Marskość wątroby a diety

Dyskusje o aktualnych i pokonanych problemach zdrowotnych
ella
Posty: 3
Rejestracja: piątek 09 11 2018, 12:19
Płeć:

Marskość wątroby a diety

Post autor: ella » piątek 09 11 2018, 12:28

Poszukuję informacji dotyczących stosowania diety niskowęglowodanowej u osób z chorobami wątroby.
3 miesiące temu zdiagnozowano u mnie pierwotną marskość żółciową wątroby - chorobę autoimmunologiczną, wprowadzono leki i zalecono tzw. dietę wątrobową. Wczoraj do tego doszło zdiagnozowanie cukrzycy II i zalecenie stosowania odpowiedniej diety.
Pytanie do was, waszej wiedzy w temacie i doświadczenia: czy przy tych chorobach mogę zastosować dietę niskowęglowodanową? Czy nie będzie ona w konflikcie z wątrobą???? Czy ketony nie dodatkowo nie obciąża wątroby?
Proszę o wszelkie wasze rady i informacje bo nie wiem już co robić!

Reklama wspiera rozwój strony:
'

aaaaq
Posty: 1869
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Marskość wątroby a diety

Post autor: aaaaq » piątek 09 11 2018, 13:04

szczerze - będzie ciężko.
Podejrzewam, że nikt nie udzieli satysfakcjonującej cię odpowiedzi na to pytanie
kilka pierwszych z brzegu artykułów np. https://biotechnologia.pl/biotechnologi ... wowy,16519
pisze wyraźnie
W związku z tym, że głównym składnikiem energetycznym tej diety jest tłuszcz, osobom które mają problemy z nerkami oraz wątrobą, odradza się ten rodzaj diety. Metabolizm ciał ketonowych może je niepotrzebnie obciążać, dlatego opcję takiego żywienia raczej powinny rozważać osoby zdrowe.
polecam przeczytać książkę W. Lutza "Życie bez pieczywa"
tam jest taki zapis
Wątroba też może ucierpieć wskutek wrogich działań układu odpornościowego. Płaty tego dużego narządu zawierają znaczną ilość białych krwinek , odpowiedzialnych za wywoływanie reakcji immunologicznych. Tak więc osoby chore na wątrobę po rozpoczęciu diety niskowęglowodanowej powinny się spodziewać komplikacji tego rodzaju. W praktyce jednak reakcję immunologiczną w stosunku do wątroby zaobserwowano jedynie w bardzo specjalnych, szczególnie silnych przypadkach choroby. Jeśli dolega ci wątroba, lekarz może monitorować twój poziom gamma globuliny i na tej podstawie ocenić czy rozpoczęcie diety spowodowało jakieś negatywne skutki . U wiekszości pacjentów z przewlekłym zapaleniem wątroby można się spodziewać stopniowej poprawy , nie osiąganej żadnymi innymi sposobami.
To tyle jeśli chodzi o cytat z książki - ta książka powinna być lekturą obowiązkową dla każdego kto mysli o diecie niskowęglowodanowej...
Oczywiście - ostateczna decyzja należy do ciebie...

Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 307
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Płeć:
Kontakt:

Re: Marskość wątroby a diety

Post autor: Grzegorz » piątek 09 11 2018, 13:22

Polecam lepsze źródła :) NIe wszystkie rodzaje tłuszczu angażują wątrobę. Przede wszystkim średniołańcuchowe trójglicerydy zwane MCT z angielskiego są trawione i przyswajane bez udziału enzymów produkowanych przez wątrobę. Olej kokosowy ma dużo MCT, ale ma też inne tłuszcze, do których żółć się przydaje. Po angielsku jest dość trochę źródeł na ten temat.
Jeśli jest to choroba autoimmunologiczna, to najważniejsze powinno być uspokojenie układu odpornościowego, czyli unikanie takich pokarmów jak zboża czy nabiał.
Nie wiem, czy dieta niskowęglowodanowa jest dobra w tym przypadku. Jeśli lekarz ją poleca, to może coś w tym jest. W każdym bądź razie ja bym przeszedł na protokół autoimmunologiczny z niezbyt dużą ilością tłuszczu (tylko te bogate w MCT) i nie tak małą ilością węglowodanów.
Jeśli do tego dodasz cukrzycę, to masz trochę przekichane, bo na cukrzycę nie powinnaś przesadzać z węglowodanami, a na wątrobę nie przesadzać z tłuszczem. O ile nie odżywiasz się energią kosmiczną, to masz mały problem.
Musisz przede wszystkim sprawdzić, jakie tłuszcze tolerujesz w jakiej ilości, może się okazać, że całkiem dobrze tolerujesz całkiem spore ilości oleju kokosowego (albo oleju z serc palmy). Wtedy sprawa staje się nieco prostsza. Możesz też rozważyć kupowanie specjalnego oleju MCT, który najtańszy nie jest, ale może jest jedynym rozwiązaniem, przynajmniej tymczasowo, do czasu ustabilizowania metabolizmu cukru.
Z tłuszczem masz o tyle dobrze, że jak go zjesz za dużo, to w najgorszym razie dostaniesz sraczkę, tzw. biegunkę tłuszczową. Nic gorszego nie powinno się stać.

Powodzenia!

ella
Posty: 3
Rejestracja: piątek 09 11 2018, 12:19
Płeć:

Re: Marskość wątroby a diety

Post autor: ella » piątek 09 11 2018, 15:18

Dziękuję za odpowiedzi.
A w kontekście "sraczki" mam nieodparte poczucie, że jestem w ciemnej D... :roll:
Jedna dieta wyklucza drugą! Druga trzecią i tak w nieskończoność!
Szukam, czytam, wertuję internety, lekarze rozkładają ręce... a ja nie wiem co robić!
Już na diecie wątrobowej powinnam niknąc w oczach a tymczasem coraz mnie więcej i chorób też przybywa! :cry: patrzeć tylko jak pójdzie tarczyca!
Masakra!

aaaaq
Posty: 1869
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Marskość wątroby a diety

Post autor: aaaaq » piątek 09 11 2018, 15:20

Grzegorz pisze:
piątek 09 11 2018, 13:22
Polecam lepsze źródła :)
jasne że są lepsze źródła - ale nie ma lepszego źródła dla osoby początkującej...

ella
Posty: 3
Rejestracja: piątek 09 11 2018, 12:19
Płeć:

Re: Marskość wątroby a diety

Post autor: ella » piątek 09 11 2018, 15:36

Wiadomo, że na początek pytam wśród osób, które już coś w temacie wiedzą.
W głównej mierze są to osoby, które obok dzielenia się wiedzą podlinkują coś ciekawego lub polecą jakąś książkę.
W chwili obecnej, jak dla mnie, każde źródło wiedzy jest cenne!
Dlatego też wielkie dzięki za wszystkie sugestie, rady, odsyłacze!

ODPOWIEDZ