Dieta na zgagę, refluks i wrzody

Na chorobę refluksową przełyku choruje około 20% ludzi w krajach rozwiniętych, a mimo to współczesna medycyna nie jest w stanie prawidłowo zdiagnozować przyczyn tej choroby, przez co jest bezsilna w leczeniu i skupia się tylko na łagodzeniu objawów. Mimo iż przebieg zgagi, refluksu czy wrzodów bywa różny, przyczyna jest najczęściej jedna – za mało kwasu w żołądku i za dużo węglowodanów w pożywieniu (czytaj więcej: Zgaga, refluks, wrzody – fakty i mity).

Zespół jelita drażliwego, zgaga, refluks, wrzody, Gabriel Metsu, Paleo SMAK
Chora dziewczyna, Gabriel Metsu, 1658-1659

Jaka więc dieta na refluks, zgagę i wrzody?  Internet jest pełen całkowicie nieskutecznych diet przy refluksie i jadłospisów, opartych o wciąż silne mity o szkodliwości tłuszczu, które nie rozwiązują nijak problemu zgagi, refluksu i wrzodów, a nawet często pogarszają sytuację, bo składają się głównie z węglowodanów i nabiału.

Dieta na wrzody, zgagę i refluks, czego nie jemy:

  • zboża – znacznie ograniczyć, najlepiej do zera. Chleb poza mnóstwem węglowodanów i soli zawiera sporo szkodzących nam substancji (czytaj więcej: Zboża szkodzą). Nie jemy więc: chleba, makaronu, ryżu, kaszy, mąki, płatków ani żadnych innych produktów zbożowych.
  • cukier – cukier pod jakimikolwiek postaciami jest niedozwolony, dotyczy to także produktów zawierających go pod inną nazwą (w tym syrop glukozowo-fruktozowy, soki owocowe itp). Zero słodkich napojów, deserów, wypieków, słodyczy, cukierków, lodów, batonów i innych słodkich przekąsek.
  • rośliny strączkowe – ograniczyć, na początku leczenia w szczególności do zera, przede wszystkim soję. Zawierają one bardzo dużo węglowodanów i nie są obojętne dla zdrowia (czytaj więcej: Rośliny strączkowe nie takie zdrowe).
  • nabiał – o ile nabiał może pomagać, to może także szkodzić. Różni ludzi różnie reagują na nabiał i u niektórych może on pogarszać przebieg choroby, na początku leczenia najlepiej ograniczyć albo zrezygnować z niego całkowicie (czytaj więcej: Nabiał – jeść czy nie jeść?).
  • przemysłowe oleje roślinne – tłuszcze nienasycone omega-6 stymulują stany zapalne i mogą skutkować trudnością w wyleczeniu wrzodów. Należy unikać jak ognia większości współczesnych olei roślinnych: sojowego, słonecznikowego, rzepakowego, palmowego, arachidowego, kukurydzianego i podobnych. Jeśli produkt zawiera „tłuszcze roślinne” bez nazwy, to go nie jedz. Z tłuszczów roślinnych jemy przede wszystkim oliwę z oliwek i olej kokosowy.
  • ziemniaki – ziemniaki to czysta skrobia, czyli węglowodany. O ile niewielka ich ilość nie zaszkodzi, to szczególnie na początku leczenia warto z nich zrezygnować całkowicie.

Dieta na refluks, zgagę i wrzody – co jemy:

  • warzywa – wszelkie warzywa, a przede wszystkim te liściaste – w dowolnych ilościach i bez ograniczeń (frytki i pizza to nie warzywa, wbrew temu, co Amerykanie twierdzą)
  • jajka – bez ograniczeń, najlepiej te oznaczone jako „omega-3”
  • ryby – dużo, dużo, ale najlepiej z złowione z morza, a nie hodowlane
  • niektóre strączkowe – o ile nie jemy soi i fasoli, to groszek zielony i fasolka szparagowa nie powinny zaszkodzić.
  • mięso – głównie wołowina, mięso powinno być od zwierząt niekarmionych zbożami, także organy wewnętrzne (wątróbka itp) czy wywar z kości ze szpikiem (czytaj więcej: Mięso – zdrowie, pieniądze, sumienie).
  • zdrowe tłuszczeoliwa z oliwek (najlepiej niefiltrowana), olej kokosowy, masło (zwykłe, o ile tolerujesz nabiał, lub klarowane), smalec (najlepiej od zwierząt niekarmionych zbożami)
  • owoce – bez większych ograniczeń, choć szczególnie na początku leczenia nie powinno się przesadzać ze słodkimi owocami (banany, jabłka, gruszki, winogrona…)
  • orzechy – w umiarze są dopuszczalne, choć arachidowe to nie są orzechy (czytaj więcej: Czy orzechy są paleo?)
Opisana powyżej dieta to w zasadzie niskowęglowodanowa dieta paleo, która przyniosła ulgę wielu ludziom cierpiącym na zgagę, chorobę refluksową i wrzody i pozwoliła im wieść normalne życie, bez lekarstw i bólu. Potwierdzają to badania naukowe (link i link).

