Czytelnicy tego bloga pewnie zauważyli, że publikuję wyniki swoich badań krwi – i to nie tylko w przypadkach, które w pełni potwierdzają propagowane przeze mnie idee dietetyczne. Po przejściu na dietę paleomój poziom cukru w krwi na czczo poszybował w górę do poziomów uznawanych za przedcukrzycowe.
Pisałem o tym choćby niedawno we wpisie Glukoza i paleo – badanie krwi. Czy to oznacza, że niejedzenie chleba jest niezdrowe? Czy jedząc głównie mięso, owoce i warzywa umrę za 2 tygodnie? Żeby uzyskać więcej informacji, zrobiłem także badanie poziomu insuliny w krwi.
Podtytuł książki Larsa-Erika Litsfeldta i Patrika Olssona Wygraj z cukrem to „Rewolucyjna metoda na zachowanie zdrowia, utrzymanie prawidłowej wagi ciała i odpowiedniego poziomu cukru we krwi”. Czy warto ją przeczytać? I dla kogo to książka?
Gdy zabierałem się do czytania, to wiedziałem o tej książce bardzo niewiele, poza tym, że została napisana przez dwóch diabetyków. Szwedów – to miła odmiana po głównie amerykańskich książkach.
Wygraj z cukrem to niewielka książka, którą się szybko czyta. Pomimo tego, ilość wiedzy i informacji w niej zawartej jest naprawdę imponująca. Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak wiele udało się autorom zmieścić w tej niedużej publikacji. Czytaj dalej Wygraj z cukrem – recenzja→
Dokładnie rok temu, z początkiem roku szkolnego, pojawił się na stronie PaleoSMAK wpis Co do szkoły zamiast chleba? Oczywiście wszystkie treści w poprzednim wpisie są wciąż aktualne, ale przez ostatni rok sporo się zmieniło w jedzeniu, które moje dzieci zabierają do szkoły, więc myślę, że warto to opisać ponownie. Jakie więc drugie śniadanie do szkoły bez chleba?
W porównaniu do zdjęcia sprzed roku widać jedną istotną zmianę – pudełko plastikowe zostało zastąpione stalą nierdzewną. Od jakiegoś czasu staramy się minimalizować kontakt żywności z plastikiem – zastępujemy go szkłem i stalą nierdzewną. Czytaj dalej Co do szkoły zamiast chleba?→
Po wyrzuceniu cukru, zbóż i innego syfu z jedzenia, moje wyniki badań glukozy (cukru w krwi) na czczo poszybowały w górę ocierając się nawet o stany przedcukrzycowe. Zmianę wyraźnie widać na wykresie poniżej. Dlaczego mam takie wyniki?
Było to dla mnie początkowo zagadką i głowiłem się nad tym w poprzednich latach. O moich wynikach pisałem już wcześniej – w latach 2015 i 2016. Polecam przeczytanie tych wpisów – wciąż są bardzo pomocne.
Nie tak dawno zrobiłem w domu test Food Detective, który może szybko wskazać nadwrażliwości pokarmowe na najpowszechniejsze grupy pokarmów (czytaj więcej: Test Food Detective). Czy taki test jest jednak rzetelny? Czy podaje on wiarygodne wyniki?
Powyższa tacka (niestety kiepskie zdjęcie) jest wynikiem wykonanego przeze mnie kilka miesięcy temu testu Food Detective. Wynik opisałem w osobnym wpisie – w wielkim skrócie: według Food Detective mam silną reakcję na migdały i jajka.
Zaraz po wykonaniu tego testu zrezygnowałem z jedzenia migdałów (bez problemu) i jajek (z bólem). Co ciekawe, niektórzy z czytelników podawali w wątpliwość wynik tego testu: „każdemu jajka wychodzą”. Choć widziałem wyraźnie, że wynik nie jest wyssany z palca, to jednak chciałem go zweryfikować. Czytaj dalej Czy test Food Detective jest wiarygodny?→
Większość chlebów paleo bazuje na mąkach migdałowej albo kokosowej. Mają one swój specyficzny smak, który nie każdemu podchodzi do gustu. Okazuje się jednak, że można zrobić chleb paleo, który wśród składników ma głównie masło orzechowe i jajka – żadnej mąki.
Niedawno media przyniosły kilka informacji, które po wczytaniu są dość przerażające. Wielkie koncerny robią wszystko, żeby ich przychody rosły, a nasze zdrowie malało. Ich chciwość i pazerność nie zna granic – a wszystko kosztem naszego zdrowia.
Niedawno na forum ONZ Ekwador wniósł projekt rezolucji popierającej karmienie piersią – rezolucja miała na celu „chronić, wspierać i promować naturalne karmienie”. Niby nic – chyba wszyscy wiedzą, że dla dziecka nie ma nic lepszego nic naturalny pokarm. Tymczasem okazało się, że delegacja USA sprzeciwiła się tej rezolucji. Czytaj dalej Chciwość, pazerność i pieniądze→
Książka Mollie Tunitsky Stop zespołowi jelita drażliwego! Dieta FODMAP ma dodatkowo podtytuł: „Łatwy program dla osób z IBS i refluksem żołądkowo-przełykowym”. Na polskim rynku brakowało książki o diecie FODMAP i wydawnictwo Rebis postanowiło tę lukę zapełnić.
Niedawno przyjrzeliśmy się zmianom, jakie zaszły w żywieniu Polaków przez ostatnie pół wieku: Co jedzą Polacy? Dziś i 50 lat temu. Pora zobaczyć, jak je świat teraz i co zmieniło się przez 50 lat (źródła: tu i tu).
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to że przeciętny człowiek je więcej niż 50 lat temu. Więcej wagowo i więcej kalorycznie – więcej białka, a przede wszystkim więcej tłuszczu. W 1961 przeciętny mieszkaniec świata jadł 2248 kcal dziennie, a w 2010 było to 2779 kcal/dzień. Czytaj dalej Co je świat? Dziś i 50 lat temu→
Autorka książki Bea Johnson pewnego dnia totalnie zmieniła swoje podejście. Dziś wraz z mężem i dwoma synami produkują zaledwie jeden słoik śmieci rocznie, a do tego mają więcej czasu, oszczędzają 40% domowych wydatków i są zdrowsi niż kiedykolwiek.
Takim cytatem z tyłu okładki kusi czytelnika książka Pokochaj swój dom. Podtytuł ponadto obiecuje, że dowiemy się, „jak pozbyć się śmieci, a w zamian zyskać szczęście, pieniądze i czas”.
Rzeczywiście autorka ma rację, że rzeczy nas przytłaczają i zajmują nasz cenny czas. Bałagan w domu męczy i nie pozwala być tak naprawdę zrelaksowanym i szczęśliwym. Czytaj dalej Pokochaj swój dom – recenzja→
Dieta paleo po polsku i styl życia dla dzieci i dorosłych