Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
aaaaq
Posty: 1853
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq » czwartek 21 03 2019, 11:22

Witaj Monwa
Monwa pisze:
środa 20 03 2019, 12:14
Wszystko ok ale ile można być na ketozie ( u mnie poniżej 20gW) Tak pociągnęłam cała zimę i niestety tez nie jest to antidotum na Ł ( pare punktów się pojawiło ) . Ostatnie pare mies spędziłam na analizowaniu jak? Co z czym? Ile? I ? Wszystko zaczęło mi się układać do DDP . Zaczęłam wdrażać w życie i to co uwielbiam , co nadużywam powoduje u mnie OP. Czyli tak jak p. EBW pisze. Nie wyobrażam sobie życia na wysokich W no chyba żebym musiała . Trzymam W nisko nie mieszam B i tłuszczu sporo ale bez przesady. Będę pisać co jadam jeśli przyjmiecie mnie do swojego grona. Pozdrawiam
Na razie napiszę może tyle, że można być na keto, nawet jadając dużo więcej W niż te 20g. Jak już pisał W. Lutz w książce, granica wytwarzania ciał ketonowych to te 6 jednostek chlebowych, czyli około 72gW. I powiem szczerze, że dla mnie to jest wartośc graniczna. Lepiej mi jest na niższej wartości W i większej ketozie, ale z przyczyn "organizacyjno-technicznych" częściei bywam ostatnio w okolicy 50-70g W. I jest ok.

Ja mam znowu mały kryzys, jem dużo, za dużo przejadam sie.....ale jestem bogaty w lata doświadczeń - także w tej materii, więc wiem, że za jakiś czas mi przejdzie ;)
w każdym bądź razie jestem dobrej mysli...

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Monwa
Posty: 31
Rejestracja: środa 20 03 2019, 11:07
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Monwa » czwartek 21 03 2019, 20:34

Witam cieplutko:) już jestem w domu i popijam gorąca wodę z plastrem cytryny. Dziś cały dzień w aucie ale przed wyjazdem były jaja z majo plus cebula pomidor i papryka ( nadużywam niestety ) jeden wafel kukurydziany z masłem potem obiad sałata z olejem z pestek dyni, pieczarki w occie i 2 jaja z majo. Staram kończyć jeść do 15-16 godz i dopiero śniadanie . Jak sprawa wyglada z kukurydza? Wiem , ze ta z puszki odpada ale np kolba od czasu lub jakieś placki?
Apropos 72g W wg Lutza to dla mnie dużo za dużo pod kątem keto.. ja jestem niska i drobna wiec zawsze liczę na kg ciała , widzę po sobie , ze 50 W zalecane przez drKwaśniewskiego to dla bardzo słabiutka ketoza, jeśli chciałabym konsekwentnie w ketozie pozostać to muszę schodzić poniżej 20g. Co do objawów to po wieprzku rano plamki Ł bladziutkie ale natrętnie swedzysly mnie oczy i nie mogłam spać ale to pewnie przed podróżą Reisefieber 😁 Dziś po jajkach już mam objawy bo piecze mnie gardło od godziny boli głowa i czuje się mega rozbita. A od jaj
Miałam 9 dni pauzy . Kocham jaja zobaczę jak plamki Ł będą wyglądać rano. Pewnie taki przebieg jest spowodowany długą DO ale wierze w to, ze jaja będą mnie uzdrawiać i wieprzowina również . Wiara czyni cuda😍 pozdrawiam cieplutko wszystkich i życzę spokojnej nocy.

Monwa
Posty: 31
Rejestracja: środa 20 03 2019, 11:07
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Monwa » czwartek 21 03 2019, 21:51

Jeszcze jedno czy tez macie problemik z zalogowaniem się tutaj? Czy piszecie również gdzie indziej ? Chciałabym w miarę możliwości w miarę regularnie pisać bo to pomoże mnie i może innym osobom z Łuszczyca a mam również nadzieje , ze Wy pomożecie mnie. Ale nie chciałabym tu pisać sama z sobą 😉

baśka
Posty: 753
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka » piątek 22 03 2019, 10:07

Monwa, kolba kukurydzy może być.
Masz spore objawy po wieprzu i jajach - odstaw na dłużej. Pamiętam, że po jajkach zmieniał mi się głos na męski :lol:
Dzisiaj szaszłyki z indyka, pieczarek, cebuli i papryki + ketchup i sos czosnkowy (z majonezu).

ddp
Posty: 185
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 09:19

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: ddp » piątek 22 03 2019, 13:27

ddp
Hej, hej Monwa.
Pamiętam, że po jajkach zmieniał mi się głos na męski :lol:
serio???
A ja dzisiaj sardynka w oleju, kawa z cukrem, teraz 50g dzikiej róży z kilkoma zurawinkami (zalane wodą wrząca), dalej się zobaczy.
Mam taką refleksję, że te odstępstwa jakie nam/mnie się zdarzają (regularnie czy nieregularnie), to NORMA, tak ma być po prostu. Co o tym sądzicie? Organizm sam sobie "płynie" w pewnym momencie i jeśli mamy dość uważności wyłapujemy moment "powrotu", pomagając mu. Nawet u EBW zmienia się to, kiedyś mówiła o powrocie na optymalną. Myslę, że wystarczy robić swoje po prostu i z wyrozumiałością przyjmować tzw. wpadki czy dłuższe fazy.

