Archiwum kategorii: Jak wyleczyć cukrzycę typu 1 dietą

Co jeść, żeby nie podawać insuliny – przykładowy jadłospis cukrzyka

Raz na jakiś czas pojawia się prośba o mój przykładowy dzienny jadłospis.
Ogólnie pisząc, odżywiam się według zasad diety paleo. Różnice dotyczą ilości produktów białkowych oraz wielkości porcji.
Pod wpisami Dekalog eMMy część I, Moje dziecko ma cukrzycę oraz Diabetyczna rewolucja, plan cudu pH – część III w odpowiedzi na komentarze napisałam swoje posiłki i ich porcje.
Mimo to, podaję kolejnego „gotowca”.

Przykładowy jadłospis cukrzyka

Jem pięć razy dziennie. Wynika to z faktu, że nie chcę czuć się głodna. Znam swój organizm i wiem, że jak zapomnę bądź pominę chociaż jeden posiłek, to na kolejny zjadłabym konia z kopytami.
Absolutnie nie wynika to z faktu, że boję się hipoglikemii. Ponieważ nie podaję sobie insuliny zewnętrznej, nie mam takich obaw. Czytaj dalej Co jeść, żeby nie podawać insuliny – przykładowy jadłospis cukrzyka

Reklama wspiera rozwój strony:

Czy cukrzyk może jeść budyń? Czy budyń podnosi cukry?

Jedno z moich pierwszych pytań, jakie zadałam po zdiagnozowaniu u mnie cukrzycy typu I insulinozależnej było: „Co mogę jeść?”.
Odpowiedź jaką usłyszałam, brzmiała: „Wszystko. Wszystko, co tylko będę umiała przeliczyć na jednostki insuliny.”
Z jednej strony się ucieszyłam, z drugiej, coś tu było zbyt piękne.

Wielokrotnie pisałam, że postanowiłam ujarzmić moją cukrzycę dietą a nie insuliną zewnętrzną (Dekalog eMMy: część I, II i III). Zasady są dosyć, hmm… specyficzne.
Jednak, jeżeli je stosuję, poziom cukru jest w normie, a trzustka już prawie zregenerowana.
Nauczyłam się odkrywać nowe smaki, potrawy. Nowe, czyli bez nabiału, bez glutenu.
Długo szukałam pomysłu na budyń, który będzie zgodny z moją dietą i nie będzie wymagał kłucia.

Budyń dla cukrzyka

Jakiś czas temu miałam już jedno podejście do paleo deseru, z mleka kokosowego i chia (Do czego wykorzystałam nasiona chia (szałwia hiszpańska) – 4 wyczesane w kosmos paleo desery). Wówczas, czyli ponad pół roku temu, po szałwii hiszpańskiej cukry po godzinie miałam wysokie. Jednak miesiąc temu, czyli zimą, zjadłam raz jeszcze i cukry wzorowe. Najprawdopodobniej dlatego, że za pierwszym razem jadłam ją w miesiącach, w których pyli.

Mimo to, nadal szukam inspiracji. Czytaj dalej Czy cukrzyk może jeść budyń? Czy budyń podnosi cukry?

Moje dziecko ma cukrzycę

Pierwszy mail, jak i komentarz, napisany przez Basię brzmiał:
„Czy może Pani napisać, jak pozbyć się cukrzycy typu1? Córka (9lat) zachorowała tydzień temu i już na insulinie 🙁
Bardzo proszę o pomoc.
Wierzę, że uda nam się to pokonać (czytając to, co piszecie i że wam się udało).”

Wszystko, co robię, aby ujarzmić cukrzycę typu I dietą a nie insuliną zewnętrzną, staram się dokładnie opisywać. Niczego nie zatajam.
Zdaję sobie sprawę, że trzymanie się tych wszystkich zasad (Dekalog eMMy I, II, III) nie jest łatwe na początku. Aż prosi się o jakiś skrót, jedną tabletkę.
Tak naprawdę, to dopiero teraz, po trzech latach, kiedy widzę, że to nie są bujdy na resorach, sama jestem w szoku, że mi się chciało.

