Gotowe produkty dla cukrzyka ze sklepu

Już ponad trzy lata nie podaję sobie insuliny zewnętrznej całodobowej, ponieważ dietą trzymam cukry na takim poziomie, że mimo cukrzycy typu I nie mam takiej konieczności.
Wskazówki z Dekalogu eMMy I, II i III są cały czas aktualne.
Jedyne, co uległo zmianie, to wzrosło moje  poczucie pewności, że dobrze robię.
Mam większą odwagę mówienia, że nie jadam zbóż i nabiału, a alkohol dla mnie nie istnieje.

Najczęściej, jak ktoś wścibsko dopytuje, czemu tak jem, to milczę. Czasami odpowiadam, że „wyjątkowi ludzie mają wyjątkową dietę”; a jak już mi mega wiercą dziurę w brzuchu, że jak to tak, bez alkoholu?! i bez chleba?! To odpowiadam, że mi religia nie pozwala.
W restauracji wystarczy informacja, że jestem uczulona na nabiał i zboża, a jakiekolwiek sosy, proszę podać mi osobno.

Wielokrotnie pisałam, że nie widzę żadnych minusów w tym, co robię.
W końcu nauczyłam się, jak testować nowe produkty, żeby nie podnosiły mi cukrów. Nie popełniam już takich błędów, jak przy piciu soków (Diabetyczna rewolucja, plan cudu pH – część II).
Jem bardziej świadomie. I wbrew pozorom mniej wydaję na te „wyszukane” produkty, niż wydawałam na leki (ale o tym już wielokrotnie wspominałam).

Nadal nie liczę wymienników, ponieważ nie wymieniam ich na insulinę zewnętrzną. Nadal nie rozstaję się z glukometrem, jak i z wagą spożywczą.
Zaprzyjaźniłam się z nimi.

Gotowe produkty dla cukrzyka

Najczęściej wszystko sama robię, mielę, gotuję. Czytaj dalej Gotowe produkty dla cukrzyka ze sklepu

Reklama wspiera rozwój strony:

Moja walka z trójglicerydami

Tłusto nigdy nie jadłam. Dwadzieścia lat byłam wegetarianką (z przerwą na ciążę – lekarz powiedział: albo dziecko, albo wegetatrianizm).

Jakieś dwa lata temu ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że mam podwyższony cholesterol. Grzecznie, jak lekarz przykazał, zaczęłam łykać Atoris, zrezygnowałam z masła, śmietany, tłustych serów… oleje stosowałam tylko roślinne.

Historie czytelników PaleoSMAK

W czerwcu ubiegłego roku okazało się, że wprawdzie cholesterol spadł ale trójglicerydy wzrosły do 605. Czytaj dalej Moja walka z trójglicerydami

4 białe proszki, które dodaję do sałatki

Mniej więcej od roku jem najczęściej dwa posiłki dziennie – sałatka w pracy po 13:00 i ciepły obiad w domu po 19:00. Sałatkę przygotowuję w domu wieczorem i zabieram rano do pracy – takie uroki mojego sposobu żywienia.

Jako że jem tylko dwa posiłki, staram się, by były one jak najbardziej odżywcze. Moja sałatka zawiera dużo różnych składników, a pomiędzy nimi 4 tajemnicze białe proszki. Co to za białe substancje, które dosypuję sobie do jedzenia?

Biały proszek

Gdy sam napisałem „białe proszki”,  to od razu przyszły mi do głowy heroina albo kokaina – chyba za dużo telewizji oglądałem jako dziecko 🙂 Tymczasem moje proszki to są pożyteczne dla zdrowia substancje i nie uzależniają. Czytaj dalej 4 białe proszki, które dodaję do sałatki

Lody owocowe (bez cukru i mleka)

Sklepowe lody z owocami mają wspólną tylko nazwę. Tak naprawdę jest tam głównie cukier, chemiczne odtłuszczone mleko w proszku i aromaty, które oszukują nasze zmysły. Całe szczęście każdy może w domu zrobić pyszne i zdrowe lody owocowe.

Najczęstsza ostatnio przekąska w moim domu – lody owocowe paleo – bez mleka (laktozy i kazeiny) i cukru – prawie nie posiadają alergenów i mogą być bezpiecznie jadane przez osoby z problemami autoimmunologicznymi.

Lody owocowe paleo

Przepis na lody owocowe paleo – bez cukru i mleka (laktozy i kazeiny) – dozwolone na protokole autoimmunologicznym: Czytaj dalej Lody owocowe (bez cukru i mleka)

Karmelowe lody dla cukrzyka niewymagające podawania insuliny

Po bułeczkach i pralinkach niewymagających podawania insuliny zewnętrznej, ponieważ trzymały mi cukry, przyszedł czas na lody.
Do tej pory, wszystkie przepisy na paleo lody, jakie widziałam, były z banana, a ja cały czas unikam owoców (Zakazany owoc).
Na instagramie i stronie Anny Lewandowskiej można znaleźć wiele propozycji na zdrowe dania, ale dopiero przepis na lody kokosowe wydał mi się odpowiedni dla mojej regenerującej się trzustki.

Zrobiłam według wskazówek:

400 ml mleka kokosowego
100 g cukru kokosowego (zmieliłam na cukier puder)
3 łyżki oleju kokosowego
½ łyżeczki ekstraktu waniliowego
Wszystko razem zblendowałam na jednolitą masę, rozlałam do foremek i włożyłam do zamrażalnika na trzy godziny.

