Naturalny dezodorant (najprostszy)

Dezodoranty dostępne w sklepach zawierają wiele składników mających negatywny wpływ na nasze zdrowie i należą do najbardziej toksycznych kosmetyków (czytaj więcej). Jest wiele przepisów na zdrowe dezodoranty domowej roboty, ale tylko jeden jest najprostszy i najtańszy, a przy tym także skuteczny.

Najprostszy dezodorant, Paleo smak

Oto najprostszy zdrowy dezodorant „zrób to sam”:

Do miseczki albo słoiczka wsyp sodę i mąkę ziemniaczaną i bardzo dobrze wymieszaj. Mąką ziemniaczana lubi zbierać się w grudki, a jakość dezodorantu będzie zależeć od tego, jak dobrze wymieszasz, więc nie rób tego byle jak. Olej kokosowy podgrzej bardzo delikatnie, tak żeby tylko zmiękł, a nie roztopił. Dodaj go do sody z mąką i wszystko razem dobrze wymieszaj.

Olej kokosowy topi się w około 25 stopniach, więc miękkość dezodorantu może zależeć od temperatury w domu. Ostateczna struktura zależy bardzo od jakości oleju i od stopnia zawilgocenia mąki ziemniaczanej, więc podane wyżej ilości traktuj tylko orientacyjnie. Po dobrym wymieszaniu i stwardnieniu oleju (co może zająć trochę czasu) masz otrzymać dość łatwy w rozprowadzeniu palcem dezodorant konsystencji twardawego kremu. Gotowy dezodorant można łatwo przetopić, żeby zmienić proporcje składników, więc nie bój się eksperymentowania.

Jak to działa? Olej kokosowy dba o skórę pod pachami oraz zabija bakterie, soda oczyszczona neutralizuje zapachy, a mąka ziemniaczana zagęszcza dezodorant i pochłania wilgoć. Nie obawiaj się – nie będzie tłustych plam na ubraniach.

Jak przechowywać i aplikować? Najprościej taki dezodorant przechowywać w zamkniętym słoiczku albo pojemniku po kremie. Aplikować można palcem, choć niektórzy stosują waciki czy chusteczki. Wkrótce się nauczysz, jaka ilość dezodorantu jest najwłaściwsza, ale nie bój się nałożyć nieco więcej na początku. Jednorazowa aplikacja powinna wystarczyć na co najmniej 12 godzin.

Kiedy po pierwszych próbach odkryjesz idealne proporcje na prawidłową konsystencję, możesz roztopić dezodorant i przelać go do pustego pojemnika po dezodorancie w sztyfcie. Powyższy dezodorant niestety staje się prawie płynny w temperaturze powyżej 25 stopni, wtedy warto go przechowywać w lodówce i wyciągnąć go z niej na chwilę przed zastosowaniem.

Gotowy dezodorant, zależnie od użytego oleju, albo w ogóle nie pachnie, albo ma delikatny kokosowy zapach. Możesz jednak to zmienić i dodać do składników olejki eteryczne. Dobrze się komponują olejek drzewa herbacianego, lawenda, pomarańcza, cytryna, czy nawet mięta. Najprostszy i najtańszy dezodorant może także pięknie pachnieć.

Zobacz też inne domowe dezodoranty „zrób to sam”: Naturalny dezodorant (czekoladowy) | Naturalny dezodorant (z woskiem pszczelim).

Czytaj więcej o higienie: Higiena paleo | Dezodorant | Mycie włosów bez szamponu | Zamiast mydła | Pasta do zębów | Płukanie zębów olejem

Podyskutuj o zdrowej higienie i naturalnych kosmetykach: polskie forum paleo. Zadaj pytanie albo podziel się swoimi doświadczeniami i pomóż innym!


Chcesz dostawać informacje na maila o nowych postach na stronie PaleoSMAK? Nie spamujemy, szanujemy prywatność i zawsze możesz się wypisać.

Czytaj więcej: Dieta paleo | Paleo dla początkujących | Efekty diety paleo | Żywieniowe fakty i mity | Dieta na… | Paleo dla dzieci? | Styl życia paleo

45 myśli nt. „Naturalny dezodorant (najprostszy)”

  1. Nienawidzę trzęsienia się z zimna (<30 °C), lecz jeszcze bardziej chodzenia w grubych, ciężkich i cisnących ciuchach – brr! x-[P U mnie w domu olej kokosowy naprawdę zasługuje na miano oleju – pozostaje płynny cały czas. Tymczasem mąka z sodą by osiadły na dnie i bym musiał to ciągle solidnie wytrząchiwać przed każdym użyciem… Taka "kukaracza" może jest i dobrym ćwiczeniem fizycznym, ale nie wtedy gdy się ma autobus ze 4 min i 23 s (wg. rozkładu), a tu jeszcze trzeba się ubrać, wszystko wziąć i biegiem go dorwać! 😉 Parę szybkich maźnięć "fafkulcem"* i GO GO GO!!!

