Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
LoveMeTender
Posty: 559
Rejestracja: środa 27 09 2017, 08:23

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: LoveMeTender »

Dzisiaj pestki słonecznika i na obiad cielęcina.

Reklama wspiera rozwój strony:
'

aaaaq
Posty: 1937
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

Mika pisze: piątek 12 01 2018, 21:41 Minie, Aaaaq czy jutro też bez kawy ??
dałem radę, cały czas bez kawy, mimo wczorajszych urodzin...(nie nagrzeszyłem dużó, tylko B mieszałem, jestem z siebie dumny :))

trochę mnie choróbsko wzięło, głos mam zachrybnięty, wczoraw piatek wieczorem był nawet kaszel i ból gardła, ale idzie ku dobremu...objawy szybko mijają...ale tez wspomogłem większą ilością cytryny i na lecząco żółtka, z dodatkową porcją czosnku ;)
Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

zoltka na pewno ci pomoga...
ja odpukac sie trzymam mimo , ze dookola u mnie wszyscy choruja -znajomi itp,,,oby tak dalej:))

Basiu ja tez lubie warzywa z majonezem...robie czesto sos czosnkowy na bazie majonezu i wsuwam z warzywami:)pychotka:)

czuje sie najedzona...na koniec DW schrupalam jablko-ostatnio jadlam owoce chyba na urlopie...

u mnie jutro zupa grzybowa zabielona sojowym zabielaczem do zup...cos jak smietanka ale roslinna z soja, a wiec z musu musze sie trzymac soi...jeszcze nie wiem co,,moze po prostu warzywka na parze z maslem jak w sobote:)

dobranoc:) :roll:
Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi »

Baśka :D :D :D Nieźle mnie podbudowałaś. Niestety ja wcale nie miałam ochoty na wyciąganie takiego wniosku.
Myślałam, że jak będę stosować dobre produkty to będę mogła jakoś odróżnić to co mnie uszkadza od tego co jest przyjazne. Ale np. oczyszczanie zatok jest codziennie niezależnie od tego co jem. Są też jakieś dobre strony. Pozbyłam się kilku dolegliwości. Np nie wstaję w nocy do toalety (wcześniej było co 2 - 3 godziny), pozbyłam się bólu kostki, który miałam od wczesnej wiosny, pozbyłam się wielomiesięcznej infekcji intymnej ze świądem i pieczeniem, schudłam 11 kg (właściwie 14 ale ostatnio się zważyłam i zonk - 3 kg w górę). Za ten wzrost jak podejrzewam odpowiedzialna jest wieprzowina. Miałam 2 dni wieprzowe po kolei (z konieczności) i po nich pojawiły się bóle bioder, kolan, kostki, zły nastrój, zmęczenie, senność i wstawanie w nocy do toalety. Okazuje się, że coś tam jednak zauważam ;) ale to było 2 dni temu dopiero a nie, że to czy tamto mija po trzech dniach DDP. Poza tym jeszcze tyle mi zostało do uzdrowienia, że wszystkie moje objawy naraz nie chcą przejść mi przez gardło (tj. długopis). Choć z drugiej strony nie mam się co porównywać do Ibini - ona ma zdecydowanie najtrudniej. Ibiniu - pozdrawiam.
Dzisiaj miałam dzień jajkowy. O 11.30 placki z batata z jajkami i mąką kokosową (bez fajerwerków). O 17.00 jajka (3) w sosie ala tatarski, z papryką marynowaną i grzybkami i majonezem.
Tak mi się porobiło, że dwa posiłki mi wystarczają, a czasem nawet jeden - choć 3 też się zdarzają. Dawniej byłam żarłokiem uzależnionym od jedzenia.
aaaaq
Posty: 1937
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

żółtka trochę pomogły, ale liczyłem na więcej :evil:
mój stan mnie nie martwi, bardziej o dzieci tutaj chodzi...

