Zalecenia dietetyczne EAT-Lancet

16 stycznia 2019 komisja nazwana EAT-Lancet opublikowała nowe zalecenia dietetyczne. Komisja ta pod patronatem magazynu Lancet ma w składzie ponad 30 naukowców z całego świata, których zadaniem było określenie diety zdrowej dla nas, dobrej dla planety i zdolnej wyżywić 10 miliardów ludzi.

Zalecenia EAT-Lancet

Niestety jest to bardzo, ale to bardzo smutna lektura. Naukowcom być może udało się ustalić zalecenia, które być może wyżywią 10 miliardów ludzi. Ale opisana przez nich dieta jest wybitnie niezdrowa i szkodliwa.

Opiszmy po polsku powyższą tabelkę i dziennie zalecane ilości:

  • całe ziarna (ryż, pszenica, kukurydza i inne): 232 g (811 kcal)
  • bulwy i warzywa skrobiowe (ziemniaki i maniok): 50 g (39 kcal)
  • warzywa: wszystkich razem 300 g i 78 kcal (po 100 g warzyw zielonych, czerwonych/pomarańczowych i pozostałych)
  • owoce: 200 g (126 kcal)
  • nabiał: mleko albo jego pochodne – 250 g (153 kcal)
  • wołowina i jagnięcina: 7 g (15 kcal)
  • wieprzowina: 7g (15 kcal)
  • drób: 29 g (62 kcal)
  • jajka: 13 g (19 kcal)
  • ryby: 28 g (40 kcal)
  • fasole, soczewica, groch: 50 g (172 kcal)
  • soja: 25 g (112 kcal)
  • orzechy ziemne: 25 g (142 kcal)
  • migdały ziemne: 25 g (149 kcal)
  • olej palmowy: 6-8 g (60 kcal)
  • tłuszcze nienasycone (po równo: oliwa i oleje: sojowy, słonecznikowy, rzepakowy i arachidowy): 40 g (354 kcal)
  • tłuszcz mleczny (masło): 0
  • smalec lub łój: 5 g (36 kcal)
  • cukier i słodziki: 31 g (120 kcal)

To wszystko rozpisane jest na dietę mężczyzny 2500 kcal dziennie. Kobiety mają jeść nieco mniej, mniej więcej 80% tego.

Co się od razu rzuca w oczy: absurdalnie niskie „dozwolone” ilości czerwonego mięsa i jajek – zalecana dzienne spożycie to 7 g mięsa i 1/4 jajka! 7 g mięsa to tyle, co mieści się na łyżeczce od herbaty!

W tej „zdrowej” diecie można jeść 31 g cukru dziennie (8 łyżeczek), ale nie można tknąć masła! Ilość kalorii z mięsa i jajek razem ma być mniejsza niż ilość kalorii z cukru!

Rozpiszmy tą dzienną dietę na makroskładniki:

  • węglowodany (przyswajalne i błonnik): 329 g (1316 kcal)
  • tłuszcz: 100 g (903 kcal)
  • białko: 90 g (358 kcal)

Tak ogromna ilość węglowodanów prowadzi do otyłości, cukrzycy, chorób serca, neurodegeneracyjnych – wszystkich chorób zwanych „cywilizacyjnymi”.

Taka dieta jeszcze bardziej upasie ludzkość i doprowadzi do jeszcze większego zmniejszenia jakości i długości życia. Być może to celowe – im szybciej ludzie umierają, tym przecież lepiej dla planety.

Ilość białka jeszcze nie jest taka zła, choć jest raczej z pogranicza minimum, a wiele osób potrzebuje więcej. Jest to niestety białko w większości roślinne, czyli niepełnowartościowe (brakuje w nim niektórych aminokwasów).

Ta zalecana na następne dziesięciolecia dieta ma mnóstwo niedoborów, wartości poniżej w procentach pokazują, ile dieta EAT-Lancet dostarcza danego składnika względem naszego zapotrzebowania (źródło).

  • witamina B12: choć oficjalne zalecanie dzienne spożycie jest absurdalnie niskie (2,4 μg), to powyższa dieta dostarcza jeszcze mniej: 2,27 μg
  • witamina A (w postaci aktywnej, czyli retinol): tylko 17% potrzebnej ilości
  • witamina D: 5% (i to część z roślin, czyli nie D3)
  • witamina K2: nie ma oficjalnej zalecanej dziennej dawki (jest ogółem dla K1 i K2 razem), ale ta dieta ma jej mikroskopijne ilości
  • sód: 22% (sód jest niezbędny dla życia)
  • potas: 67%
  • wapń: 55%
  • żelazo: 85% (i to w większości roślinne)
  • tłuszcze omega-3: poniżej 20%

Nic dziwnego – najbardziej odżywcze pokarmy to mięso i jajka, a tego możemy dziennie zjeść po 1 łyżeczce od herbaty 🙂

Od dawna wiemy, że niskie poziomy witaminy D korelują z rakiem, chorobami autoimmunologicznymi, umysłowymi, układu krążenia itp. Ta nowa zdrowa dieta dostarcza aż 5% potrzebnej nam witaminy D, z czego część pochodzi z roślin i jest gorzej przyswajalna.

Nawet oficjalne amerykańskie zalecenia dietetyczne uznają żelazo roślinne za gorzej przyswajalne niż żelazo hemowe (z pokarmów zwierzęcych) i uznają, że 1 g żelaza hemowego odpowiada mniej więcej 1,8-2 g żelaza niehemowego.

