Dziś zaczynam

Zaczynam 30-dniowy test diety paleo: pytania, rady i odpowiedzi - jak wytrwać i odnieść sukces
adora
Posty: 43
Rejestracja: czwartek 11 02 2016, 15:56
Lokalizacja: Uk
Płeć:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: adora »

Ja rowniez bralam hormony tarczycy ok 6 lat (mam hashimoto), mialam pcos, nie moglam zajsc w ciaze, zjd, hemoroidy i ciort wie co jeszcze. Wywalilam leki i przeszlam na paleo. Na poczatku bylo ciezko, bylam slaba, mialam zaparcia. Dorzucilam suplementy i podwyzszlam nieco wegle, bo malo ich troche bylo. Powolutku wszystko zaczelo sie zmieniac. Moge powiedziec, ze zajelo mi rok zeby jako tako sie czuc ale nie poddalam sie. Teraz po 2 latach jest juz calkiem niezle. Nie mam juz hemoroidow i zatwardzen, zaszlam w ciaze bez prochow. Nie wiem jakim cudem, jajowod ktory byl zablokowany, odblokowal sie. Trawienie tez sie polepszylo. Tarczyca jeszcze szwankuje ale moze przez to, ze jestem w ciazy, bo zanim zaszlam moje wyniki byly na 50% normy. Tak jak widzisz, nie jest to latwy ani szybki proces ale nie ma sie co lamac ;-) Po malu i wszystko sie wyreguluje.

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Płeć:
Zodiak:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Marta »

Dziekuje ze sie odezwalas wiesz u mnie dzisiaj dopiero mija miesiac na paleo to tak jakby dopiero przymierzac sie do startu niestety trzeba uzbroic sie w cierpliwosc innego wyjscia nie ma :?
Dzieki takim ludziom jak Ty ktorzy maja podobne problemy chce dalej kontynuowac paleo bo juz bylam bliska porzucenia tego wszystkiego...
Ludziom potrzebne sa słowa wsparcia szczegolnie na poczatku startu i jestem Ci ogromnie wdzieczna za odzew :P innym tez dziekuje za słowa otuchy :)
Jestem czlowiekiem małej wiary i ciagle sie ucze jak walczyc o siebie...
Pozdrawiam wszystkich i zycze udanego weekendu :D
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!

Awatar użytkownika
Ewa Paleo od kuchni
Posty: 115
Rejestracja: środa 23 12 2015, 13:00
Płeć:
Kontakt:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Ewa Paleo od kuchni »

Marto, nie porzucaj, na pozytywne zmiany trzeba trochę poczekać, ale naprawdę cierpliwość sie opłaci :)
Trzymam kciuki!

galicja
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek 09 05 2016, 16:40

Re: Dziś zaczynam

Post autor: galicja »

Witajcie :-)
Rozpoczynam swoja przygode z paleo. Dieta sama w sobie nie jest dla mnie problemem,ponieważ większość moich posiłków polegała na nie łączeniu bialka i węgli z produktów pszenicznych (pozostałości po Montignacu):-)
Jednak od jakiegoś czasu w mojej diecie pojawila sie zbyt duża ilosc pieczywa :-(. Od paru dni odstawiłam produkty maczne na dobre,nabiału nie jadam,bo corka nie toleruje laktozy ma azs wiec dziecka serami i mlekiem nie draznie,zreszta nigdy nie jadła wiec po co ma probowac :-).
Mam problem z ulozeniem posilkow w ciagu dnia.
Wstaje codziennie o 5 rano,na 6 musze byc w pracy.
Moje posilki wygladaja mniej wiecej tak
5:20 2 jajka i warzywa glownie papryka,ogorek kiszony lub swiezy
8-8:30 sniadanie w pracy mix salat mieso olej lniany/oliwa
13:14 miecho /ryba i warzywa,zadko kasza gryczana
Ok 18 kolacja warzywa z olejem lnianym
Gdzies tam po drodze jakies jabłko, banan,brzoskwinia.
Mam wrazenie ze nie jem zbyt zdrowo,po sniadaniu po mniej wiecej godz odczuwam głód :-( pracuję w Pralni,pol dnia stoje przy żelazku w lekko nie jest,niby powinnam chudnac a tu nic. Po pracy rowniez mam sporo ruchu,rower,spacery z dziecmi. Zapomnialam jeszcze wspomniec o aloesie,pije codziennie na czczo :-) w ciagu dnia 2 czarne kawy bez cukru i mleka,pokrzywa i woda. Moje ukochane piwko odstawilam :-( slodyczy nie jem.
Czy nie jadam za duzo miecha? A moze za malo?

Bardiel
Posty: 12
Rejestracja: piątek 05 02 2016, 07:48

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Bardiel »

Mam wrażenie, że mało tłuszczy zjadasz i dlatego możesz odczuwać głód.
Co do ilości mięsa - na pewno nie za dużo, jak na moje standardy to nawet mało.
Twój jadłospis wygląda całkiem nieźle, ale coś mi tu nie gra... tylko nie wiem dokładnie co :P
Może ktoś mądrzejszy się wypowie?
Ze słodyczy najbardziej to ja lubię mięso :)

Awatar użytkownika
Ewa Paleo od kuchni
Posty: 115
Rejestracja: środa 23 12 2015, 13:00
Płeć:
Kontakt:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Ewa Paleo od kuchni »

Ogólnie to ciężko ocenić ten jadłospis bo nie podajesz ilości, więc nie wiadomo co doradzić. Możesz jeść za mało i dlatego waga nie leci w dół (o ile w ogóle jest taka potrzeba, żeby schudnąć :P). Spróbuj bardziej doprecyzować ilości, wtedy łatwiej będzie coś na ten temat powiedzieć. Czy jadasz jakieś inne tłuszcze niż olej lniany/oliwa? One są fajne, jednak warto by było wprowadzić tłuszcze nasycone: olej kokosowy, smalec. Oraz jaki jesz najczęściej rodzaj mięsa? Jadasz podroby?

