Bon soir :)

Jesteś tu nowy? Możesz przedstawić się innym :)
PodłaZouza
Posty: 1
Rejestracja: środa 03 07 2019, 17:33

Bon soir :)

Post autor: PodłaZouza » środa 03 07 2019, 20:41

Hej,

Na imię onegdaj dali mi Ewa;
Moja przygoda z paleo trwa zaledwie od miesiąca, choć czytałam o tym już z dwa lata temu i się przymierzałam; znając moją zmienność pewnie się lekko zmodyfikuje, niemniej przenicy ani cukru z całą odpowiedzialnością nie tknę już nigdy;
pierwszym efektem paleo (w który szczerze mówiąc mało wierzyłam) było cofnięcie depresji i przypływ energii - to tak jakby ktoś po latach oddał mi moje życie (efekt dość szybki i bardzo mocno zauważalny po 3-4 dniach, utrzymujący się bez przerwy - tzn ani jednego stanu depresyjnego), żaden antydepresant nie był w stanie tego uczynić;
bardziej wierzyłam w zrzucenie co-nieco, to jednak idzie opornie. Z tego co szłyszałam, w moim wieku organizm trochę się przestawia na nowe szlaki metaboliczne (42l),
Niemniej choćbym miała gruba pozostać, to fakt umknięcia depresji jest dla mnie wystarczającym powodem, by tego co mi szkodzi nie ruszać.
Próbowałam coś medycznie z noim stanem zrobić przez lata(pochrzaniło się po drugiej ciąży 15 lat temu), ale jako że wyniki na jakichś tam granicach normy się utrzymują, to jedyne co słyszałam - że taka moja uroda. Czyli - ważę za dużo (155/65-69) - mniej jedz (zawsze jadłam mało), poza tym taka twoja uroda; tsh 3,5, ft3 na dolnej granicy normy, ft4 na górnej - taka twoja uroda, endometrioza - no cóż, zdaża się, obniżona temperatura ciała - taka twoja uroda, włosy wypadają, skóra nie taka, brak energi, senność - witać taka leniwa i taka uroda....
Zatem zmieniam to na własną rękę, szczególnie że jeśli chodzi o zmianę nawyków, to wiele tego nie ma. Odstawiłam zboża, cukier i wszystko przetworzone, pozostałe rzeczy uwielbiam (nabiał spożywam mocno sporadycznie, a jeśli już to tłusty, wszelakie zielsko i jaja, oleje uwielbiam, mięcho jest ok), więc git :) No i zobaczymy co z tego wyjdzie,

Miłego wieczoru,

Ewa

P.S. No i katar który miałam od ładnych paru lat non stop raczył wyparować :D

Reklama wspiera rozwój strony:
'

Minie
Posty: 1448
Rejestracja: środa 20 09 2017, 21:49

Re: Bon soir :)

Post autor: Minie » wtorek 09 07 2019, 13:56

Salut:)
to swietne wiesci:)

tak trzymac..
ja co Prawda mam chwilowa przerwe i jem wszystko ale ciagne IF...Robie tak juz trzecie lato..dobrze mi z tym..sniadan i tak nie jadam-bardzo zdrowo opuscic ten posilek.
jesli chodzi o schudniecie sproboj tego,,wiele osob ladnie chdunie na Intermittent fasting...

Polecam serdecznie:)

ODPOWIEDZ