  2. A u mnie niestety pojawiły się żółte plamy na białym fartuchu i nie chcą zejść :(. Nie wiem, co zrobiłam nie tak….

  3. Używam takiego dezodorantu już rok . Najpierw same trzy składniki olej , skrobia i soda, później dodałam olejek herbaciany i było oki , trzeci jak robiłam tez dodałam olejek herbaciany i do pewnego momentu było jak zwykle dobrze, ale po pewnym czasie dostałam uczulenia . Czerwone swędzące plamy , pomijam fakt wyprysków , bo może organizm się oczyszcza . Czy ktoś coś??

  4. Świetny dezodorant! Działa zarówno na nieprzyjemny zapach, jak i pot. Bardzo wydajny, z podanych ilości to u mnie chyba na rok starczy 😉
    Jedyny minus to problem z używaniem w niskich temperaturach, bo trzeba go najpierw ogrzewać (w wysokich jeszcze nie testowałam).

  5. Witam, u mnie się sprawdził jeszcze prostszy sposób. Zmieliłam w młynku do kawy samą sodę oczyszczoną aby ziarenka były
    drobniejsze i lepiej się wcieraly w skórę. Rano i wieczorem wcieram po prostu proszek pod pachami i po wszystkim. Już rok używam tę metodę i działa bez zarzutu choć zawsze miałam problemy nawet (a może zwłaszcza) przy używaniu dezodorantów sklepowych.

  6. Witam. Zrobilam podobny dezodorant ale bez skrobii. Działa jest chodzi o zapach potu ale pachy zaczęły ciemniec. Czy ktos miał podobny problem? Czy to alergia czy normalne w procesie przejscia ze sklepowych kosmetyków? Domowego używam od ok. 3 tygodni. Dziękuje za wszelką pomoc.

    1. Ararutową, z manioku albo tapioki. Może też być skrobia ziemniaczana. Nie wiem, dlaczego chcesz zastępować – najtańsza z całego zestawu i dostępna na całym świecie.

        1. Zewnętrznie mąka ziemniaczana powinna być OK. A jak nie, to skrobia ziemniaczana jest najczęściej dobrze tolerowana przez osoby uczulone na ziemniaki.

          1. przepraszam, ale jaka jest różnica miedzy skrobia a mąka ziemniaczana? dla mnie to to samo…

          2. W Polsce w większości przypadków pod nazwą mąka ziemniaczana sprzedaje się skrobię. Ale za granicą tak nie jest i szczególnie w USA bywa dostępna prawdziwa mąka ziemniaczana.

    2. A ja się zastanawiam, czy w ogóle jest sens zastępować… W końcu to nie wypiek, tu chodzi o konkretne właściwości konkretnej mąki…

  7. No proszę, u wszystkich się sprawdza, a u mnie nie. 🙁 Krótko trzyma, a na dodatek przetłuszcza bieliznę, która szybko łapie każdy kurz. Zrobiłam nowy, może ten będzie lepszy…

  8. Zrobiłam taki dezodorant z olejkiem pomarańczowym i od kilku dni stosuję. Niestety zauważyłam, że po powrocie z pracy po pomarańczy nie ma śladu, natomiast zapach potu jest niestety wyczuwalny. 🙁

    1. Też tak miałem na samym początku – skóra pach była tak zniszczona antyperspirantami, że bez nich pociła się jak wściekła bez przyczyny. Tak działają komercyjne dezodoranty – są tak zaprojektowane. Po paru dniach zelżało, a po tygodniu z haczkiem skóra się dużo mniej pociła.

