Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Dieta dr Ewy Bednarczyk-Witoszek
Pugi
Posty: 951
Rejestracja: piątek 12 01 2018, 19:30

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Pugi »

Chciałam się jeszcze pochwalić, że zakupiłam tą pierwszą książkę EBW. Wczoraj rozpakowałam ale jeszcze nie przeczytałam rzecz jasna. Zwłaszcza, że mam jeszcze co innego aktualnie w czytaniu a muszę to szybko oddać. Jak poczytam to Wam napiszę co ciekawego w niej znalazłam.

Reklama wspiera rozwój strony:
'

aaaaq
Posty: 1938
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

jasne, bez problemu...ale napiszę jeszcze raz, dla tych co przede wszystkim chcą schudnąć - zamiast głodówki, dużo lepszą drogą do tego jest obcięcie W i odpowiedni dobór T
Mika
Posty: 561
Rejestracja: piątek 07 07 2017, 23:03

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Mika »

Głodówka byla super :) Było mi zimno i głowa trochę bolała ale miałam energię, na 20 na Jogę polecialam i ćwiczyło mi się lepiej niż zwykle.
Dziś niestety już jej nie pociągnę bo spróbowałam trochę buraczków, które na obiad robiłam...dzień latany będzie...o 9 wylatuję o 12 dolecę do pracy to może uda się trochę odspanąć :lol:
Chyba masło orzechowe dziś będe jadła...
LoveMeTender
Posty: 559
Rejestracja: środa 27 09 2017, 08:23

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: LoveMeTender »

U mnie dzisiaj jajka, ale w formie zupy szczawiowej z jajem i placków ziemniaczanych.
Muszę trochę nadspożyć węgli :roll:

Jutro chyba śledzie, na łikendzie gęsina - bardzo nam smakuje :)
LoveMeTender
Posty: 559
Rejestracja: środa 27 09 2017, 08:23

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: LoveMeTender »

Pugi pisze: czwartek 22 03 2018, 07:22 Chciałam się jeszcze pochwalić, że zakupiłam tą pierwszą książkę EBW. Wczoraj rozpakowałam ale jeszcze nie przeczytałam rzecz jasna. Jak poczytam to Wam napiszę co ciekawego w niej znalazłam.
To chyba nam całą książkę przepiszesz :lol:
Ja1986
Posty: 206
Rejestracja: niedziela 04 03 2018, 22:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Ja1986 »

Śniadanie: kapusta z grochem
Obiad: ziemniaki z masłem i buraczki
Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

aaaaq pisze: czwartek 22 03 2018, 07:24 jasne, bez problemu...ale napiszę jeszcze raz, dla tych co przede wszystkim chcą schudnąć - zamiast głodówki, dużo lepszą drogą do tego jest obcięcie W i odpowiedni dobór T
:!: racja!
Minie
Posty: 1483
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Minie »

Ja1986 pisze: czwartek 22 03 2018, 09:03 Śniadanie: kapusta z grochem
Obiad: ziemniaki z masłem i buraczki
jak sie czujesz? u mie juz po poczatkach przeziebienia:)
wlaczylam dzis sport-odrobine do mojego porannego startu w dzien:)
to jest to co zauwazam od pazdziernika..zadne przeziebienie lub jego poczatki nie rozwinely sie u mnie tak naprawde na DDP:) :!: :!: :!: w zeszlym roku kazde poczatki koczyly sie przeziebieniami wszystko szlo na gardlo i nos...tym razem nawet jajek nie stosowalam i jest wszystko ok...oby tak dalej:)

u mnie dzis losos i...potem znow ogorkowa:)

ale poki co nie czuje glodu:)

natomiast zupelnie nie wiem co jutro :?
Ja1986
Posty: 206
Rejestracja: niedziela 04 03 2018, 22:49

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: Ja1986 »

Minie, po pułkankach gardło boli mniej, ale nadal jeszcze daje o sobie znać.
Poza tym ok.
Dzisiaj po śniadaniu , nie czuję się najedzona.
Później zjem ziemniaki, ale niestety bez białka zwierzęcego ciężko mi się najeść.
aaaaq
Posty: 1938
Rejestracja: czwartek 26 01 2017, 11:58

Re: Dieta Dobrych Produktów - dyskusje

Post autor: aaaaq »

Ja1986 pisze: czwartek 22 03 2018, 09:35 Dzisiaj po śniadaniu , nie czuję się najedzona.
Później zjem ziemniaki, ale niestety bez białka zwierzęcego ciężko mi się najeść.
Paulina, nie wiem co dzisiaj jadłaś, ale moje dzisiejsze śniadanie wyglądało następująco:
seler naciowy(około 150g),cukinia(około 275g),awokado(1szt),oliwki czarne(150g),oliwa z oliwek(5 dużych łyżek) - daje to około B=7, T=96, W=30 - do tego doliczam do śniadania 2 kawy kuloodporne z masłem i olejem kokosowym, czyli T=131 - jestem zwykle najedzony po takim śniadaniu przez pół dnia. Czasami czuje ochotę dojedzenia czegoś, ale po jakimś czasie to mija, tłuszcz załatwia sprawę. Więc po raz kolejny - nie wolno bać się jeść tłuszczu. Białkiem zwierzęcym dlatego łatwiej się najeść, bo ma w sobie naturalny tłuszcz.(mniej lub więcej w zależności od rodzaju mięsa)
Ja ziemniaki wywaliłem całkowicie ze swojego menu - bo za dużo W jak na mnie, nawet jak zjadłem tylko trochę, to potem miałem ochotę na więcej i zbyt często kończyło się na zbyt wielkiej ilości W. I jakoś nie tęsknie...
To jedno z moich preferowanych śniadań do pracy, bo jest bezbiałkowe i potem na obiad mogę jeść cokolwiek - nie ma mieszania białek...
ODPOWIEDZ