Dziś zaczynam

Zaczynam 30-dniowy test diety paleo: pytania, rady i odpowiedzi - jak wytrwać i odnieść sukces
Awatar użytkownika
Ewa Paleo od kuchni
Posty: 115
Rejestracja: środa 23 12 2015, 13:00
Gender:
Kontakt:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Ewa Paleo od kuchni »

Tak, jak Grzegorz pisze, często pojawiają się zaparcia po odstawieniu zbóż i zwiększeniu ilości błonnika z warzyw - jelita muszą się przyzwyczaić. Podpowiem tylko, że często pomaga picie wody ze szczyptą soli himalajskiej, kilka suszonych śliwek lub uzupełnienie magnezu :)

Reklama wspiera rozwój strony:
'

vvaleczny1
Posty: 117
Rejestracja: środa 27 01 2016, 11:37

Re: Dziś zaczynam

Post autor: vvaleczny1 »

http://gurbacka.pl/jak-wyleczyc-zaparci ... jablkowym/
Może Ci pomoże, jelita muszą sie przyzwyczaić. Grzegorz czekamy na artykuł.
Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Gender:
Zodiak:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Marta »

Witam ma kolejny problem...nie wiem co jesc na sniadania nie mam juz pomysłow prosze o jakies rady :( dotad jadłam jaja w kazdej postaci albo kiełbaska na goraco ale juz mi sie znudziło moze podeslecie pomysly albo jakies linki
Dodam tez ze jjem nabiał tłusty nie pije mleka
Ostatnio tez mialam jak wczesniej pisalam problemy z zaparciami ale przeszly :P
Z koleii pojawil sie problem z żoładkiem przez 2 dni cos mi tam ze tak powiem staneło moze to po babce ziemniaczanej bo to ciezka do strawienia potrawa ale juz jest ok
Chyba za szybko popadłam w euforie w pierwszym tygodniu :lol:
Tak czy owak nie chce wracac do starych nawykow za duzo waze 98przy wzroscie 165cm i mam zespol policystycznych jajnikow co sprzyja otylosci brzusznej :| pozdrawiam
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!
vvaleczny1
Posty: 117
Rejestracja: środa 27 01 2016, 11:37

Re: Dziś zaczynam

Post autor: vvaleczny1 »

Nie ograniczaj śniadań tylko do jajek, jest jeszcze boczek, masło, makrela, śledziki, schabowy, pierś z kurczaka itp ;p
http://cookitlean.pl/szybkie-pomysly-na ... sniadania/

Mi się jajka chyba nigdy nie znudzą :lol:
Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Gender:
Zodiak:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Marta »

Acha czyli nie ograniczac sie do schematu sniadania/obiad/kolacja tylko jesc wszystko ok kumam.dzieki :mrgreen:
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!
Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 319
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Gender:
Kontakt:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Grzegorz »

Najwygodniejsze na śniadanie są resztki kolacji z poprzedniego dnia.
A jeszcze wygodniejsze jest nie jeść śniadania w ramach głodówki :)
kasia
Posty: 7
Rejestracja: sobota 23 04 2016, 07:13

Re: Dziś zaczynam

Post autor: kasia »

Zaczęłam trzy dni temu. Niezbyt dużo mogę narazie powiedzieć, ale z pewnością mam problem z trawieniem, gdyż to właśnie ze strony jelit otrzymuję pierwsze symptomy po odstawieniu zbóż i cukru. Zaparcia, gruczenie i przelewanie, uczucie ciężkości w dole brzucha i ogólnie brzuch, jak balon. Mam nadzieję, że to się wyreguluje w najbliższym czasie :)
W swoim żywieniu zrobiłam cięcia dość radykalne: odstawiłam wszelkie zboża, nabiał oprócz odrobiny mleka do kawy no i masła oczywiście, żadnego cukru, miodu, słodzików. Staram się też nie jeść owoców, ale tutaj daję sobie fory, traktując je jako przysłowiową brzytwę, której się chwycę tonąc ;)
Zaopatrzyłam się też w czekoladę 85%, upiekłam niskowęglowodanowy chleb z warzyw i ogólnie ciągle stoję "przy garach", ale to akurat uwielbiam :D
Awatar użytkownika
Ewa Paleo od kuchni
Posty: 115
Rejestracja: środa 23 12 2015, 13:00
Gender:
Kontakt:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Ewa Paleo od kuchni »

Kasiu, jeśli masz problemy trawienne to na początek postaraj się jadać warzywa i owoce w postaci bardziej gotowanej, przecieranej niż surowe. Jeśli będzie ok to wtedy zwiększać ilość surowizny stopniowo, bo inaczej mogą być problemy z przestawieniem się :)
kasia
Posty: 7
Rejestracja: sobota 23 04 2016, 07:13

Re: Dziś zaczynam

Post autor: kasia »

Niestety, samo ograniczenie surowizny nie wystarcza w moim przypadku, a moje jelita totalnie wariują. Wczoraj musiałam się wspomóc środkiem przeciwbólowym bo myślałam, że umrę na ból brzucha.
Dziś mija mój pierwszy tydzień czyściutkiego jedzenia i wychodzi na to, że jednak organizm manifestuje swoje niedomagania. Ale nawet pomimo niedogodności, jakie mnie męczą, nie żałuję, że zdecydowałam się spróbować. Moje złe samopoczucie świadczy pewnie o tym, jakie spustoszenie w ciele sieje całe to przetworzone paskudztwo, jeżeli tak trudno jest zaadoptować się do normalnego, naturalnego pożywienia. Nie poddaję się jednak i walczę dalej!
Awatar użytkownika
Ewa Paleo od kuchni
Posty: 115
Rejestracja: środa 23 12 2015, 13:00
Gender:
Kontakt:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Ewa Paleo od kuchni »

No to faktycznie widać, że jelita niedomagają :( Przez pierwszy miesiąc bym jechała na gotowanych, przecieranych warzywach i owocach. Sprawdzą się też zupy kremy, buliony na kościach (idealne na regenerację jelit). Jeśli po tym czasie nie będzie poprawy, wtedy będzie potrzebna dalsza diagnostyka, ale mam nadzieję, że pomału Ci się polepszy :)
ODPOWIEDZ