      1. Nie zauważyłam, żebym pociła się bardziej… No nic, będę stosować dalej i obserwować.

  9. Witam!
    Dziś zrobiłam pastę do zębów z sodą i ksylitolem, dezodorant i mus do ciała. Ten z innej strony, ale piszę, bo wykonywałam wszystko za jednym zamachem 🙂 Dziś nastał ten dzień, bo i wolne mam i składniki wreszcie wszystkie (czekałam na sodę CZDA). Od kiedy przeczytałam wpis o dezodorancie z oleju, a nie miałam jeszcze tej sody (na innej stronie przeczytałam, że zwykła u wielu powoduje podrażnienia), to smarowałam się pod pachami samym tylko olejem kokosowym – z pozytywnym skutkiem! 🙂 Po większym wysiłku/w cieplejsze dni mimo, iż skóra jako taka nie śmierdziała, to ubrania po całym dniu – było lekko czuć. Choć też nie określiłabym tego jako smród. Ale przy zwykłych antyperspirantach też tak miałam. Wniosek? Naturalny lepszy, bo naturalny, a nie gorszy niż przemysłowe! :-))) Poza tym piszesz, że wystarcza na około 12 godzin, a ja smarowałam pachy olejem po wieczornej kąpieli – taki nawyk 😉 – i w zasadzie do następnego wieczora było OK.
    NATURA GÓRĄ! Pozdrawiam!

  10. Cześć, kto może napisać coś o efekcie dezodorantu na tkaniny? Soda ma właściwości wybielające…. dzisiaj użyłam dezodorantu kokosowo- sodowego po raz pierwszy. Efekt naprawdę bdb!!

    1. Ani ja ani moja żona nie zauważyliśmy jakiegokolwiek wpływu naszych domowych dezodorantów na ubrania. Cieszę się, że podoba Ci się dezodorant z tej strony 🙂

  11. Wczoraj wypróbowałam pierwszy raz naturalne przepisy z Pana strony, na dezodorant, szampon, pastę i mam kilka problemów…
    1. jeśli chodzi o dezodorant – tłustych plam nie zostawia, ale biały proszek owszem… za dużo sody dodałam? źle wymieszałam? czy to normalne?
    2. co do szamponu… wieczorem umyłam sodą z wodą, potem ocet winny z wodą i spłukałam. Rano włosy na końcówkach były szorstkie a u nasady tłuste, takie dziwne w dotyku… jakby jakiś osad na nich pozostał… umyłam włosy jeszcze raz, ale normalnym szamponem, lecz pomimo tego włosy wciąż nie wróciły do normalnej kondycji… :/ co mogłam zrobić źle?
    i po 3. Pastę zrobiłam bez dodatków, sam olej kokosowy i soda, ale mimo ciągłego mieszania i wstrząsania olej wciąż się rozdziela… czy to normalne…?

    1. Dezodorant – nigdy się z tym nie spotkałem – może za dużo mąki ziemniaczanej?
      Mycie włosów – to nie miał być ocet winny, a ocet jabłkowy 🙂
      Pasta: jaką masz temperaturę w domu? Olej kokosowy jest płynny w ponad 25 stopniach i rzeczywiście wtedy jest ciężko uzyskać dobrą konsystencję pasty do zębów.

      1. Znaczy się jabłkowym* – źle napisałam 😛 tylko wtedy czy coś źle zmieszałam, czy źle „wmasowałam”?
        Dezodorant będę w takim razie próbowała jakoś modyfikować…
        rzeczywiście, w łazience jest dość ciepło, w takim razie będę mieszać przed każdym użyciem 😛
        Dziękuję za szybką odpowiedź 🙂

        1. Co do włosów to ciężko powiedzieć. Jak były szorstkie, to może niedostatecznie opłukałaś tym octem, albo go za mało było. Zobacz komentarze pod wpisem o myciu włosów, zajrzyj też na forum: https://paleosmak.pl/forum/ i spróbuj tam zapytać, może ktoś miał podobny problem. Powodzenia!

  12. Zrobiłam wczoraj. Dziś wypróbowałam. Chociaż nie wiem czy nie za mało nałożyłam, ale jeśli tyle co na opuszku palca wystarczy to bardzo wydajne. Bałam się dawać więcej, żeby nie przetłuścić. Czy podczas smarowania to normalne, że czuje drobinki chyba sody? Czy powinna była sie rozpuścić? Może za dużo jej dałam?

    1. Zależy od tego, jaką masz sodę i jak dobrze wymieszałaś. Ja czasem też czuję drobinki pod palcem, ale to nie zmienia nijak działania dezodorantu. Możesz spróbować też zrobić dezodorant z mniejszą ilością sody, jak nie masz tak mocnego potu.