Karmelowe lody dla cukrzyka

Z tej ilości wyszło osiem takich porcji jak na zdjęciu. Czytaj dalej Karmelowe lody dla cukrzyka niewymagające podawania insuliny

Lody czekoladowe (bez cukru i mleka)

Sklepowe lody składają się głównie z odtłuszczonego mleka w proszku, cukru (albo co gorsza syropu glukozowo-fruktozowego) i utwardzonych tłuszczów roślinnych. Jedząc zdrowo, unikamy wszystkich tych składników, ale to nie oznacza, że musimy rezygnować z lodów, bo możemy sami zrobić pyszne i zdrowe lody!

Szkoda, że tak późno zaczęliśmy w domu robić własne lody, bo są one przepyszne. Bardzo czekoladowe, obłędnie smaczne lody – bez cukru, mleka (laktozy i kazeiny), jajek – zawładnęły moim domem. Nie mają prawie w ogóle alergenów i można je jeść przy chorobach autoimmunologicznych. Tak – można jeść lody przy Hashimoto!

Lody czekoladowe

Przepis na lody czekoladowe – bez cukru i mleka (laktozy i kazeiny) – dozwolone na protokole autoimmunologicznym: Czytaj dalej Lody czekoladowe (bez cukru i mleka)

Biszkopt czekoladowy (paleo)

Biszkopt to lekkie ciasto na bazie jajek, cukru i mąki – zwykle pszennej, która dzięki zawartości gumowatego glutenu potrafi ciastu nadać puszystą, podobną do gąbki strukturę. Biszkopt bywa często podstawą tortu – całe szczęście można przyrządzić także pyszny biszkopt paleo – bezglutenowy (bez zbóż)!

Ja wolę raczej ciasta ciężkie i mokre, dlatego próbowanie biszkoptów w wersji paleo nie było na szczycie listy moich priorytetów, ale akurat żona sprawiła mi niespodziankę, przygotowując na ostatnie urodziny tort paleo.

Zdjęcie powyżej przedstawia ten biszkopt w wersji typowego ciasta, na tort trzeba je oczywiście zrobić w dużej okrągłej foremce.

Biszkopt kakaowy na tort czekoladowy paleo – bez glutenu (przepis według mojej żony): Czytaj dalej Biszkopt czekoladowy (paleo)

Od lekarza do kucharza

Kiedy księgarnia E&M Books zwróciła się do mnie z prośbą o przetestowanie niektórych książek z jej oferty, wzrok mój przykuła niedroga pozycja Od lekarza do Kucharza. Autorka (Danuta Myłek) przedstawia się na okładce jako „dr n.med, specjalista alergolog i dermatolog”, skupia się na roli żywienia w leczeniu „chorób w tym alergicznych” i napisała nagrodzoną pracę doktorską o diecie w atopowym zapaleniu skóry.

Pomyślałem – to coś dla mnie! Nieznana mi polska lekarka, która wie, o co tak naprawdę chodzi w większości chorób. Poczta szybko dostarczyła bardzo porządnie zapakowaną książkę i zabrałem się do czytania.

Danuta Myłek: Od lekarza do kucharza

Niestety lektura nie była tak obiecująca, jak opis na okładce obiecywał. Czytaj dalej Od lekarza do kucharza

Pralinki dla cukrzyka niewymagające podawania insuliny

Na podstawie licznych rozmów z innymi cukrzykami, śmiem twierdzić, że większość z nas, jest hmm… uzależniona od słodyczy.
Jak wielokrotnie wspominałam, ja też walczyłam z uzależnieniami. Zaczęło się od odstawienia nabiału (Nabiałowy odwyk). Powolutku odzwyczajałam się od glutenu, później od zbóż, owoców (Zakazany owoc), słodyczy.
Z obserwacji mojego organizmu wiem, że muszę być syta, w przeciwnym razie nie panuję nad sobą i mogę wrócić do starych nawyków. Wiązałoby się to z powrotem do intensywnej insulinoterapii. Z tego powodu jem pięć razy dziennie. Pilnuję również snu. Im bardziej jestem zmęczona, tym bardziej przypominam wilka: zjeść jak najwięcej, żeby mieć siłę na dalszą drogę, przetrwanie.

Czasami, zwłaszcza jak przyjdą goście, miałabym ochotę przez dwie, trzy godzinki poskubać coś do kawy.
Ze słodyczy, tylko 30 gramów gorzkiej czekolady trzyma mi cukry albo 40 gramów trufli z kokosa (Paradiso-konfekt bio firmy Govinda).

W sieci można znaleźć wiele przepisów na pralinki dla cukrzyka. Są też gotowe do kupienia. Jednak prawie wszystkie zawierają kilka rodzajów białek zwierzęcych, daktyle, figi, suszone śliwki, żurawinę (wielokrotnie wspominałam, że owoce zjedzone w dniu z jakimkolwiek białkiem zwierzęcym podnoszą cukry poranne dnia następnego). Znalazłam również z serkiem mascarpone i whisky.
I skoro sam Grzegorz napisał, że jego paleo pralinki są dość słodkim deserem, to szukałam czegoś bezpieczniejszego dla mojej trzustki. Aż w końcu udało mi się stworzyć: pralinki dla cukrzyka bez konieczności podawania insuliny.

Pralinki dla cukrzyka bez insuliny

Podstawą tych pralinek są migdały bądź orzechy. Czytaj dalej Pralinki dla cukrzyka niewymagające podawania insuliny

Dieta paleo po polsku i styl życia dla dzieci i dorosłych