Moja walka z trójglicerydami

Jeśli udało Ci się odnieść sukces, stosując zawarte na tej stronie informacje i chcesz się podzielić swoim szczęściem, a przez to pomóc innym - daj znać. Będę publikował Wasze historie - tak długo, jak będą przychodzić.

Tłusto nigdy nie jadłam. Dwadzieścia lat byłam wegetarianką (z przerwą na ciążę – lekarz powiedział: albo dziecko, albo wegetatrianizm).

Jakieś dwa lata temu ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że mam podwyższony cholesterol. Grzecznie, jak lekarz przykazał, zaczęłam łykać Atoris, zrezygnowałam z masła, śmietany, tłustych serów… oleje stosowałam tylko roślinne.

Historie czytelników PaleoSMAK

W czerwcu ubiegłego roku okazało się, że wprawdzie cholesterol spadł ale trójglicerydy wzrosły do 605.

We wrześniu w związku z kiepskim samopoczuciem (głównie brak energii, ciągłe zmęczenie, wręcz zasypianie za kierownicą) byłam na badaniach w szpitalu.

Wyszłam z receptą m.in. na obniżenie trójglicerydów (Lipanthyl Supra 160). Wykupiłam lek, przeczytałam ulotkę i… lek wylądował w koszu na śmieci (Atoris też), a ja wykupiłam karnet i od tamtego czasu intensywnie ćwiczę 2-3 razy w tygodniu.

Dzięki ćwiczeniom schudłam prawie 10 kg. Niestety nie szczędziłam sobie ani słodyczy,ani bułeczek, ani różnego rodzaju kluseczek (przecież ćwiczę), moja dieta ograniczała się właściwie to tego, by było chudo.

7 lipca 2017 zrobiłam badania. Trójglicerydy 857, cholesterol 318.
Najpierw wpadłam w panikę, tego samego dnia trafiłam w internecie na PaleoSMAK.

Od 8 lipca nie jem glutenu i cukru. Używam (do woli) oliwę z oliwek, olek kokosowy, masło klarowane, osełkę. Jem sporo jajek i mięso (na razie niewiele).

To najważniejsze zasady, jakie wprowadziłam. Po dwudziestu dniach takiej diety okazało się, że trójglicerydy z 857 spadły mi do 484, a cholesterol z 318 do 289.

Na dzień dzisiejszy po 32 dniach stosowania mam naprawdę dobre efekty. Nie tylko spadły mi trójglicerydy, ale też waga. No i najważniejsze – mam siłę i energię 🙂 Nie podsypiam.

Zdaję sobie sprawę, że to dopiero początek, wiele wyrzeczeń i pracy przede mną, ale wiem, co mam robić, a to jest naprawdę dużo 🙂

Zadowolona z szybkich efektów

Podyskutuj o historiach powrotu do zdrowia: polskie forum paleo. Zadaj pytanie albo podziel się swoimi doświadczeniami i pomóż innym!


Chcesz dostawać informacje na maila o nowych postach na stronie PaleoSMAK? Nie spamujemy, szanujemy prywatność i zawsze możesz się wypisać.

Czytaj więcej: Dieta paleo | Paleo dla początkujących | Efekty diety paleo | Żywieniowe fakty i mity | Dieta na… | Paleo dla dzieci? | Styl życia paleo

7 thoughts on “Moja walka z trójglicerydami”

  1. Ja jestem starszą panią,więc lekarze określają moje dolegliwości jako "typowe dla wieku" ..cokolwiek to znaczy:)
    Jestem na paleo od 2 tygodni.W tak krótkim czasie zauważyłam super pozytywne zmiany.Po pierwsze cukier – poranny pomiar wykazuje 74-85,a niedawno miałam ok.100 -120 i lekarz przepisał mi tabletki oraz "dietę"opartą głownie na węglowodanach:)Ot,medycyna paradoksów.
    Po drugie – bóle mięśniowo stawowe,bolący łokieć,sztywność karku,ból w kolanie-ustąpiły po kilku dniach.Wcześniej chodziłam do reumatologa,brałam serie różnych zabiegów -wszystko było bezskuteczne.Po trzecie nadciśnienie – zmniejszyłam dawkę leku na razie o połowę,ciśnienie mam na poziomie 130/80,128/70,a miewałam 160/90 i większe.I najważniejsze dla mojego samopoczucia – schudłam i chudnę!!!
    Nie chodzę głodna,nie muszę jeść co chwila,tak jak dawniej,potrafię to nawet "naukowo"wytłumaczyć.:) Bardzo dziękuję za tę stronę,pozdrawiam Autora i wszystkich czytających.

