Czy czerwone mięso powoduje raka? Co naprawdę pokazują badania?

Na fali trwającej nagonki na mięso co rusz obiegają nas informacje o tym, że mięso, szczególnie to czerwone, wywołuje raka. Czy rzeczywiście tak jest? Zobacz, jakie wnioski badań są całkowicie pomijane przez media i czy mięso rzeczywiście wywołuje raka.

Czerwone mięso

Jemy mięso od milionów lat. W historii ludzkości nigdy nie było społeczności niejedzącej mięsa przez więcej niż kilka pokoleń. Ciężko znaleźć zwierzęta, które są ściśle roślinożerne – krowy, owce, jelenie itp zjadają owady, drobne gryzonie i ptaki, widzimy je także czasem ogryzające padlinę.

W kwietniu tego roku świat obiegły nowe badania obejmujące tysiące ludzi, z których rzekomo wynika jasny wniosek – czerwone mięso jest rakotwórcze i powinniśmy natychmiast przestać go jeść. Przykład takiej bezmyślnej pisaniny po polsku jest tutaj, a tu mamy streszczenie badania dla dziennikarzy (informację prasową).

Całe szczęście w sieci jest dostępne pełne badanie i możemy sami sprawdzić, co tak naprawdę znaleźli naukowcy.

Jak wyglądało to badanie? Przepytano około 175.000 ludzi o to, co jedzą, wypełnili oni także ankiety. Poza jedzeniem odpowiadali, czy palą, czy mają jakąś aktywność fizyczną, czy w rodzinie były przypadki raka itp. Następnie przez kilka lat monitorowano, czy u badanych rozwinął się rak jelita grubego.

Już same słowo „ankiety” powinno zapalić czerwoną lampkę – niestety większość badań żywieniowych opartych na ankietach daje jako wyniki wierutne bzdury. Czytaj więcej na ten temat: Badania żywieniowe  – jedna wielka ściema (7 przyczyn).

Media krzyczały, że nawet umiarkowani mięsożercy mieli o 20% większe ryzyko raka jelita grubego. 20% to dużo, prawda? A może mało? Tak naprawdę ryzyko raka jelita grubego w grupie jedzącej zero albo mało mięsa było 0,5%, a w grupie mięsożernej 0,6%.

To jest względny wzrost o 20%. Ale w skali bezwzględnej jest to wzrost o 0,1%. Według kryteriów Bradford-Hill używanych w badaniach epidemiologicznych, jest to całkowicie bez znaczenia, o przyczynowości możemy mówić, gdy ryzyko wzrasta o co najmniej 300% (czyli w tym przypadku z 0,5% do 2%).

No dobra, ale wzrost o 0,1% mimo wszystko był, więc jeden na tysiąc mięsożerców nie dostałby raka jelita grubego, gdyby nie jadł mięsa, prawda? Otóż nie.

Co jeszcze przemilczały media? Z badania jasno wynika, że jakikolwiek widoczny wzrost ryzyka raka występował tylko przy dużej konsumpcji przetworzonego mięsa (szynka, boczek, kiełbasa…).

Czyli naukowcy pokazują, że minimalnie rośnie ryzyko raka jelita grubego przy wysokim spożyciu przetworzonej mięsa, ale w skróconej informacji dla dziennikarzy wniosek jest jeden: czerwone mięso jest rakotwórcze (ogółem, a nie tylko przetworzone).

A teraz bomba. Zebrane dane pokazują, że u kobiet nie ma absolutnie żadnej różnicy w ryzyku raka jelita grubego zależnie od ilości zjadanego mięsa, nawet tego przetworzonego. A kobiety to połowa tej planety! To czytelniczki tej strony oraz mamy, żony i koleżanki czytelników – dlaczego media je pominęły?

Jeśli mięso rzeczywiście byłoby rakotwórcze, to dlaczego nie działa na połowę ludzkości? Albo coś jest trucizną, albo nią nie jest. Nie znamy substancji, które są rakotwórcze dla mężczyzn, a dla kobiet nie.

Czyli zamiast rzetelnej i zrozumiałej informacji „przetworzone czerwone mięso zwiększa ryzyko raka jelita grubego o 0,1% tylko u mężczyzn” mamy „czerwone mięso jest rakotwórcze” i kropka.

Widzimy wyraźnie, o co chodzi. To nie są badania naukowe. To kłamstwa, manipulacje i zabawy liczbami, mające na celu pokazanie nam, że mięso, które jadamy od milionów lat, nagle postanowiło nas zabić.

