Moja przygoda z paleo

Jeśli udało Ci się odnieść sukces, stosując zawarte na tej stronie informacje i chcesz się podzielić swoim szczęściem, a przez to pomóc innym - daj znać. Będę publikował Wasze historie - tak długo, jak będą przychodzić.

Jak to w życiu bywa aby coś w nim zmienić trzeba dotknąć dna a nawet niżej.

Paczka papierosów dziennie, początki łuszczycy w okolicach brwi oraz kolan i łokci, hemoroidy, stany depresyjne, brak energii, ciągłe zmęczenie, wzdęcia, alergia na pyłki od wiosny do jesieni, no i nadwaga – to tylko część moich przypadłości zdrowotnych na dzień 28.08.2017r.

Łukasz

Tego też dnia powiedziałem dosyć. Dosyć powolnej drogi w kierunku ciemności. Jestem przecież młody (37 lat), mam rodzinę, 4 letnie dziecko, mam dla kogo żyć.

Przypadkiem natrafiłem na stronę o Paleo. I z dnia na dzień ze swojego jadłospisu wyrzuciłem gluten oraz nabiał.

Początki jak to w każdej dziedzinie były ciężkie, tym bardziej iż przejście organizmu z pobierania energii z węglowodanów na pobieranie energii z tłuszczów trwało u mnie miesiąc.

Miesiąc kombinowania z proporcjami oraz ilością tłuszczu. Miesiąc z nauką nowego stylu życia i jako że wytrwałość to moja główna cecha charakteru, dałem radę bez większych wyrzeczeń.

Dziś mamy 23.04.2018r. I trochę o moim zdrowiu. Nie palę już 8 miesięcy i nie mam problemów z głodem nikotynowym, gdyż głowa zajęta tzw. dietą człowieka pierwotnego 🙂

  • 15 kg mniej, jedząc więcej niż przed zmianą nawyków (jem jak smok 🙂 na tą chwilę 89 kg)
  • zmian skórnych brak bez jakichkolwiek ingerencji farmaceutycznej 
  • hemoroidy od 8 miesięcy nie dają o sobie znać.
  • alergia? Zaczyna się pylenie, a ja bez kataru i pieczenia oczu
  • wstaję wypoczęty, nie śpię w ciągu dnia, jak to miało miejsce wcześniej
  • stany depresyjne? A co to ?
  • wzdęcia, niestrawność ? A co to jest?
  • od 28.08.2017r nie miałem żadnej infekcji, kataru, bólu głowy, kaszlu, przeziębienia.

To dopiero 8 miesięcy, a mój organizm zmienił się nie do poznania. Nie wrócę już do starych nawyków, bo szkoda czasu na chorowanie i niską samoocenę.

Nie chce polecać ani namawiać innych, gdyż każdy sam jest kowalem swojego losu ale pomyślcie nad sobą – czy nie szkoda czasu na bylejakość.

Jeśli można sobie pomóc, róbmy to.  Wytrwałości życzę i trzymam kciuki, aby i wam się udało. Niech moc będzie z wami 🙂

Łukasz ze Świętochłowic (woj. Śląskie)

Podyskutuj o historiach powrotu do zdrowia: polskie forum paleo. Zadaj pytanie albo podziel się swoimi doświadczeniami i pomóż innym!


Chcesz dostawać informacje na maila o nowych postach na stronie PaleoSMAK? Nie spamujemy, szanujemy prywatność i zawsze możesz się wypisać.

Czytaj więcej: Dieta paleo | Paleo dla początkujących | Efekty diety paleo | Żywieniowe fakty i mity | Dieta na… | Paleo dla dzieci? | Styl życia paleo

Dodaj komentarz przez Facebooka poniżej albo formularzem na dole strony:

Dodaj komentarz

Twój adres nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone symbolem *