Nadmierny apetyt

Dyskusje o aktualnych i pokonanych problemach zdrowotnych
Awatar użytkownika
Ewa Paleo od kuchni
Posty: 115
Rejestracja: środa 23 12 2015, 13:00
Płeć:
Kontakt:

Re: Nadmierny apetyt

Post autor: Ewa Paleo od kuchni » poniedziałek 09 05 2016, 10:02

Tak, Weroniko, taka potliwość może być związana z tarczycą, możesz do tego dołożyć badanie przeciwciał przeciwko receptorowi TSH - TRAb. Wtedy wykluczysz Gravesa-Basedowa, a przy tych objawach sądzę, że warto to zrobić. Pamiętaj też o nawodnieniu - popijaj wodę często małymi łykami. To usprawni pracę nerek i może ograniczyć nadmierne pocenie się.

Reklama wspiera rozwój strony:
'

adora
Posty: 43
Rejestracja: czwartek 11 02 2016, 15:56
Lokalizacja: Uk
Płeć:

Re: Nadmierny apetyt

Post autor: adora » poniedziałek 09 05 2016, 10:18

Jak tak spojrzalam na Twoje jedzenie to przyszlo mi na mysl, ze nie ma tam wogole weglowodanow. Dorzucilabym owoce czy miod. Mozg potrzebuje weglowodanow i wcale mnie nie dziwi, ze masz niski nastroj. A swoja droga takie pocenie, zalewanie ja mialam i okazalo sie, ze to hashimoto. Porob badania i sie dowiesz. Trzymaj sie.

weronika
Posty: 15
Rejestracja: sobota 02 01 2016, 16:15

Re: Nadmierny apetyt

Post autor: weronika » poniedziałek 09 05 2016, 10:31

Ewo dziękuję za odpowiedź. Zatem oszczędzam do świnki skarbonki kasę i zrobię badania, jak szybko tylko się da i się odezwę :)
Piję akurat bardzo dużo, bo ciągle mi się chce.

Bo mam problem z węglowodanami, one uruchamiają takiego potwora jedzeniowego we mnie. Jak zjem cokolwiek kaszę gryczaną, jaglaną, bataty, komosę czy nawet kaszankę, to od razu mam takie ciśnienie na słodkie, że nie da się wyrobić. Nie umiem tego opisać. Aż wstyd, ale tak się dzieję, nie mogę tego pohamować, jak narkoman. Wiem, tak działa cukier. Dlatego łatwiej mi ograniczyć mocno węgle i wtedy nie mam potwora, niż jeść nawet te "dobre", a walczyć z atakiem. Dzięki :)

Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Płeć:
Zodiak:

Re: Nadmierny apetyt

Post autor: Marta » poniedziałek 09 05 2016, 11:04

Moim zdaniem nic Ci nie dolega ale zrob tak jak pisala Ewa te dodatkowe badania na tarczyce bo czasami same TSH nic nie wykazuje chociaz u mnie 3,6..lekarz zakwalifikował do lekkiej niedoczynnosci i znajdz dobrego endokrynologa ktory zleci usg a nie odesle z kwitkiem postaraj sie z tym cukrem bo to Cie gubi i napedza apetyt mi udalo sie odstawic slodkie po 4 tygodnich a dokladnie po 30 dnich nie bylo lekko nadal żre banany jak opętana :P doradzam wg swoich doswiadczen ale lekarzem nie jestem zycze Ci powodzenia! :)
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!

weronika
Posty: 15
Rejestracja: sobota 02 01 2016, 16:15

Re: Nadmierny apetyt

Post autor: weronika » poniedziałek 09 05 2016, 12:20

Marto biorę się w garść i odstawiam cukier. Wiem, ze będzie boleć. Może podrzucisz mi jakieś swoje sposoby, co robiłaś jak miałaś "ciśnienie".
Bananki rozumiem, takie czarne, mięciusie mniam! :)
Z endo ciężko w cholerę, tak jak pisałam byłam u 2, oboje mnie odesłali. I nie zalecili usg czy dodatkowych badań.

Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Płeć:
Zodiak:

Re: Nadmierny apetyt

Post autor: Marta » poniedziałek 09 05 2016, 19:41

Jak miałam cisnienie to jadłam tak banany mieszanke studencka czekolada gorzka 60-70% rodzynki żurawine suszona wiòrki kokosowe miòd pestki słonecznika i robiłam sobie od czasu do czasu rafaello z mlekiem w proszku (przepis jest na paleo) i tak na okragło az do syta!
Teraz czekolada 90% banany i marchew na surowo bo reszta za słodka.
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!

Awatar użytkownika
Ewa Paleo od kuchni
Posty: 115
Rejestracja: środa 23 12 2015, 13:00
Płeć:
Kontakt:

Re: Nadmierny apetyt

Post autor: Ewa Paleo od kuchni » wtorek 10 05 2016, 09:09

Nie, nie, nie tutaj potrzeba detoksu od wszelkich słodyczy, więc jak jest ciśnienie to trzeba to przetrzymać, a nie zapychać się zdrową alternatywą :( Odstawić całkowicie na miesiąc - wtedy będą efekty. Banany na czas detoksu też idą w odstawkę - chyba że potreningowo takiego mniej dojrzałego.

Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 307
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Płeć:
Kontakt:

Re: Nadmierny apetyt

Post autor: Grzegorz » wtorek 10 05 2016, 09:59

Czekolada 60-70% ma wciąż zdecydowanie za dużo cukru. Polecam czekoladę 90% i więcej albo nawet kupić łamane ziarna kakaowca i podgryzać je - to jest przekąska!
A inne do przekąszania - ogórki kiszone, kawałki marchewki, ogórka, selera, pasternaka, buraka itp.

Są dwie potrzeby - jedna to wkładania sobie co chwilę czegoś do ust, a druga to cukier w krwi. Pierwszą możesz zaspokoić czymś innym bezcukrowym, a drugą musisz przeczekać. Po paru dniach osłabnie, wkrótce zniknie.

weronika
Posty: 15
Rejestracja: sobota 02 01 2016, 16:15

Re: Nadmierny apetyt

Post autor: weronika » wtorek 10 05 2016, 15:40

Dzięki. OK, zatem nie będę jadła niczego, co ma słodki smak. Tak jest najbezpieczniej. Zastanawia mnie tylko skąd to wzięło...bo jeszcze rok temu nie miałam w ogóle parcia na słodkie, w domu też nigdy nie nagradzano mnie słodyczami itd.
No nic, od wczoraj wzięłam się za detox :)

Marta
Posty: 173
Rejestracja: piątek 08 04 2016, 20:54
Płeć:
Zodiak:

Re: Nadmierny apetyt

Post autor: Marta » wtorek 10 05 2016, 20:41

Dobra dobra ale lepiej zjesc alternatywy niz w chwili napadu cukrowego opierdzielic pudełko lodow albo połknac kawał ciasta czyz nie? :P u mnie zajeło to miesiac ale jak ktos ma silna wole niech zaczyna odrazu tylko jak wiadomo cukier jest silnym uzaleznieniem mozna porownac do ciagu narkotykowego wiec jak ktos byl cukroholikiem niech nie liczy ze pojdzie mu tak latwo ale mimo to trzymam kciuki ;)
:arrow: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!!!

ODPOWIEDZ