  13. Grzegorz, a co z perfumami? Czy też są szkodliwą chemią?
    Ja używam wody perfumowanej Chanel no 5 i Chanel no 22.

  14. mam dosc intesywny pot, bo nawet super dezodoranty pomagaly tylko 24 godziny, ok nie zabojczo, ale nawet z antyrespirantami mialem problemy

  15. Hej, mam odpowiedz na trapujace pytanie wielu tych, ktorzy szukali nieskomplikowanego dezodarantu. Otoz pomyslalem sobie, ze tym dezodorantem ze wzgledu na bakteriobojcze wlasciwosci moze byc cytryna. Uzywam jej od ok. 4 miesiecy i
    u mnie utrzymuje swiezosc co najmniej 48 godzin – brak tylko jakichkolwiek zapachow (tak jak oddaja to dezodoranty). Mam prosbe jako do tych, ktorzy na tym portalu sa sklonni sprobowac nowych rozwiazan: Czy ktos odwazyl by sie sprobowac mojego odkrycia? Poniewaz u mnie to dziala, ale czy zadziala takze u innych majac na wzgledzie inne biochemie ciala (o ile moge to tak nazwac) i ciekawi mnie u ilu z Was to sie sprawdzi. Pozdrawiam wszystkich i zycze jeszcze wiekszego zdrowia „z moim ” dezodorantem 🙂

  16. Bardzo ciekawa i przydatna strona. Chciałam wypróbować domowy dezodorant, tylko mam moralny problem z olejem kokosowym. Staram się unikać tego składnika, czy można go zastąpić go jakimś bardziej „lokalnym” produktem?

    1. Bardzo ciekawe pytanie. Olej kokosowy ma neutralny zapach, stałą konsystencję i nie jełczeje, bo jest praktycznie w 100% tłuszczem nasyconym, nie znam nic lokalnego, czym można by go zastąpić. Przypuszczam, że dowolny olej roślinny by mógł się przydać, najlepiej o jak najbardziej neutralnym zapachu, o ile będziesz go trzymać w lodówce. Spróbuj na początek oliwę z oliwek, nie jest Polska, ale przynajmniej pochodzi z Europy.

      Czy chodzi o wycinanie lasów deszczowych itp? Są źródła oleju kokosowego, które twierdzą, że nie szkodzą nijak lasom deszczowym, inna sprawa, czy można im wierzyć.

      1. olej rydzowy, czyli tłuszcz naturalny tłoczony na zimno z lnianki rosnącej u nas, ma niestety mocny aromat, ale są na pewno osoby, które go polubią jest zresztą mnóstwo różnych oleji w sklepach zielarskich i medycznych można szeroko eksperymentować:)

      2. a z ciekawostek to kiedyś obejrzałam śmiesznego wtedy dla mnie goście (oczywiście filmik na youtube), który twierdził że wystarczy myć się porządnie pod pachami wodą i jak skóra się przyzwyczai oraz oczywiście regularnie się myjemy to wystarczy by nie śmierdzieć potem i jakiś czas temu spróbowałam (mój mąż stwierdził że dziwaczeje) ale skutek faktycznie jest taki (trzeba przetrwać tydzień lub dwa, niestety)

  17. hmm.. ciekawy pomysl, dzieki za podzielenie sie 😉
    Mam wszystkie skladniki w domu wiec sobie zrobie taki dezodorant. Ciekawi mnie tylko jak wygladaja po jakims czasie uzywania bluzki pod pachami. Uzywam chemicznych antyperspirantow i niemalze wszystkie moje bluzki maja przebarwiona tkanine pod pachami i material jest szytwny i zniszczony.

  18. A co sądzisz o ałunie wobec tego? Bo cenowo wychodzi tak korzystnie, że już taniej się nie da, tym bardziej biorąc pod uwagę czas, na jaki wystarcza jeden kryształ. Więc jak się on ma do kwestii najlepszego dezodorantu? 🙂

  19. Zrobiłam! Używam już drugi tydzień i zdaje egzamin. Dodałam olejku pomarańczowego dla zapachu i sprawdza się dobrze, choć w zasadzie pachnie tylko tuż po nałożeniu 🙂
    Przetrwał nawet rozmowę oceniającą w pracy i spacer po słońcu w swetrze – spociłam się wszędzie, tylko nie pod pachami 😉
    Następny krok: włosy. I domowa pasta do zębów.

    1. Ten niestety nie za bardzo nadaje się do aplikatora kulkowego. Następny, czekoladowy, dużo bardziej będzie pasował – już wkrótce 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone symbolem *