Dziś zrób coś, czego innym się nie chce

Kiedy napiszę, że wszyscy cukrzycy bez wyjątku pragną mieć niskie cukry, to chyba nie będzie to przesadą.
Czytaj dalej Moje dziecko ma cukrzycę

Jak zmniejszyć poziom cukru we krwi i dzięki temu zmniejszyć podawanie insuliny

Za każdym razem, kiedy wydaje mi się, że napisałam już wszystko, co robię, aby ujarzmić cukrzycę typu pierwszego dietą a nie insuliną zewnętrzną, pojawia się komentarz albo mail, który uświadamia mi, że pewne rzeczy oczywiste dla mnie, nie zawsze są oczywiste dla innych.
I mimo to, że sporo energii poświęcam temu, aby język którym piszę był zrozumiały dla wszystkich (a żargon medyczny, w pewnym momencie, ciężko jest wyplewić) okazuje się, że zapominam o prostej zasadzie:

Nie tłumacz głośniej, a inaczej

Tylko skąd mam wiedzieć, jak jest inaczej? Czytaj dalej Jak zmniejszyć poziom cukru we krwi i dzięki temu zmniejszyć podawanie insuliny

Chodząca inspiracja

Pod tekstem Cukrzyca Michała Figurskiego Sylwia napisała taki komentarz:

„eMMa, zachowałam na ct1 w 2013 r, próbowałam już stosować ddp w 2014 roku przez kilka miesięcy, odstawiłam wtedy insulinę długodziałającą, a dawki doposiłkowej były sporadyczne i minimalne. Jednak bardzo schudłam, zaczęłam mieć ketony w moczu w dużych ilościach, wystraszyłam się i zrezygnowałam. Teraz, po świętach szykuje się drugie podejście. Twoje wpisy bardzo mnie motywują. To czego się obawiam, to brak wystarczającej ilości czasu na przygotowanie posiłków. W pracy jestem 10 godzin, mam małą córeczkę, męża, dom… Brakuje na wszystko czasu, a w tej diecie plan i zaopatrzenie to połowa sukcesu. Na pewno jednak nie będę dążyła do całkowitego odstawienia insuliny. Wystarczą mi cukry do 140. Lubię warzywa, niektóre owoce. Z mleka i zbóż mogę zrezygnować bez problemu. Życz mi powodzenia!!” (pisownia oryginalna)

Moja pierwsza myśl:

jesteś krok dalej

Wow, ale silna kobieta!! Chodząca inspiracja!
Zaczęłam odpisywać. W ten sposób powstał ten wpis. Czytaj dalej Chodząca inspiracja

Cukrzyca Michała Figurskiego – jak odrabiać lekcje życia

Ponad rok temu w mediach pojawiła się informacja o dramatycznych konsekwencjach nieleczonej cukrzycy Michała Figurskiego. Od tego czasu śledzę z uwagą i zaciekawieniem, jak również z ogromnym podziwem, jego ciężką pracę nad powrotem do zdrowia.

Podobno tylko wtedy, kiedy znajdujemy się na krawędzi życia, potrafimy je docenić.

Człowiek ma dwa życia

Słuchając kolejnego, szczerego wywiadu z Michałem Figurskim o jego rehabilitacji i wnioskach jakie wyciągnął, przypomniałam sobie teorię Elisabeth Kübler-Ross o lekcjach życia: Czytaj dalej Cukrzyca Michała Figurskiego – jak odrabiać lekcje życia

Jak wyleczyć się z cukrzycy – Walter Last

Kupując kolejną książkę o cukrzycy i jej leczeniu dietą, zastanawiałam się: po co?
Przecież mój sposób świetnie działa. Początkowo wydaje się skomplikowany, ale wszystko, co nowe, może dawać takie złudzenie.
W każdej z książek już opisanych przeze mnie znajdowałam potwierdzenie słuszności swoich poczynań. Jednak nadal czegoś mi brakowało. Wiele rzeczy testowałam (z różnym skutkiem dla poziomu moich cukrów), dochodząc zawsze do tego samego wniosku: po co zmieniać coś, co świetnie sprawdza się w moim przypadku.
Dlatego stwierdziłam, że ta pozycja już będzie ostatnią.
(Jest jeszcze jedna książka, która czeka w kolejce – będę ją tłumaczyć i systematycznie publikować).
Dopiero jak przeczytałam tę małą hmm… broszurkę, bez zdjęć, bez obrazków oraz jadłospisu, wiedziałam, dlaczego ją kupiłam.