A co inne badania naukowe twierdzą o mięsie i raku? W analizie spożycia i metod gotowania mięsa nie stwierdzono żadnej zależności pomiędzy mięsem a rakiem jelita grubego {1}.

Według innego badania spożycie czerwonego mięsa śladowo zwiększa ryzyko raka jelita grubego, ale za to znacznie zmniejsza ryzyko cukrzycy {2}. Albo jeszcze inne badanie pokazuje, że jedzący i niejedzący mięso mają identyczne ryzyko raka jelita grubego i odbytnicy {3}.

A teraz prawdziwa perełka – szczury podzielono na kilka grup karmionych różnymi karmami. Najzdrowsze były szczury karmione boczkiem, a największą śmiertelność miały te ze „zdrową karmą” – nasiona i oleje roślinne {4} . Albo to: czerwone mięso zmniejsza ryzyko stwardnienia rozsianego {5}.

Gdyby mięso rzeczywiście wywołuje raka, to praktycznie każde badania powinno to pokazać. Jeśli tak nie jest, to może tym rakotwórczym czynnikiem jest coś innego, zjadanego z mięsem?

Może sól? Nie, sól jest zdrowa i nijak nie koreluje z rakiem jelita grubego. Czego jeszcze używamy do przyrządzenia mięsa?

Tłuszcz, a w tym przypadku oleje roślinne. To jest prawdziwa przyczyna, dlaczego w badaniach wychodzi, że „mięso jest rakotwórcze”.

Jeśli do przygotowania mięsa (upieczenia, usmażenia itp) użyjesz rakotwórczego oleju (słonecznikowy, rzepakowy), to logiczne, że gotowy produkt nie będzie najzdrowszy.

Problematyczny składnik mięsa to żelazo hemowe. To najlepiej przyswajalne dla nas źródło żelaza w diecie, ale z drugiej strony żelazo (hemowe lub nie) jest silnie reaktywne i może uszkadzać DNA – prosta droga do raka.

Otóż hemowe żelazo jest najbardziej rakotwórcze w towarzystwie kwasu linolowego (tłuszcz omega-6 LA), który występuje w dużych ilościach we wszystkich przemysłowych trujących olejach: rzepakowym, sojowym, arachidowym, słonecznikowym itp.

Dokładnie pokazują to badania na zwierzętach. Według jednego z badań, szczury karmione hemowym żelazem zapadały częściej na raka tylko wtedy, gdy mięsu towarzyszył olej rzepakowy (tłuszcze wielonienasycone). Gdy z mięsem podawano tłuszcze głównie jednonienasycone (oliwa) albo nasycone (olej kokosowy), to rak jelita grubego się nie pojawiał {6}.

Inne badanie miało podobny rezultat – pokarmy mięsne bogate w hemowe żelazo działały kancerogennie tylko w towarzystwie obfitych w kwas linolowy olei kukurydzianym i sojowym {7}.

Albo to badanie – myszy podzielono na trzy grupy. Jedna dostawała hemowe żelazo z tłuszczami wielonienasyconymi omega-6 (olej rzepakowy), druga z tłuszczami wielonienasyconymi omega-3 (tran), a trzecia z tłuszczami nasyconymi (uwodorniony olej kokosowy). Najwięcej kancerogenów miały odchody dwóch pierwszych grup, karmionych tłuszczami wielonienasyconymi. Ostatnia grupa, z tłuszczami nasyconymi, nie miała ich w ogóle w odchodach {8}.

Wydaje się więc, że to nie samo mięso jest rakotwórcze, ale mięso przyrządzane z wielonienasyconymi tłuszczami – czyli tymi tłuszczami, które zakłamani dietetycy uważają za najlepsze

Większość ludzi, jak gotuje posiłki z mięsem, to używa oleju słonecznikowego albo rzepakowego, bo ładna pani w telewizji powiedziała, że takie są najzdrowsze. Nic dziwnego, że w ankietach potem wychodzi, że ludzie jedzący więcej mięsa, mają częściej raka jelita grubego.

O ile media mają rację, że wysoko przetworzone mięso rzeczywiście nie jest najzdrowsze i jadanie go często może się odbić na zdrowiu, to kłamią w zaparte, gdy chodzi o zwykłe mało przetworzone mięso.

Mięso jest rakotwórcze, jak ugotujesz je z rakotwórczym olejem (słonecznikowy, rzepakowy, sojowy…). Mięso nie jest rakotwórcze, o ile przygotujesz je z oliwą, olejem kokosowym albo tłuszczem zwierzęcym (smalec, łój itp).

