Znana nie tylko ze swojego bloga Cook it lean Katarzyna Karus-Wysocka, współatorka Polskiego przewodnika paleo, tym razem wydała samodzielnie książkę pod jakże kuszącym tytułem: Paleo na słodko.
Jak można było się po Kasi spodziewać, mamy nie tylko rzetelną treść i sprawdzone przepisy, ale także przepiękne zdjęcia. Nawet osoby niemające nic wspólnego z dietą paleo mogą czerpać wiele przyjemności z oglądania tej książki. Czytaj dalej Paleo na słodko – recenzja→
Tętno (puls) to falisty ruch naczyń tętniczych spowodowany pracą serca. Większość z nas pewnie potrafi wyczuć puls na nadgarstku, a niektórzy wiedzą, że naturalnie noworodki mają dość szybkie tętno (grubo ponad 100 uderzeń na minutę), które z wiekiem stopniowo maleje, by dojść do około 70 w wieku dorosłym.
Niedawna natrafiłem na bardzo ciekawy artykuł, który podaje dużo do tej pory powszechnie nieznanych faktów o tętnie spoczynkowym. Tętno spoczynkowe to ilość uderzeń naszego serca, kiedy odpoczywamy. Podczas aktywności fizycznej tętno idzie w górę, bo organizm ma większe zapotrzebowanie na tlen.
Skąd pochodzą opisywane poniżej fakty? Większość to dane firmy Fitbit, która produkuje między innymi opaski na rękę monitorujące aktywność fizyczną. Użytkownik dostaje dzięki temu dane dotyczące swoich ćwiczeń, tętna, snu itp.
Wszystkie te dane są także przesyłane do firmy Fitbit, które je agreguje (na tym etapie są one już całkowicie anonimowe). W tej chwili Fitbit posiada 150 miliardów godzin zapisów tętna użytkowników swoich produktów. Czytaj dalej Tętno spoczynkowe – 10 nieznanych faktów→
Pomiar poziomu cukru (glukozy) w krwi jest tanim i podstawowym badaniem krwi, które stosunkowo wcześnie pozwala wykryć cukrzycę i tzw. zespół metaboliczny. Posiadam już kilkanaście lat historii takich pomiarów i co ciekawe – po wyrzuceniu cukru i zbóż jadłospisu glukoza poszybowała w górę, dochodząc czasem do stanów przedcukrzycowych.
Pisałem o tym już wcześniej (Glukoza i paleo – badanie krwi) i doszedłem do wniosku, że to prawidłowa fizjologiczna reakcja mojego organizmu (nie wszyscy tak reagują) na ograniczenie węglowodanów. Zbadałem także poziom insuliny (Mój idealny wynik badania insuliny na czczo) i do 100% pewności brakowało tylko wykonania dobowego profilu glikemii.
Dobowy profil glikemii to nic innego jak mierzenie poziomu cukru (glukozy) w krwi przez cały dzień. Ja zacząłem o 8:00 rano i mierzyłem mniej więcej co 60-90 minut aż do 22:00. Czytaj dalej Dieta paleo i dobowy profil glikemii→
Kiedy w moich wynikach badań przeciwciał IgG pojawił się stosunkowo wysoki wynik na drożdże, pomyślałem, że to nic złego, w końcu nie jadam drożdży. Dopiero po jakimś czasie uświadomiłem sobie, że drożdże są praktycznie wszędzie! Jakich pokarmów należy unikać, gdy ma się nadwrażliwość na drożdże?
Nie tak dawno sieć obiegła wiadomość, że „według najnowszych badań naukowych” dieta niskowęglowodanowa skraca życie. Tak naprawdę, gdy przyjrzymy się temu „badaniu” dokładniej, to mamy perfekcyjny przykład manipulacji i zabawy statystyką. Dlaczego więc dieta niskowęglowodanowa nie skraca życia?