Zresztą piszesz, że dopiero od paru dni odstawiłaś produkty mączne. Organizm musi się przestawić na energię z tłuszczu, dlatego głód może się pojawiać na początku. Ważne, aby do każdego posiłku dawać 2 łyżki tłuszczy, jak się przyzwyczaisz, to można dojść do 3 łyżek :)

vvaleczny1
Posty: 117
Rejestracja: środa 27 01 2016, 11:37

Re: Dziś zaczynam

Post autor: vvaleczny1 »

Zgadzam się z Bardiel. Dla mnie też to wygląda na zbyt mało tłuszczu.

2 jajka na śniadanie? To raczej porcja dla dziecka, bez urazy :P Poza tym jajka na twardo czy smażone? Używasz oleju kokosowego bądź smalcu? Albo masła zwykłego i klarowanego? Nie ma co sie bać tłuszczy. Postaw na syte śniadanie i wtedy zniknie problem głodu po 1 godzinie. Jakieś skwarki, kawałek masła czy plasterki smażonego boczku powinny pomóc. Ja mam wrażenie że własnie jesz zdrowo, bo co jest niezdrowego w sałacie, jabłku czy bananie?

Tak z ciekawości, na co jest ten aloes? Bo moja koleżanka to z kolei ocet jabłkowy pije sobie na odchudzenie, bo on wiem że podobno ma takie właściwości, o aloesie nie słyszałem do tej pory ;)

Mięsa nie powinno sie jadać zbyt dużo, bo człowiek aż tyle go nie potrzebuje, wiec możesz dzien, dwa w tygodniu zrobić bardziej warzywno-owocowy + ryż. I koniecznie polać to oliwą z oliwek. Do tego moze jakieś avokado jeśli lubisz. Zamiast słodyczy jest mleko kokosowe i łatwo zrobić z tego coś smacznego, nawet zwykłe mango, truskawki czy maliny połączone z kremem kokosowym (zbiera się on w mleku kokosowym u góry puszki) jest przepyszny, tylko łatwo przesadzić. Ja za pierwszym razem zjadłem pół puszki takiego mleka i przesadziłem, bo tłuszczu ma ono sporo hehe.

Napisałaś że rozpoczynasz, wiec to normalne że po pierwsze, popełnisz jakieś błędy, a po drugie organizm musi mieć chwilę by sie przestawić. Próbuj eksperymentować, dodać więcej zdrowych tłuszczy (avokado, smalec, masło zwykłe i klarowane) i powinno być lepiej.

kasia
Posty: 7
Rejestracja: sobota 23 04 2016, 07:13

Re: Dziś zaczynam

Post autor: kasia »

Przypominam się :D
Ciągle tu jestem i co raz lepiej mi idzie.
Moje problemy z trawieniem ustały prawie całkowicie- minęły już ponad 3 tygodnie, jak nie jem cukru, zbóż i nabiału. Czasem coś tam zagniecie, jeśli przesadzę z tłuszczem, co jeszcze mi się zdarza ;) Włączyłam do diety kawę kuloodporną, to może dlatego. Ale i tak jestem zadowolona z siebie i rezultatów: czuję się bardzo dobrze, mam sporo energii. Nie mogę jednak zbyt nisko schodzić z węglowodanami, bo mam wówczas problemy z zasypianiem. W tej kwestii mam w ogóle sporo wątpliwości, ale o tym jeszcze będę pisać- jestem bowiem w trakcie czytania kolejnej książki o diecie paleo i jest w niej wg mnie sporo rozbieżności, w stosunku do tego, co chociażby piszecie tutaj. Jej autorem jest dr Loren Cordain. Jak ją skończę, to podzielę się wątpliwościami, a już widzę, że trochę ich będzie ;)
Pozdrawiam Wszystkich!

galicja
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek 09 05 2016, 16:40

Re: Dziś zaczynam

Post autor: galicja »

Dziękuję za odpowiedzi :-) używam masła klarowanego jako tluszczu do smażenia, jajka jem ma miękko lub smazone z cebulką.
Jesli chodzi o ilosc miesa to w salatce jest go ok 100-150g
Aloes piję bo uszczelnia jelita i ma wiele składników mineralnych,dziala delikatnie przeczyszczająco :-)
Z podrobow mogę przełknąć jedynie wattrobke z cebulką uwielbiam :-)
Ok ogarnę bardziej swoją miskę ale po wtorku,bi usuwam 8 u chirurgia wiec nie wiele przelknac bede mogla :-( ale za to bede miala czas na czytanie :-)

Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Płeć:
Zodiak:

Re: Dziś zaczynam

Post autor: Marta »

Witam przeszłam 30dniowe zywienie i bardzo sobie chwale to.zywienie.niestety musze zrezygnowac z paleo z tego wzgledu.ze nie.stac mnie dalej na.kontynuacje.to po pierwsze!a po drugie czuje. sie slabo a pracuje fizycznie i niestety brak mi sil a po trzecie.mam problemy z okresem wiec postanowilam wlaczyc do jedzenia ryz i kasze gryczana a takze chleb tylko mam problem jaki chleb bylby najlepszy?oczywiscie nadal nie. bede jadla slodyczy co o tym sadzicie?czekam na odpowiedzi pozdrawiam
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!

ODPOWIEDZ