Jak wyleczyć się z cukrzycy - Walter Last

A wszystko zaczęło się tak:
Pod wpisem Jan Nadzieja Malgonia napisała w komentarzu o niemieckim biochemiku, naturopacie, żywieniowcu, terapeucie Czytaj dalej Jak wyleczyć się z cukrzycy – Walter Last

Do czego wykorzystałam nasiona chia (szałwia hiszpańska) – 4 wyczesane w kosmos paleo desery

Pewnego dnia, pod moim wpisem Związek mojej cukrzycy z paleo pojawił się poniższy komentarz:

Dzień dobry, próbowała Pani nasion chia tzw. szałwii hiszpańskiej. My zalewamy nasionka kokosowym mlekiem, dodajemy trochę cukru kokosowo lub inuliny i zostawiamy na noc (wystarczy też odstawienie na kilka minut i nasionka też spuchną). Można zjeść jako samodzielny deserek lub poprzekładać borówką, poziomką, maliną lub truskawką, te owoce nie podnoszą mojemu synkowi cukru, tak jak cukier kokosowy, czy inulina. Syn ma C-peptyd 0,22, a więc bardzo niski. Ponadto kupujemy czekolady firmy Torras, bezglutenowe i bez cukru, na inulinie właśnie i również nie podnoszą synowi cukru. Proszę spróbować, może będzie OK. Pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy za Pani wpisy.”
Pisownia oryginalna

Ucieszyłam się ogromnie. Po pierwsze dlatego, że ktoś czyta moje wpisy i uczy się na moich błędach.
Po drugie, że coraz więcej osób zaczyna wierzyć, że cukrzycę typu I można ujarzmić dietą a nie tylko insuliną.
A po trzecie, że nie znałam wcześniej tych nasion i mam kolejny pomysł na fajny deser (a desery to moja słabość).

Odpisałam:
„Bardzo dziękuję za przepis. Nie próbowałam, ale jutro kupię i sprawdzę, co na to moja trzustka. Czekolady Torras znam.
Pani syn ma C-peptyd dwa razy większy od mojego z początku choroby. Skoro mi się udało po trzech latach uzyskać poziom 1,3 i sprawić, że przeciwciała przeciwtrzustkowe maleją – mam przeczucie, że Wam też się uda!!
Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości.”

Jak napisałam, tak zrobiłam. Byłam tak podekscytowana odkryciem nowego smaku, że mój zdrowy rozsądek nie miał siły przebicia.
Przeszukałam internet i trafiłam na stronę www.gurbacka.pl/przepisy-z-chia-7-pomyslow-na-pyszne-dania/. Pyszna inspiracja.

Pierwszy deser – najprostszy, najszybszy deser z chia według sugestii Pani Ani (która zamieściła komentarz):

Do 200 ml mleka kokosowego wsypałam dwie łyżki nasion chia i wlałam do kieliszka.
W ten sposób sprawiając, że żadna ekskluzywna restauracja nie powstydziłaby się takiego deseru. Wstawiłam do lodówki na noc.

Deser paleo z nasionami chia

Rano zjadłam na śniadanie. Czytaj dalej Do czego wykorzystałam nasiona chia (szałwia hiszpańska) – 4 wyczesane w kosmos paleo desery

Jadłospis diety cukrzyka Thomasa Smitha

Część II wpisu o książce Thomasa Smitha Insulina, nasz cichy zabójca.

Po trzech latach poszukiwania idealnej diety dla mojego regenerującego się organizmu wiem, że dobrze kombinuję.
Ludzie śmieją się z moich zasad, ale jak mówię, że C-peptyd już jest w zakresie normy, a przeciwciała przeciwtrzustkowe maleją i już są oznaczalne (tak, miałam poziom tak wysoki, że nie były oznaczalne!!) i nie muszę podawać insuliny, mimo że mam cukrzycę typu I, to zaczynają zastanawiać się, czy może rzeczywiście ma to sens?!

Ma!!! Jestem o tym przekonana.

Wczoraj śmiali się z moich marzeń

Dlatego też, nie będę się wyśmiewać z jadłospisu Thomasa Smitha. Skoro twierdzi w swojej książce (o której pisałam: Insulina nasz cichy zabójca), że dzięki niej wyleczył się z cukrzycy typu II, to widocznie tak jest.
Widocznie jego organizm właśnie tego potrzebował. Czytaj dalej Jadłospis diety cukrzyka Thomasa Smitha

Insulina, nasz cichy zabójca

Insulina, nasz cichy zabójca
Thomas Smith

„Cukrzyca jest uleczalna, to zależy tylko od Ciebie”

Insulina, nasz cichy zabójca

Thomas Smith, wielokrotnie odznaczany weteran wojny w Korei, po przejściu do cywila został specjalistą inżynierii układów sterowania.

Na emeryturze, w wieku 65 lat, stwierdzono u niego cukrzycę typu II.
Szybko się zorientował, że konwencjonalna medycyna nie jest w stanie go wyleczyć.
Zajął się więc studiowaniem literatury naukowej na własną rękę. Czytaj dalej Insulina, nasz cichy zabójca