Wątroba nie jest filtrem i nie gromadzi toksyn

Wątrobę powszechnie uważa się za organ filtrujący toksyny i dlatego niektórzy ludzie odmawiają jedzenia wątróbki, tłumacząc się „nie będę jeść czegoś, co filtruje toksyny”. Prawda jednak jest taka, że wątroba nie jest filtrem.

Wątroba

Wątrobę większość z nas uznaje za coś w rodzaju filtra, który oczyszcza krew z niepożądanych i szkodliwych substancji. W potocznym rozumieniu filtr to urządzenie, które gromadzi te substancje, usuwając je z czyszczonego płynu.

Po jakimś czasie ten filtr zgromadzi tak dużo, że się zatka i należy go oczyścić albo wymienić. Tak działają filtry w naszych urządzeniach domowych. Wątroba jednak nie działa w ten sposób.

Wątroba nie jest filtrem. Wątroba nie gromadzi toksyn. Jak więc działa wątroba i czym ona jest?

Można to opisać na trzy różne sposoby, zależnie od tego, ile szczegółów chcesz dostać.

Jak działa wątroba? Poziom dla opornych:

Wątroba nie filtruje i nie gromadzi toksyn. Wątroba przesyła je do odpowiednich organów, żebyśmy je wydalili z kałem i moczem.

Jak działa wątroba? Poziom średni:

Wątroba nie filtruje i nie gromadzi toksyn. Wątroba metabolizuje je do mniej toksycznych substancji i łatwiejszych do wydalenia. Te częściowo unieszkodliwione odpady nie są gromadzone w wątrobie, ale wydalane z moczem i kałem.

Jak działa wątroba? Poziom zaawansowany:

Wątroba nie filtruje i nie gromadzi toksyn. Detoksykacja w wątrobie zachodzi w trzech fazach – w pierwszej zachodzi utlenianie szkodliwych substancji, co przygotowuje je do fazy drugiej, w której wątroba do toksycznej cząsteczki „dokleja” inne związki (np. alkohole takie jak gliceryna). Ma to na celu uczynienie toksyn rozpuszczalnymi w wodzie (wiele substancji samych z siebie rozpuszcza się tylko w tłuszczach albo alkoholach) i mniej aktywnych metabolicznie. W fazie trzeciej wszystko to razem z żółcią wędruje do układu pokarmowego, z którego albo zostaje wydalone z kałem, albo w jelitach przechodzi z powrotem do krwi, by zostało przez nerki usunięte z moczem.

Wątroba więc nie gromadzi toksyn. W wątrobie danego zwierzęcia jest tyle samo toksyn, co w jego mięsie (mięśniach), a za to dużo więcej niezbędnych dla nas substancji odżywczych (np. witaminy A).

Niejedzenie wątróbki z powodu tego, że usuwa ona toksyny ma tyle sensu, co jedzenie lewą ręką, bo prawą się podcierasz w ubikacji i dotykasz poręczy w tramwaju 🙂

Widać też, jak ważne jest jedzenie tłuszczu. Dla trawienia tłuszczu wątroba wydziela żółć i razem z nią produkty unieszkodliwiania toksyn. Gdy nie jesz tłuszczu, nie wydzielasz żółci i cały proces detoksykacji jest zaburzony.

Pamiętaj więc – wątroba nie jest filtrem i nie gromadzi toksyn. Można (i powinno się!) wątrobę jeść na zdrowie.

Smacznego!

Podyskutuj o zdrowiu i jedzeniu: polskie forum paleo. Zadaj pytanie albo podziel się doświadczeniami i pomóż innym!


Chcesz dostawać informacje na maila o nowych postach na stronie PaleoSMAK? Nie spamujemy, szanujemy prywatność i zawsze możesz się wypisać.

Czytaj więcej: Dieta paleo | Paleo dla początkujących | Efekty diety paleo | Żywieniowe fakty i mity | Dieta na… | Paleo dla dzieci? | Styl życia paleo

Dodaj komentarz przez Facebooka poniżej albo formularzem na dole strony:

3 myśli w temacie “Wątroba nie jest filtrem i nie gromadzi toksyn”

  1. Myślę, ze cos jednak gromadzi bo jest takie zjawisko, które nazywa sie stluszczenie wątroby. Wiemy ze toksyny, których organizm nie nadąża wydzielic na zewnątrz gromadza sie w tkance tluszczowej, czyli rowniez w tkance watrobowej. Mysle ze toksyny krążą po calym ciele i kumuluja wszedzie, w organach, sciegnach, szpiku wiec i w kosciach. Zgadzam sie ze miesnie i wątróbki sa równie mocno skażone anybiotykami, glifosatem z pasz GMO, sterydami, syntetycznymi hormonami i antybiotykami jak i całe mieso ladujace na naszych talerzach. Dzis nie istnieje hodowla zwierzat, dzis mamy produkcje miesa i nabiału. Czy z tak zanieczyszczonych wątróbek i miesa mozemy przyswajac potrzebne aminokwasy itd🤔 Ludzie którzy jedzą mieso oraz ci ktorzy go nie jedza maja podobne niedobory.

    1. Stłuszczenie wątroby to choroba, nie jest stanem fizjologicznym (występującym u zdrowej osoby) – https://pl.wikipedia.org/wiki/Niealkoholowa_st%C5%82uszczeniowa_choroba_w%C4%85troby

      Jedyne, czego bym się mógł potencjalnie bać jedząc wątrobę, to mykotoksyny.
      Aczkolwiek należy zauważyć, iż ilości spożywanej wątroby są relatywnie niewielkie, i nawet przy podwyższonym poziomie toksyn w niej, wątpię, czy miałoby to istotny wpływ na ogólne spożycie tych toksyn.

Dodaj komentarz

Twój adres nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone symbolem *