Ta zdrowa dieta dostarcza 85% żelaza licząc ogółem, a uwzględniając słabe przyswajanie żelaza roślinnego, osiągniemy wartość zbliżoną do 50%.

Chyba każdy wie, że wapń jest niezbędny. Dieta EAT-Lancet, pomimo uwzględniania szklanki mleka dziennie, oferuje tylko 55% dziennego zapotrzebowania.

Ta opisywana jako zdrowa dieta składa się głównie z pokarmów stymulujących stany zapalne i problemy autoimmunologiczne: zboża, nabiał, tłuszcze trans i omega-6.

Zalecana szklanka mleka dziennie (albo jej odpowiednik w innych pokarmach mlecznych) jest absurdem, biorąc pod uwagę to, że w skali globu mleko jest problematyczne dla około połowy naszej populacji.

65% ludzkości ma jakąś postać nietolerancji laktozy, a w niektórych społecznościach ponad 90% dorosłych ma problem z mlekiem. Takie ilości mleka i nabiału prowadzą do otyłości i problemów autoimmunologicznych.

Zwróciliście uwagę na zalecane ilości warzyw? Polecają 100 g zielonych warzyw – ja jem naprawdę dużo warzyw, ale moja dzienna ilość warzyw liściastych jest grubo poniżej 100 g – one są po prostu bardzo lekkie.

Przeciętny człowiek w tygodniu je 5 g sałaty – w hamburgerach z baru fast-food. Ciekawe, jak według naukowców zmusić tego kogoś do zjadania 150x większej ilości liści?

Pomijam już to, że obecna ekonomia nie jest w stanie dostarczyć takich ilości warzyw! Koncerny i rolnicy nastawieni są na mięso, zboża i bulwy, a nie na inne warzywa. Czy ktoś pomyślał, skąd wziąć te warzywa? Kto i gdzie je będzie uprawiał?

Dieta EAT-Lancet ma być dobra dla planety, a tymczasem do końca zniszczy grunty rolne. Monokultury zbóż są chemicznymi pustyniami biologicznymi, gdzie poza zbożami nie żyje absolutnie nic. Takie gleby po kilkudziesięciu latach do niczego się nie nadają.

Naukowcy z EAT-Lancet polecają nam jeść z mięsa głównie drób, a tymczasem my karmimy kury głównie tym, co sami jemy. Wołowiny i baraniny mamy jeść 1 łyżeczkę dziennie, a przecież ponad 90% paszy tych zwierząt jest dla nas niejadalna.

Zwierzęta można wypasać na pastwiskach, które są tak ubogie, że żadne plony tam dla nas nie wyrosną. Przeżuwacze jedzą niejadalną dla nas trawę i tworzą nową glebę. Promowanie drobiu to niszczenie planety, bo potrzeba będzie jeszcze więcej zbóż.

Wiemy, że im bardziej przetworzone pokarmy, tym mniej odżywcze i bardziej niezdrowe. Tymczasem dieta EAT-Lancet usuwa pokarmy, które ciężko bardziej przetworzyć (jajka, masło), a poleca zboża, które spora część planety jada w postaci wysoce przetworzonej (chleb, makaron itp) oraz rafinowane oleje roślinne – wszystko z fabryki, a nie z natury.

Bydło i zwierzęta można hodować w prawie każdym zakątku naszej planety. A wiele warzyw i roślin nie. Jak ma być dobre dla planety zmuszanie kogoś, by zamiast wyhodowanego przez siebie lokalnie zwierzęcia jadł coś, co wyrosło na innym kontynencie i przebyło tysiące kilometrów?

Hodowla zwykłej sałaty prowadzi do większej emisji gazów cieplarnianych niż hodowla bydła! Gdzie ma wyrosnąć te 100 g dziennie warzyw zielonych dla każdego? Czy ktoś przeliczył energię, grunty rolne i gazy cieplarniane?

Mógłbym tak w nieskończoność, ale pora już kończyć te narzekania. Najnowsze zalecenia dietetyczne EAT-Lancet nie są dobre ani dla ludzi, ani dla naszej biednej planety. Są pewnie za to dobre dla koncernów żywieniowych i farmaceutycznych.

Według zaleceń EAT-Lancet wolno jeść 8 łyżeczek cukru dziennie, ale maksymalna ilość jajka albo czerwonego mięsa to 1 łyżeczka od herbaty. Bardzo smutne, że niektóre rządy i instytucje będą nas zmuszać do jedzenia według tak absurdalnych i szkodliwych zaleceń.

Co o tym myślicie? Dajcie znać w komentarzu na stronie albo na Facebooku.

Podyskutuj o zdrowiu i jedzeniu: polskie forum paleo. Zadaj pytanie albo podziel się doświadczeniami i pomóż innym!


Chcesz dostawać informacje na maila o nowych postach na stronie PaleoSMAK? Nie spamujemy, szanujemy prywatność i zawsze możesz się wypisać.

Czytaj więcej: Dieta paleo | Paleo dla początkujących | Efekty diety paleo | Żywieniowe fakty i mity | Dieta na… | Paleo dla dzieci? | Styl życia paleo

Dodaj komentarz przez Facebooka poniżej albo formularzem na dole strony:

Dodaj komentarz

Twój adres nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone symbolem *