Mięso to najzdrowsze i najlepsze źródło białka, żelaza, cynku i niektórych witamin z grupy B. Jadamy je od milionów lat. Mięso nie szkodzi. Trujące są przemysłowe oleje roślinne, które jadamy zaledwie od kilkudziesięciu lat.

Jedz mięso na zdrowie, nie bój się i nie słuchaj telewizji. Smacznego!

Podyskutuj o badaniach krwi i ich wynikach: polskie forum paleo. Zadaj pytanie albo podziel się swoimi doświadczeniami i pomóż innym!


Chcesz dostawać informacje na maila o nowych postach na stronie PaleoSMAK? Nie spamujemy, szanujemy prywatność i zawsze możesz się wypisać.

Czytaj więcej: Dieta paleo | Paleo dla początkujących | Efekty diety paleo | Żywieniowe fakty i mity | Dieta na… | Paleo dla dzieci? | Styl życia paleo

Źródła:
  1. Bylsma LC, Alexander DD. A review and meta-analysis of prospective studies of red and processed meat, meat cooking methods, heme iron, heterocyclic amines and prostate cancer. Nutr J. 2015 Dec 21;14:125.
    doi: 10.1186/s12937-015-0111-3 [PubMed] [Google Scholar] [Pełna treść w PMC]
  2. Alsheridah N, Akhtar S. Diet, obesity and colorectal carcinoma risk: results from a national cancer registry-based middle-eastern study. BMC Cancer. 2018 Dec 7;18(1):1227.
    doi: 10.1186/s12885-018-5132-9 [PubMed] [Google Scholar] [Pełna treść w PMC]
  3. Rada-Fernandez de Jauregui D, Evans CEL, Jones P, Greenwood DC, Hancock N, Cade JE. Common dietary patterns and risk of cancers of the colon and rectum: Analysis from the United Kingdom Women's Cohort Study (UKWCS). Int J Cancer. 2018 Aug 15;143(4):773-781.
    doi: 10.1002/ijc.31362 [PubMed] [Google Scholar] [Pełna treść w PMC]
  4. Parnaud G, Peiffer G, Taché S, Corpet DE. Effect of meat (beef, chicken, and bacon) on rat colon carcinogenesis. Nutr Cancer. 1998;32(3):165-73..
    doi: 10.1080/01635589809514736 [PubMed] [Google Scholar] [Pełna treść w PMC]
  5. Black LJ, Baker K, Ponsonby AL, van der Mei I, Lucas RM, Pereira G; Ausimmune Investigator Group. A Higher Mediterranean Diet Score, Including Unprocessed Red Meat, Is Associated with Reduced Risk of Central Nervous System Demyelination in a Case-Control Study of Australian Adults. J Nutr. 2019 Aug 1;149(8):1385-1392.
    doi: 10.1093/jn/nxz089 [PubMed] [Google Scholar]
  6. Pierre F, Taché S, Petit CR, Van der Meer R, Corpet DE. Meat and cancer: haemoglobin and haemin in a low-calcium diet promote colorectal carcinogenesis at the aberrant crypt stage in rats. Carcinogenesis. 2003 Oct;24(10):1683-90.
    doi: 10.1093/carcin/bgg130 [PubMed] [Google Scholar] [Pełna treść w PMC]
  7. Pierre F, Freeman A, Taché S, Van der Meer R, Corpet DE. Beef meat and blood sausage promote the formation of azoxymethane-induced mucin-depleted foci and aberrant crypt foci in rat colons. J Nutr. 2004 Oct;134(10):2711-6.
    doi: 10.1093/jn/134.10.2711 [PubMed] [Google Scholar]
  8. Guéraud F, Taché S, Steghens JP, Milkovic L, Borovic-Sunjic S, Zarkovic N, Gaultier E, Naud N, Héliès-Toussaint C, Pierre F, Priymenko N. Dietary polyunsaturated fatty acids and heme iron induce oxidative stress biomarkers and a cancer promoting environment in the colon of rats. Free Radic Biol Med. 2015 Jun;83:192-200.
    doi: 10.1016/j.freeradbiomed.2015.02.023 [PubMed] [Google Scholar]
Dodaj komentarz przez Facebooka poniżej albo formularzem na dole strony:

Jedna myśl w temacie “Czy czerwone mięso powoduje raka? Co naprawdę pokazują badania?”

Dodaj komentarz

Twój adres nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone symbolem *