Wojna z mięsem trwa w najlepsze. „Naukowcy” wynajdują coraz to nowsze powody, dla których powinniśmy przestać jeść czerwone mięso – od sławnego cholesterolu i tłuszczów nasyconych do tak egzotycznych substancji jak TMAO albo Neu5gc.
Ostatnio w ogniu ataków jest żelazo. Według niektórych organizacji zawarte w mięsie żelazo jest zabójcze i dlatego powinniśmy zamiast steku jeść ciecierzycę. Jaka jest prawda? Czy żelazo rzeczywiście może nam szkodzić?
Ilustracja powyżej przedstawia kompleks ferrytyny – organicznego związku wiążącego żelazo i przechowującego je w bezpiecznej formie. Ferrytyna jest prastarym związkiem chemicznym – mają je algi, bakterie, wszystkie rośliny, zwierzęta i ludzie.
Bardzo ciężko znaleźć na naszej planecie życie bez żelaza. Wykorzystujemy je do produkcji energii i bez niego opadamy z sił. Jest niezmiernie ważne dla kobiet w ciąży – niedobór żelaza u mamy ma poważne konsekwencje dla dziecka. Czytaj dalej Ferrytyna (czy żelazo to nowy cholesterol?)→
Wszyscy chyba mamy świadomość, że odżywianie się wysoko przetworzonym jedzeniem pozbawionym wartości odżywczych (tzw. junk food) nie jest dobre dla naszego zdrowia.
Śmieciowe jedzenie prowadzi między innymi do otyłości i związanymi z nią chorobami. Ale chyba nie było wcześniej historii o tym, by ktoś stracił wzrok i słuch po fast foodach.
Niedawno pojawiło się nowe, bardzo ciekawe badanie, z którego wynika, że im więcej glutenu jadły dzieci poniżej 5 lat, tym częściej zapadały na celiakię. Co dokładnie było w tym badaniu?
Przy niedawnej wizycie w laboratorium celem wykonania corocznych kontrolnych badań krwi znalazłem ciekawą ulotkę – reklamującą pakiet badań dla wegan i wegetarian.
Zastanawia mnie, jak weg(etari)anie przechodzą spokojnie obok tej herezji, przecież ich sposób żywienia jest taki zdrowy, że nie ma potrzeby robić żadnych specjalnych badań 🙂 Czytaj dalej Badania dla wegan i wegetarian→
Nie tak dawno Amerykańska organizacja zajmująca się promocją trujących lekarstw i działająca rzekomo na rzecz chorych (American Heart Association) opublikowała nowe zalecenia dotyczące norm cholesterolu i jego „leczenia” (polecam lekturę tego absurdalnego dokumentu).
Sezon ogórkowy w pełni, więc w mediach pojawiają się mniej lub bardziej sensacyjne wiadomości. Choć powyższy tytuł nie grzeszy inteligencją, opisana historia jest jak najbardziej prawdziwa. Płatki śniadaniowe powstały jako pokarm mający zapobiegać masturbacji.
Cofnijmy się do XVIII i XIX wieku. Zaczęły się wtedy mnożyć „naukowe” publikacje potępiające masturbację. Onanizm, według autorów, miał prowadzić do dziesiątek chorób i był postrzegany jako poważne zaburzenie psychiczne. Czytaj dalej Masturbacja i płatki śniadaniowe→
Z pewną jakby nieśmiałością sięgnąłem po książkę o menopauzie – w końcu jestem facetem i jak już, to będę miał andropauzę. Mimo wszystko byłem bardzo zainteresowany, jakie żywienie poleca autorka kobietom wkraczającym w ten nowy okres życia.
Nietolerancja histaminy jest coraz powszechniejszym, a wciąż bardzo mało znanym problemem zdrowotnym. Cierpiący na to ludzie czują się chorzy, choć odżywiają się naprawdę zdrowo. Właśnie o tym jest książka Histamina a niebezpieczne alergeny.
Nietolerancja histaminy jest problemem podobnym do nietolerancji fruktozy – nie jest w nią zaangażowany układ odpornościowy, dlatego też nigdy nie wyjdzie w testach przeciwciał. Z drugiej zaś strony histamina jest wydzielana podczas klasycznych alergii (IgE-zależnych), dlatego objawy nietolerancji histaminy są tak zróżnicowane, a diagnoza tak trudna. Czytaj dalej Histamina a niebezpieczne alergeny – recenzja książki→
Na fali trwającej nagonki na mięso co rusz obiegają nas informacje o tym, że mięso, szczególnie to czerwone, wywołuje raka. Czy rzeczywiście tak jest? Zobacz, jakie wnioski badań są całkowicie pomijane przez media i czy mięso rzeczywiście wywołuje raka.
Jemy mięso od milionów lat. W historii ludzkości nigdy nie było społeczności niejedzącej mięsa przez więcej niż kilka pokoleń. Ciężko znaleźć zwierzęta, które są ściśle roślinożerne – krowy, owce, jelenie itp zjadają owady, drobne gryzonie i ptaki, widzimy je także czasem ogryzające padlinę. Czytaj dalej Czy czerwone mięso powoduje raka? Co naprawdę pokazują badania?→
Kardiolog paleo to dość niepozorna książka, którą łatwo przeoczyć w księgarni. A szkoda, bo to naprawdę perełka wśród ostatnio wydanych pozycji. Dawno nie widziałem tak dobrej książki o zdrowiu i żywieniu paleo.
Jack Wolfson, autor, jest lekarzem i przez wiele lat pracował jak zwykły kardiolog – przepisywał trujące tabletki i wysyłał pacjentów na zupełnie niepotrzebne (a ryzykowne) zabiegi chirurgiczne. Wszystko się zmieniło, gdy poznał swoją przyszłą żonę. Czytaj dalej Kardiolog paleo→
Dieta paleo po polsku i styl życia dla dzieci i dorosłych