Nadciśnienie – fakty i mity

Nadciśnienie tętnicze jest jedną z tzw. chorób cywilizacyjnych. U wielu przebiega latami niezdiagnozowane, bo początkowe objawy są bardzo ogólne: bóle głowy, osłabienie, bezsenność. W dalszych stadiach choroba uszkadza nerki, układ krążenia, wzrok i układ nerwowy. Współczesna medycyna jest niestety bezradna, jeśli chodzi o zapobieganie i leczenie nadciśnienia.

Zwyczajowo ciśnienie krwi mierzy się w milimetrach słupa rtęci i przyjmuje się, że średnie wartości to 120/80 mmHg, choć prawidłowe są aż do 140/90 mmHg. Pierwsza wartość to ciśnienie skurczowe (podczas skurczu serca), a druga to ciśnienie rozkurczowe (pomiędzy skurczami). Powtarzający się wynik powyżej tych wartości może kwalifikować się jako nadciśnienie.

nadciśnienie paleo smak
Wizyta lekarska, Jan Steen, ~1661-1662

Warto podkreślić, że wysokie ciśnienie samo z siebie nie zabija – nikt jeszcze nie umarł „na ciśnienie”. Naprawdę wysokie ciśnienie krwi może być jednym z kilku czynników (ale nie samodzielną przyczyną) powodujących wylew krwi do mózgu.

Utrzymujące się latami nadciśnienie może także prowadzić do uszkodzenia i upośledzenia pracy niektórych narządów (oczu, nerek, a w późniejszych etapach także mózgu i serca) i choć powoduje to znaczne obniżenie komfortu życia, zmiany te rzadko kiedy są śmiertelne.

 Co współczesna medycyna wie o nadciśnieniu? Lekarze twierdzą, że nadciśnienie (o ile nie jest uwarunkowane genetycznie albo spowodowane czynnikami niezależnymi, jak choroba nerek) wynika ze spożywania za dużej ilości soli, a konkretnie zawartego w niej sodu. Niestety są dość daleko od prawdy i przez to przepisywane przez nich leki nie są skuteczne.

Ograniczenie spożywania soli niesie za sobą niewielkie obniżenie ciśnienia krwi (źródło):

  • u osób chorych na nadciśnienie: ciśnienie skurczowe niższe  przeciętnie o 5,39 mm Hg, a rozkurczowe o 2,82 mm Hg
  • u osób zdrowych: ciśnienie skurczowe niższe o 2,42 mm Hg, a rozkurczowe o 1 mm Hg

Wiele osób chorujących ma ciśnienie podwyższone nawet o 60 mm Hg (i czasem jeszcze więcej), widać więc wyraźnie, że ograniczanie spożycia soli ślepo u każdego pacjenta jest ślepą uliczką.

Niektórzy jednak z nas są genetycznie nadwrażliwi na niewielki nawet nadmiar sodu i mogą reagować wysokim ciśnieniem krwi przy umiarkowanym spożyciu soli. U tych osób rzeczywiście dieta niskosodowa się sprawdzi.

Posiadacze określonych wariantów genów ACE (konwertaza angiotensyny), AGT (angiotensynogen), AT1R (angiotensyna II) mogą reagować wysokim ciśnieniem krwi na nawet niewielkie ilości soli. Kilka innych genów także podejrzewa się o wpływ na wrażliwość na sól.

Główną przyczyną nadciśnienia jest spożywanie cukru, przede wszystkim fruktozy. Poza określonymi przypadkami podatności genetycznej nadmiar sodu w stosunku do potasu ma niewielki wpływ na ciśnienie krwi.

Już dawno temu zauważono, że nadciśnienie tętnicze i cukrzyca często idą w parze, jednak podejrzewano, że to niezdrowe odżywianie się i zły tryb życia są przyczyną obu schorzeń niezależnie od siebie. Wiadome było także, że insulina podnosi ciśnienie krwi, jednak dopiero ostatnie badania pokazały, że spożywanie cukru (głównie fruktozy) sprzyja nadciśnieniu bardziej niż jedzenie soli (czytaj też tutaj).

Co ciekawe chodzi głównie o cukier dodany do żywności głównie pod postacią syropu glukozowo-fruktozowego (praktycznie cała żywność przetworzona – napoje, słodycze, ciastka, wypieki, przekąski, soki, sosy…), naturalna fruktoza z owoców nie podwyższa ciśnienia krwi.