baśka
Posty: 753
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka » piątek 22 03 2019, 15:17

ddp pisze:
piątek 22 03 2019, 13:27
Pamiętam, że po jajkach zmieniał mi się głos na męski :lol:
serio???
No, serio.
ddp pisze:
piątek 22 03 2019, 13:27
Mam taką refleksję, że te odstępstwa jakie nam/mnie się zdarzają (regularnie czy nieregularnie), to NORMA, tak ma być po prostu. Co o tym sądzicie? Organizm sam sobie "płynie" w pewnym momencie i jeśli mamy dość uważności wyłapujemy moment "powrotu", pomagając mu. Nawet u EBW zmienia się to, kiedyś mówiła o powrocie na optymalną. Myslę, że wystarczy robić swoje po prostu i z wyrozumiałością przyjmować tzw. wpadki czy dłuższe fazy.
Coś w tym jest, ale raczej dla zdrowszych...

Monwa
Posty: 31
Rejestracja: środa 20 03 2019, 11:07
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Monwa » sobota 23 03 2019, 02:22

Dzień dobry:) wczoraj napisałam posta którego mi zrotowano😁 no cóż widocznie miał się nie pojawić 😉 w telegraficznym skrócie rano po jajkach brak OP , plamki Ł bladziutkie.
Dziś był bardzo miły dzień wśród przyjaciół którzy nas przywitali chlebem i solą po urlopie 😅😅 a tak dokładnie kaczką i winem. Wiec rano wypiłam kawę kuloodporna z kurkumą, pieprzem i cynamonem , w południe była zaupa ogórkowa , troszkę kalarepy i rzodkiewki ze smalcem, wieczorkiem kaczka plus 2 łyżki ryżu i nieco 😉 Weinschorle czyli wino wytrawne z widą sodową. Objaw już mam bo jest 2 godz w nocy a ja nie mogę spać ..
jutro planuje dzień bez B lub z B roślinnym , co wyjdzie to dopiero dopasuje do smaku chęci i pragnienia ..
Od niedzieli zaplanuje posiłki na cały tydz co bardzo mi ułatwia życie i zachowuje rotacje . Pozdrawiam cieplutko.

Monwa
Posty: 31
Rejestracja: środa 20 03 2019, 11:07
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Monwa » niedziela 24 03 2019, 08:55

Dzień dobry w ten słoneczny dzień 😁 wczoraj zjadłam kiełbasę swojska suszona ze smakiem , niewiele i bardzo mnie nasyciła . Bardzo ciągnie mnie do wieprzowiny, te lata na DO pewnie mnie od niej uzależniły no ale od czego ma się wolną wole.. dziś rano plamki Ł bardzo jasne, noc przespana, jedynie lewe oko boli/swędzi . Od dziś będę planować jadłospisy na pare dni i według tego robić zakupy . Teraz popijam ciepłą wodę z cytryną, rozmrażam zupę Ala tajska ( warzywa bez ziemniaków , groszek, mleko koko, dość pikantna), później będzie fasolka szparagowa na smalcu ze skwarkami. Zamierzam bardzo poważnie rotować masło bo jadalam go prawie codzień . Myślałam , ze traktujemy go jak T ( mlecze mi „ chyba” nie szkodzą .) EBW nie jest na tak dla masła nawet klarowanego. Ja na pewno go nadużywała . Wczoraj kupiłam słoninę i zrobię smalec . Choć uwielbiam smalec to pamietam czas gdy byłam bardzo rozdrażniona wręcz agresywna i tez myślami ze może to mieć związek ze smalcem lub faktycznie wieprzowina ..
mam nadzieje, ze to forum będzie bardziej aktywne😉pozdrawiam

LoveMeTender
Posty: 549
Rejestracja: środa 27 09 2017, 08:23

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: LoveMeTender » niedziela 24 03 2019, 09:05

Jeśli byłaś uzależniona od wieprzowiny, to smalec nie jest Ci obojętny. Kup gęsi smalec, kaczy, łoj wołowy jeśli masz gdzie. No i tłuszcze roślinne też są jadalne ;)

U mnie nadal bez kawy, matcha rządzi :)
Poza tym mieszam smakowicie ;)

Monwa
Posty: 31
Rejestracja: środa 20 03 2019, 11:07
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Monwa » niedziela 24 03 2019, 10:20

LoveMeTender pisze:
niedziela 24 03 2019, 09:05
Jeśli byłaś uzależniona od wieprzowiny, to smalec nie jest Ci obojętny. Kup gęsi smalec, kaczy, łoj wołowy jeśli masz gdzie. No i tłuszcze roślinne też są jadalne ;)

U mnie nadal bez kawy, matcha rządzi :)
Poza tym mieszam smakowicie ;)
Ja chyba wszystkiego nadużywała bo smalec masło olej koko/mct czasem gęsi .. kaczego nigdzie nie widziałam a o łoju wieprzowym nie wspomnę 😋 Raz gdy spytałam panią w mięsnym czy są łapki kurze to powiedziała : eeee no chyba w zoologicznym 🙈
No nic to dziś zrobię dzień namysłu i jadłospis skomponuje na innych tłuszczach . Miłej niedzieli

ODPOWIEDZ