  2. Odstawcie większość węglowodanów – wszelkie zboża (pieczywo, ciasta, makarony), kasze i cukier. Zostawcie tylko 1-2 porcje dziennie owoców o możliwie niskim indeksie glikemicznym – najlepiej śliwki, morele, jabłka, truskawki, poziomki, borówki, maliny. Poza tym należy jeść: wątróbki drobiowe, jajka, ryby (szczególnie morskie tłuste), dziczyznę, orzechy brazylijskie, włoskie, migdały, awokado, warzywa a szczególnie szpinak, sałaty, seler naciowy, karczochy, oliwki, oliwa. Smażenie na: oleju kokosowym, smalcu gęsim, maśle klarowanym. Tłusto tłusto tłusto! Na takiej diecie zredukowałem wyniki z CHOL/LDL/HDL/TG z 334/*290/27/579 do 193/111/65/84 w 4 tygodnie. A masa spadła o parę kilo. A lekarze na to: NIEMOŻLIWE! TO WBREW MEDYCYNIE! Jeśli ktoś jest zainteresowany tematem, to prześlę więcej szczegółów na maila.

    1. Staram się właśnie tak jeść. I mam dużo lepsze samopoczucie. Jestem syta i schudłam troszkę, choć nie mam nadwagi. Z badaniami jeszcze poczekam, ale jestem zadowolona z tej zmiany.

      1. Przez lata podwyższone triglicerydy obniżałem w/g zaleceń lekarza obniżaniem ilości tłuszczu zwierzęcego i mięsa a triglicerydy rosły, jadłem już tylko warzywa na parze i w efekcie byłem apatczny, źle spałem i miałem napady agresji. Triglicerydy przekroczyły 900, leki na obniżenie triglicerydów pogorszyły samopoczucie a same triglicerydy spadły niewiele. Wkurzony co niemiara uruchomiłem procesy myślowe i przypomniałem sobie że gdzieś, kiedyś spotkałem się z opinią że to trzeba odwrotnie, poczytałem i wpadłem na dietę optymalną dr. Kwaśniewskiego po pięciu dniach diety cały lipidogram był w normie a moje samopoczucie systematycznie się poprawiało. Szkody jakie poczyniła dieta bez tłuszczy i mięsa niestety ciągną się równie długo, poszedł kręgosłup, przepuklina, oczy .

    2. Witam serdecznie!
      Przeczytałam Twój wpis dotyczący diety którą stosujesz. Jestem już na emeryturze i chciałabym zadbać trochę o siebie. Niestety z silną wolą jest trochę problem. Mam duże zapotrzebowanie na węglowodany i często słodycze. Napisz mi proszę czy u Ciebie były też takie objawy? Poza tym więcej szczegółów dotyczących diety którą stosujesz.
      Pozdrawiam i dzięki za info.

  3. Mam podobny problem. Od 5 lat jadłam na codzień bardzo chudo, unikałam produktów wysokotłuszczowych, nie smażyłam, oleje i tłuszcze prawie nie istniały, tylko chude mięso i sery odtłuszczone, itp., itd. Ostatnio zrobiłam komplet podstawowych badań, bo czułam się osłabiona. Podejrzewałam anemię. Okazało się, że krew jest w porządku, a cholesterol całkowity wynosi 319…(trójglicerydy nisko: 95) Mocno się zdziwiłam. Jakim cudem? Teraz zmieniam dietę i zamierzam powtórzyć badania w połowie września 😀

    1. Wysoki cholesterol to efekt twojej diety, organizm usiłuje naprawić to co dietą uszkodziłaś. Wysoki cholesterol to oznaka witalności i świadczy że organizm naprawia szkody gdy zmienisz dietę szkody zostaną naprawione i cholesterol spadnie. Wartościami cholesterolu nie należy się przejmować no chyba że wynosi 500 i więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone symbolem *