No i witam wszystkie nowe twarze które zawitały w wątku :)
Piotr
Posty: 72
Rejestracja: piątek 01 12 2017, 13:34

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Piotr »

baśka pisze: wtorek 12 12 2017, 14:11 Dowiedziałam się, że ta sztuczna wit. D hamuje wyleczenie... kur.. to co ma zrobić ktoś, kto nie jada nic morskiego??? Naświetlić się w lecie na cały rok czy co?
Pytanie czy hamuje, czy tylko utrudnia identyfikację szkodliwych pokarmów. Muszę się o to podpytać Panią Ewę. Bo to, że przyjmowanie suplementów zaburza poznanie prawdziwych reakcji organizmu, to nie ulega wątpliwości. Wtedy człowiek je pokarmy, które mu szkodzą i myśli, że zdrowieje.
LoveMeTender
Posty: 559
Rejestracja: środa 27 09 2017, 08:23

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: LoveMeTender »

Dzisiaj migdały i łosoś pieczony.

Nowy film: https://www.youtube.com/watch?v=RZ4idXyS5_A
I tak, też zauważam, że po rosole rośnie mi waga, więc dla mnie rosół nie jest obojętny/bezbiałkowy. Będę go jeść tylko w dni z kurczakiem.
Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

o widze ze temat wagi..a ja wlasnie chcialam was podpytac gdyz jak wiecie czytam Lutza i z jego obserwacji wynika ze na jego sposobie odzywiania ludzie leca z wagi ale potem po powiedzmy po dwoch latach przybieraja na wadze po czym ta waga sie normuje....i stoi na jego zdaniem wlasciwym dla organizmu poziomie-pamietacie zdjecie tego chudego studenta sportowca wegetarianina przed i po? przed dieta wygladal jakby wyszedl z Oswiecimia, po nabral tluszczyka i buzia mu sie ladnie wypelnila...ale do pytania:dlugodystansowcy jak jest z wasza waga?czy po poczatkowym schudnieciu przyytyliscie po jakims czasie---pytam gdyz u mnie pieknym fektym ubocznym DDP jest piekne schudniecie co najmniej o rozmiar ciuchow i szczerze mowiac bardzo mi sie podoba nosic ciuchy z czasu jak miala 20 pare lat:)i nie chcialabym wracac do wagi po dwoch ciazach-rozmair 40 :evil:
jakie sa wasze doswiadczenia?

aaaq przykro mi ze zoltka nie zadzialaly lepiej:(

u mnie wieczorekm warzywa z woka po tajsku z tofu:)

dzis dzien z kawa...mimo ze jak wstalam rano nie mialam potrzeby jej pic...gorzka srednio mi smakowala szczerze mowiac...ale moj plan to rotowanie:)a nie wyzekanie sie:)z tym ze wypiciu kawy dostalam jakichs wzdec nie wiem czemu :lol:
baśka
Posty: 809
Rejestracja: poniedziałek 30 01 2017, 10:48
Płeć:

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: baśka »

Edyta, to był tylko taki żarcik :D Widzisz, jednak zauważasz :geek:

Widzę, że wszyscy uważają, że żółtka pomogą im na wszystko... byłabym ostrożna, bo któregoś razu można się przeliczyć. Chociaż przyznaje się, że też tak mam :lol:
No więc u mnie jajecznie. Mam omlet i powidła śliwkowe na śniadanie a na obiad (jak mi się zechce) usmażę placki z jajkami. Jest zimno więc surówek mi się nie chce.

Wczoraj po basenie dojadłam jeszcze 3 zimne parówy... no i noc nieprzespana, zatkana w nocy dziurka w nosie. Rano lekki katar. Nie dość, że wieprzowina to jeszcze wędzona i ze sztucznościami.

Piotrek, kupiłam u Zięby wit D i K, naturalne. Zażywam codziennie + B12 (bo jak mi spada, to boli mnie bardzo głowa).
aaaaq
Posty: 1937
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

Minie - waga pięknie leci, potem się stabilizuje...co się dzieje później, to zależy (moim zdaniem) tylko od ciebie. U mnie poszła trochę do góry, bo zacząłem sobie "pozwalać" i to mnie zmusiło do tego, żeby wziąść się w garść...i znowu waga poleciała w dół...
Sprawdzałem to na sobie - nie jeden raz ;)
ODPOWIEDZ