos poradzi? :mrgreen:
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!
Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 319
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Gender:
Kontakt:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Grzegorz »

To typowy, choć czasem przemilczany temat. Zboża bardzo rozleniwiają jelita, więc na początku u wielu osób pojawiają się zaparcia. Po tygodniu, maksymalnie dwóch powinny minąć. Czasem zdarza się, że nie mijają i wtedy trzeba uciec się do innych rozwiązań. Zboża maskują wiele przypadłości układu pokarmowego i kiedy z nich rezygnujesz, problemy, które istniały od dawna, stają się nagle widoczne.
Powinno wkrótce minąć. Jak nie minie, to będziesz musiała się tym zająć. Wkrótce na stronie paleosmak.pl pojawi się więcej o zaparciach i zatwardzeniach.
ODPOWIEDZ