Konsensus, czyli „powszechnie wiadomo”

Często słyszymy w mediach, że „powszechnie wiadomo” albo że konsensus jest taki i taki. Niestety zdarza się to także przy tematach naukowych albo medycznych. Dlaczego może być to złe i należy na to uważać?

konsensus

Jeśli tylko spojrzymy wstecz, to okazuje się, że te „powszechnie wiadomo” i „konsensusy naukowe” najczęściej okazywały się wierutnymi bzdurami.

Kiedyś powszechnie było wiadomo, że to słońce krąży wokół płaskiej Ziemi, a choroby biorą się ze złych fluidów albo to kara za grzechy.

Konsensus naukowy polegał na upuszczaniu krwi albo leczeniu rtęcią.

Logiczne więc, że konsensus nie jest stały i się zmienia, a tymczasem obecnie jako konsensus medyczny albo naukowy rozumie się pogląd, z którym nie wolno dyskutować.

Kiedy Ignaz Semmelweis {1} proponował lekarzom mycie rąk pomiędzy sekcjami zwłok a odbieraniem porodów, został wyśmiany, bo przecież powszechnie wiadomo było, że nie można na rękach przenieść choroby.

Ale nie musimy sięgać tak dawno w przeszłość. Jeszcze nie tak dawno powszechnie było wiadomo, że to stres jest główną przyczyną wrzodów na żołądku. Taki był konsensus.

Teraz wiemy, że bardzo ważną rolę w tworzeniu wrzodów mają infekcje H. Pylori i to jest nowy konsensus. Może za kolejne 20-30 lat będziemy mieć jeszcze inny 🙂

Mamy obecnie kilka innych konsensusów, które nie są nijak poparte dowodami i wszelkie badania naukowe im przeczą, ale wciąż lekarze się upierają, że to cholesterol i tłuszcze nasycone są przyczyną chorób serca, albo że zgaga i refluks wynikają z nadmiaru kwasu w żołądku.

Najważniejsze jest to, skąd się ten konsensus wziął i komu na nim zależy. W przypadku medycyny niestety smutnym faktem jest to, że za wieloma konsensusami stoją koncerny farmaceutyczne i ich przychody.

W przypadku refluksu konsensus jest taki, że dieta nie ma żadnego znaczenia, a kilka razy dziennie do końca życia trzeba łykać inhibitory pompy protonowej. I nikogo nie obchodzi, że nauka jasno pokazuje, że to bzdury i szkodliwe przesądy.

Czasem machina propagandowa próbuje nam wmówić jakiś konsensus, choć go tak naprawdę nie ma. Film The game changer jest pełen twierdzeń „powszechnie wiadomo, że pokarmy zwierzęce szkodzą” albo „powszechnie wiadomo, że produkcja mięsa jest zła dla planety”, choć to tylko życzeniowe myślenie i manipulacja, a nie fakty.

Psycholog Irving Janis wymyślił termin „groupthink” i tłumaczy, że czasem grono wykształconych i inteligentnych osób podejmuje nieracjonalne lub nieoptymalne decyzje tylko dlatego, że chęć zgody i harmonii, wzajemny szacunek oraz niechęć do kłótni i niezgody przewyższa jakiekolwiek racjonalne myślenie {2}.

Szkodliwe konsensusy medyczne można długo wyliczać, ale warto wspomnieć boreliozę. Wciąż wielu lekarzy uważa, że nie istnieje przewlekła borelioza, a chorobę szybko leczą odpowiednie antybiotyki. Czemu zaprzeczy chyba każdy zmagający się od lat z tą chorobą.

Oczywiście potrzebujemy zgody i jakiejś wspólnej opinii, problemem jest, że obecnie słowo „konsensus” jest używane jako zamknięcie dyskusji.

Kolejne badania pokazują, że tłusty nabiał chroni przed chorobami serca? {3, 4…} To nie ma absolutnie żadnego znaczenia, bo konsensus jest taki, że tłuszcz szkodzi i tuczy. I kropka i koniec dyskusji.

Kto podważa istniejący konsensus to jest idiotą, szarlatanem i taką osobę się ośmiesza i wyśmiewa. Choć dobrze, że tylko tyle, bo dawniej za takie coś palono na stosie.

