Tyję na paleo i nie umiem tego zatrzymać.

Dyskusje o aktualnych i pokonanych problemach zdrowotnych
AniaK
Posty: 2
Rejestracja: wtorek 08 03 2016, 10:53

Tyję na paleo i nie umiem tego zatrzymać.

Post autor: AniaK » wtorek 08 03 2016, 11:33

Witam. Jestem na paleo od 4 m-c i od tego czasu przytyłam ok. 6 kg i nie potrafię tego zatrzymać. Tarczycę mam zdrową, cukier również w normie. Ogólnie nic mi nie dolega, ale organizm mam trochę przećwiczony jeśli chodzi i głodzenie się i wysiłek fizyczny. Mimo wszystko nie spodziewałam się aż takiej reakcji. Czy ktoś może mi powiedzieć dlaczego tak się dzieje i czy to się unormuje, czy to po prostu nie dla mnie? Jestem zrozpaczona, ponieważ była bardzo grubym dzieckiem i nastolatką. Bardzo dużo trudu włożyłam w to aby osiągnąć dobrą sylwetkę i mam wrażenie, że to tracę.
Proszę o radę.

Reklama wspiera rozwój strony:
'

vvaleczny1
Posty: 117
Rejestracja: środa 27 01 2016, 11:37

Re: Tyję na paleo i nie umiem tego zatrzymać.

Post autor: vvaleczny1 » wtorek 08 03 2016, 17:27

Hmm troche to dziwne bo przeważnie sie na paleo chudnie ;p Ewentualnie organizm wraca do wyjściowej wagi. Nie za dużo spożywasz węglowodanów? A może za mało tłuszczu i białka i organizm nie umie sie nasycić? Ja to próbuje przytyć lekko więc u mnie odwrotnie :D

AniaK
Posty: 2
Rejestracja: wtorek 08 03 2016, 10:53

Re: Tyję na paleo i nie umiem tego zatrzymać.

Post autor: AniaK » poniedziałek 14 03 2016, 11:29

Węglowodany mam tylko w warzywach (żadnej skrobi czy stronków) i owocach okołotreningowo (dojrzały banan i daktyle). Tłuszcz mocno ograniczyłam jak zauważyłam, że waga rośnie błyskawicznie. Białko wyliczone i wyważone, bo jestem aktywna fizycznie (siłownia i fitness 3/4 razy w tygodni). Mogło się zdarzyć, że mój organizm był na ciągłej rezerwie przez ostatnie lata, ale ile czasu może zająć mu odbijanie sobie tych lat chudych i dlaczego w ogóle, skoro jem produkty, które nie powinny tego spowodować? Czy ktoś tak miał i czy to minie, czy muszę wrócić do wiecznego głodu?

Einher
Posty: 13
Rejestracja: środa 13 01 2016, 14:29

Re: Tyję na paleo i nie umiem tego zatrzymać.

Post autor: Einher » piątek 18 03 2016, 00:19

Prędzej czy później waga się unormuje, jeśli jesteś przerażona, to:
a) jedz mniej, chyba, że będziesz chodzić głodna to lepiej nie
b) zwiększ intensywność treningów i/lub zwiększ ich ilość

Jeśli robisz cardio, czyli takie bieganie po kilkadziesiąt minut, to to na dłuższą metę nie działa i daje odwrotne skutki od zamierzonych. Z resztą kto widział, żeby jaskiniowiec biegał bez sensu kilkanaście km :D

Awatar użytkownika
Grzegorz
Administrator
Posty: 307
Rejestracja: wtorek 15 12 2015, 17:22
Płeć:
Kontakt:

Re: Tyję na paleo i nie umiem tego zatrzymać.

Post autor: Grzegorz » piątek 18 03 2016, 09:11

Zgadza się, przetrenowanie cardio może prowadzić nawet do wzrostu wagi w szczególnych przypadkach. Jak ćwiczyć, to krótkie intensywne ćwiczenia, nawet na 15 minut wyjść z domu, najszybszy sprint, odpoczynek, sprint i już.

adora
Posty: 43
Rejestracja: czwartek 11 02 2016, 15:56
Lokalizacja: Uk
Płeć:

Re: Tyję na paleo i nie umiem tego zatrzymać.

Post autor: adora » sobota 19 03 2016, 10:26

U mnie bylo podobnie. Zaczelam jesc tluszcz i od razu zaczelam tyc. Od lat bylam na diecie, gdzie prawie wcale nie bylo tluszczu wiec gdy zaczelam go jesc organizm zaczal szalec. Przytylam 5-6kg i jest spokoj. Dodam, ze przed przejsciem na paleo tez cwiczylam i jadlam max 1200 kcal. Zniszczylam sobie wtedy zdrowie bardzo. Wazylam 53kg przy wzrosie 168. Teraz waze 58-59 i tak sie dobrze czuje, mimo ze otoczenie uwaza ze jestem za szczupla. Przypuszczam, ze u Ciebie jest podobny problem ale powinno sie wreszcie unormowac. Co moge od siebie dodac. Czuje sie lepiej gdy mam wiecej wegli czyli ok 150-200 ale ja musze uwazac na tarczyce.

ODPOWIEDZ