Strona 2 z 2

Re: paleo a PCOS

: sobota 23 04 2016, 19:51
autor: Marta
Oj cos wiem na temat hemoroidow to tez moja zmora :roll: ja dopiero 2 tygodnie jestem na paleo zobaczymy co bedzie dalej :mrgreen: pozdrawiam

    Re: paleo a PCOS

    : niedziela 24 04 2016, 10:44
    autor: adora
    Jestem przekonana, ze paleo pomoze Ci sie z nimi uporac ale z mojego doswiadczenia wynika, ze bedzie to troche trwalo, bo jelita musza sie wygoic. Powiedzialabym, ze moze to zajac rok - poltora ale naprawde warto. To samo dotyczy tarczycy czy pcos. Ja do suplementow dodalam jod (plyn lugola), bo nie dosc, ze tarczyca potrzebuje jodu to piersi i jajniki rowniez. Wczoraj czytalam artykul o jodzie, w ktorym bylo opisane, ze jesli jajniki maja braki jodu beda sie "bronily przed praca" aby nie wydatkowac resztek jodu. Wtedy powstaja polipy, narosle itp. potem dochodzi do nieplodnosci.

    Re: paleo a PCOS

    : niedziela 24 04 2016, 11:27
    autor: Marta
    Masz racje trzeba cierpliwosci a ja chcialam juz cudow po 2 tygodniach :mrgreen: ciesze sie ze Ci sie udało i tym samym dajesz mi wiare ze jest to mozliwe :P potrzebuje wsparcia sama tez sie wspieram jak tylko moge ale to troche trudne jak nie mozesz z nikim o tym pogadac bo narazie nie znam osobiscie nikogo na zywieniu paleo ale caly czas poszukuje dajac ogloszenia na roznych stronach w moim miescie(Białystok) :D pozdrawiam i dziekuje za odzew :)