W obecnej medycynie za mało jest dążenia do prawdy i negowania obecnej wiedzy, a za to przeważa chęć kompromisu i zgody. Obojętnie jakiej, a najlepiej takiej, która jest na rękę koncernom farmaceutycznym.

Często instytucje naukowe tak manipulują źródłami danych, że końcowa decyzja potwierdza założenie i tworzy albo umacnia istniejący błędny konsensus.

Nie tak dawno Amerykanie ponownie uznali nasycony tłuszcz za przyczynę wszelkiego zła na świecie i nie ma dla nich żadnego znaczenia, że nauka jasno pokazuje, że analiza dostępnych badań na ten temat potwierdza jasno, że nie ma związku pomiędzy spożyciem pełnotłustego nabiału, masła, jajek i nieprzetworzonego czerwonego mięsa a chorobami serca {5}.

Naukowcy jasno pokazali, że American Heart Association (instytucja kierująca się tylko i wyłącznie pieniędzmi sponsorów) wybrała sobie takie badania, które im pasowały, a odrzuciła wszelkie te, które im nie pasowały.

I tak od 60 lat mamy konsensus i powszechnie wiadomo, że tłuszcze nasycone szkodzą, a oleje roślinne pełne tłuszczów wielonienasyconych to skarbnica zdrowia.

Epidemia cukrzycy, otyłości, raka i chorób serca temu jasno przeczy, ale to nie ma żadnego znaczenia. Konsensus jest święty i nie można z nim dyskutować. Kto zaprzecza, ten jest szarlatanem i znachorem.

Kiedy następnym razem usłyszysz w kwestii zdrowia, że „powszechnie wiadomo” i że „konsensus jest taki”, to niech to zapali lampkę ostrzegawczą. Bo prawda może być zupełnie inna.

Szukaj samodzielnie informacji, dąż do prawdy, a przede wszystkim słuchaj własnego ciała. Bo ono jest mądrzejsze od wszelkich konsensusów.

Podyskutuj o zdrowiu i jedzeniu: polskie forum paleo. Zadaj pytanie albo podziel się doświadczeniami i pomóż innym!


Chcesz dostawać informacje na maila o nowych postach na stronie PaleoSMAK? Nie spamujemy, szanujemy prywatność i zawsze możesz się wypisać.

Czytaj więcej: Dieta paleo | Paleo dla początkujących | Efekty diety paleo | Żywieniowe fakty i mity | Dieta na… | Paleo dla dzieci? | Styl życia paleo

Źródła:
  1. Wikipedia. Ignaz Semmelweis. [Link]
  2. Psychology Today. Groupthink, dostęp 2020-02-24. [Link]
  3. Dehghan M, Mente A, Rangarajan S, Sheridan P, Mohan V, Iqbal R, Gupta R, Lear S, Wentzel-Viljoen E, Avezum A, Lopez-Jaramillo P, Mony P, Varma RP, Kumar R, Chifamba J, Alhabib KF, Mohammadifard N, Oguz A, Lanas F, Rozanska D, Bostrom KB, Yusoff K, Tsolkile LP, Dans A, Yusufali A, Orlandini A, Poirier P, Khatib R, Hu B, Wei L, Yin L, Deeraili A, Yeates K, Yusuf R, Ismail N, Mozaffarian D, Teo K, Anand SS, Yusuf S33; Prospective Urban Rural Epidemiology (PURE) study investigators. Association of dairy intake with cardiovascular disease and mortality in 21 countries from five continents (PURE): a prospective cohort study. Lancet. 2018 Nov 24;392(10161):2288-2297.
    DOI/Crossref: 10.1016/S0140-6736(18)31812-9 [PubMed] [Google Scholar]
  4. Unger AL, Torres-Gonzalez M, Kraft J. Dairy Fat Consumption and the Risk of Metabolic Syndrome: An Examination of the Saturated Fatty Acids in Dairy. Nutrients. 2019 Sep 12;11(9).
    DOI/Crossref: 10.3390/nu11092200 [PubMed] [Google Scholar] [Pełna treść w PMC]
  5. Heileson JL. Dietary saturated fat and heart disease: a narrative review. Nutr Rev. 2019 Dec 16.
    DOI/Crossref: 10.1093/nutrit/nuz091 [PubMed] [Google Scholar]
Dodaj komentarz przez Facebooka poniżej albo formularzem na dole strony:

Dodaj komentarz

Twój adres nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone symbolem *