Zacznijmy od początku – dieta niskowęglowodanowa polegająca na ograniczeniu spożywanych węglowodanów ma dawno udowodniony bezsprzeczny pozytywny wpływ na zdrowie w niezliczonych przypadkach, między innymi:
Z sensacyjnej wiadomości, która obiegła internet wynika, że dieta, która prowadzi to utraty wagi i zdecydowanie poprawia prawie każdy aspekt zdrowia, skraca życie. Urocze, prawda? Czytaj dalej Czy dieta niskowęglowodanowa skraca życie?→
Czytelnicy tego bloga pewnie zauważyli, że publikuję wyniki swoich badań krwi – i to nie tylko w przypadkach, które w pełni potwierdzają propagowane przeze mnie idee dietetyczne. Po przejściu na dietę paleomój poziom cukru w krwi na czczo poszybował w górę do poziomów uznawanych za przedcukrzycowe.
Pisałem o tym choćby niedawno we wpisie Glukoza i paleo – badanie krwi. Czy to oznacza, że niejedzenie chleba jest niezdrowe? Czy jedząc głównie mięso, owoce i warzywa umrę za 2 tygodnie? Żeby uzyskać więcej informacji, zrobiłem także badanie poziomu insuliny w krwi.
Mijają kolejne lata i moja rodzina nauczyła się już moich nowych zwyczajów żywieniowych (Dekalog eMMy część I, II, III).
Mało tego, powoli sami przechodzą na dobrą stronę mocy ?
Ze względu na to, że widzę, iż w tym szaleństwie jest metoda, jestem odważniejsza w wyrażaniu swoich opinii. Z czasem stałam się nawet obojętna w stosunku do uwielbianych przeze mnie nabiałowo-zbożowo-cukrowych produktów.
Na początku byłam przerażona wyjściami do restauracji, weselami, wyjazdami wakacyjnymi. Z komentarzy wiem, że taki strach dotyka każdego cukrzyka, nie tylko takiego, który tak jak ja bez insuliny postanowił ujarzmić cukrzycę typu 1. Wiem jednak, że nie ma podstaw do tego typu obaw.
Po ostatnich wakacjach w Polsce (Wakacje z cukrzycą), jak i wyjeździe do Stanów, gdzie bez żadnego większego wysiłku byłam na swojej diecie i cukry miałam wzorowe, postanowiłam pojechać ze swoim prawie dziewięćdziesięcioletnim dziadkiem w odwiedziny do jego rodziny. Czytaj dalej Z wizytą u starszego cukrzyka→
Podtytuł książki Larsa-Erika Litsfeldta i Patrika Olssona Wygraj z cukrem to „Rewolucyjna metoda na zachowanie zdrowia, utrzymanie prawidłowej wagi ciała i odpowiedniego poziomu cukru we krwi”. Czy warto ją przeczytać? I dla kogo to książka?
Gdy zabierałem się do czytania, to wiedziałem o tej książce bardzo niewiele, poza tym, że została napisana przez dwóch diabetyków. Szwedów – to miła odmiana po głównie amerykańskich książkach.
Wygraj z cukrem to niewielka książka, którą się szybko czyta. Pomimo tego, ilość wiedzy i informacji w niej zawartej jest naprawdę imponująca. Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak wiele udało się autorom zmieścić w tej niedużej publikacji. Czytaj dalej Wygraj z cukrem – recenzja→
Dokładnie rok temu, z początkiem roku szkolnego, pojawił się na stronie PaleoSMAK wpis Co do szkoły zamiast chleba? Oczywiście wszystkie treści w poprzednim wpisie są wciąż aktualne, ale przez ostatni rok sporo się zmieniło w jedzeniu, które moje dzieci zabierają do szkoły, więc myślę, że warto to opisać ponownie. Jakie więc drugie śniadanie do szkoły bez chleba?
W porównaniu do zdjęcia sprzed roku widać jedną istotną zmianę – pudełko plastikowe zostało zastąpione stalą nierdzewną. Od jakiegoś czasu staramy się minimalizować kontakt żywności z plastikiem – zastępujemy go szkłem i stalą nierdzewną. Czytaj dalej Co do szkoły zamiast chleba?→
Po wyrzuceniu cukru, zbóż i innego syfu z jedzenia, moje wyniki badań glukozy (cukru w krwi) na czczo poszybowały w górę ocierając się nawet o stany przedcukrzycowe. Zmianę wyraźnie widać na wykresie poniżej. Dlaczego mam takie wyniki?
Było to dla mnie początkowo zagadką i głowiłem się nad tym w poprzednich latach. O moich wynikach pisałem już wcześniej – w latach 2015 i 2016. Polecam przeczytanie tych wpisów – wciąż są bardzo pomocne.