Najnowsze badania pokazują także związek z nieprawidłową florą bakteryjną jelit i wysokim ciśnieniem krwi. Dlatego tak ważne są pre- i probiotyki oraz unikanie substancji szkodzących naszym bakteriom (np. antybiotyki, słodziki).

Sól, a przede wszystkim zawarty w niej sód, to pomyłka medycyny. Obowiązujące normy spożycia sodu są dość niskie, a badania jasno wykazały, że to osoby jedzące mniej soli częściej chorują na schorzenia układu krążenia i krócej żyją. Czytaj więcej: Sól.

Niektórzy chorzy niemal całkowicie eliminują sól ze swojego pożywienia. Początkowo daje to dość dobre objawy, ale w dłuższej perspektywie jest niebezpieczne, ponieważ sód jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania naszego układu nerwowego.

Niedobór sodu ma bardzo ogólne objawy: osłabienie, zmęczenie, zawroty głowy, wymioty, brak apetytu, a współcześnie występuje tak rzadko, że lekarze często nie potrafią go zdiagnozować. Badania pokazują, że zalecana przez lekarzy na nadciśnienie niskosodowa dieta jest szkodliwa dla zdrowia, a jedzący więcej niż oficjalne zalecenia sodu i potasu mają niższe ciśnienie (źródło).

Jedz sól na zdrowie, oczywiście z umiarem i dobrą sól (kłodawska lub himalajska). Czytaj więcej: Sól.

To nie ilość sodu ma wpływ na ciśnienie krwi, ale stosunek sodu do potasu. To także tłumaczy, dlaczego leki na nadciśnienie są nieskuteczne. Leki te w większości są moczopędne i prowadzą do wydalania elektrolitów przez nerki z moczem.

Problemem jest to, że wydalamy jednocześnie sód i potas, czyli ich wzajemne proporcje się nie zmieniają, a niewielkie obniżenie ciśnienia następuje poprzez zmniejszenie ilości wody w organizmie. Rezultat jest taki, że ciśnienie spadło (tabletki działają), ale nie do końca (więc tabletki trzeba stale połykać). Zamiast pacjenta zadowolony jest koncern farmaceutyczny.

Niestety lekarze manipulowani przez chciwe koncerny zapominają o tym, że prawidłowe ciśnienie krwi to wartości do 140/90 mm Hg i przepisują „profilaktycznie” szkodliwe pigułki nawet ludziom z „książkowym” ciśnieniem 120/80 mm Hg.

Współczesna medycyna zaleca spożywać dziennie nie więcej niż 1,5 g soli, choć dla większości społeczeństwa jest to nierealny limit  – odpowiada on dwóm kromkom chleba (tak, chleb jest potwornie słony, jedna kromka to nawet 1 g soli), poza tym w ciągu dnia nie moglibyśmy zjeść ani kryształka soli.

Jedząc chleb z wędliną i serem na  śniadanie i kolację, na obiad posoloną zupę i drugie danie, a w ciągu dnia trochę paluszków czy ciasteczek, dostarczamy organizmowi nawet 10 razy więcej sodu, niż powinniśmy, a potasu praktycznie w ogóle. Oczywiście lekarze w większości przypadków słowem nie wspominają o potasie, a jak już, to przepisują leki zamiast prostej zmiany diety.

Przeczytaj koniecznie: Dieta na nadciśnienie – w jakich pokarmach jest najwięcej dodanego cukru? Jaka żywność zawiera najwięcej sodu, a jaka potasu? Co jeść, by zapobiegać nadciśnieniu albo obniżyć już wysokie ciśnienie krwi?

Podyskutuj o nadciśnieniu tętniczym: polskie forum paleo – zadaj pytanie albo podziel się swoimi doświadczeniami i pomóż innym.


Chcesz dostawać informacje na maila o nowych postach na stronie PaleoSMAK? Nie spamujemy, szanujemy prywatność i zawsze możesz się wypisać.

Czytaj więcej: Co to jest dieta paleo? | Paleo dla początkujących | Efekty diety paleo | Żywieniowe fakty i mity | Dieta na… | Zboża szkodzą | Rak żywi się cukrem | Skąd się wziął mit o szkodliwości tłuszczu? | Cholesterol nie taki zły | Nabiał – jeść czy nie jeść? | Rośliny strączkowe nie takie zdrowe | Paleo dla dzieci? | Styl życia paleo

Dodaj komentarz

Twój adres nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone symbolem *

Dieta paleo po polsku i styl życia dla dzieci i dorosłych