Opisany powyżej sposób żywienia nie tylko pomoże na problemy trawienne, ale także rozwiąże takie problemy jak trądzik, nadwaga, bóle głowy albo stawów i wszystkie inne powszechne teraz schorzenia, które wynikają ze śmieciowego jedzenia.

Pierwotną przyczyną zgagi i refluksu jest za niska kwasowość żołądka. Możesz rozważyć zażywanie kapsułek z kwasem solnym (np. Betaina HCL z pepsyną) przed jedzeniem. Bardzo ważne jest, by nie pić tuż przed, podczas ani po jedzeniu, żeby nie rozcieńczać treści żołądka.

Może się okazać, że w niektórych przypadkach powyższe zalecenia nie działają i potrzebne są modyfikacje diety paleo. Jeśli masz taki organizm, że nie tyle jest ważna ilość węglowodanów, co ich rodzaj, to wtedy najlepiej sprawdzi się dieta SCD. Z kolei w jeszcze innych przypadkach, zależnie od rodzaju bakterii powodujących problemy, najlepsze efekty da nieco inna modyfikacja: dieta FODMAP. Niezależnie od tego – rozwiązanie problemu masz na swoim talerzu.

Zobacz też przepisy paleo, przepisy SCD i przepisy FODMAP oraz przykładowe jadłospisy paleo.

Podyskutuj o zgadze, refluksie i odżywianiu: polskie forum paleo – zadaj pytanie albo podziel się doświadczeniami i pomóż innym.

Powodzenia!


Chcesz dostawać informacje na maila o nowych postach na stronie PaleoSMAK? Nie spamujemy, szanujemy prywatność i zawsze możesz się wypisać.

Czytaj też: Dieta paleo | Paleo dla początkujących | Efekty diety paleo | Zboża szkodzą | Czy dieta paleo jest dietą odchudzającą? | Węglowodany tuczą, a nie tłuszcz | Żywieniowe fakty i mity | Dieta na… | Cukrzyca | Rak żywi się cukrem | Gluten – nie tylko celiakia | Paleo dla dzieci?Styl życia paleo

Dodaj komentarz przez Facebooka poniżej albo formularzem na dole strony:

39 komentarzy do “Dieta na zgagę, refluks i wrzody”

  1. Jest tu ktoś z podobnym problemem? Od 2 lat zmagam się z refluksem (stres/nerwica) . Mam niedoczynnosc tarczycy (biore euthyrox 50) i niewielka nadzerke w przelyku. Do tego insulinoodpornosc. Lekarz klasycznie w przypadku refluksu zalecil IPP. Kiedy leków nie biorę, to refluks wraca. Jestem trochę podlamana, bo nadmierne odbijanie po kazdym posilku, po wodzie i zaraz po przebudzeniu jest wykanczajace… Do tego gazy, bole/swedzenia zoladka. Jestem po gastro, kolono i innych badaniach krwi lacznie z markerem CEA – wszystko jest w normie oprocz przewleklego zapalenia blony sl. zoladka i refluksu. Zmagam sie z niedoborami zelaza. Mam ciagle podkrazone oczy, brak checi do zycia, stan depresyjne, dretwienia konczyn, bole kosci. Nie wiem w jakim kierunku dietetycznym podazac… Lekarze ładują we mnie leki zeby zalagodzic objawy, a nie rozwiazac przyczyne. Ktos jest w pofobnej sytuacji. Jakies rady?

  2. zanim przeszłam na paleo (z własnymi modyfikacjami) baaaardzo dużo mi się odbijalo (a wręcz cofalo), brzuch prawie wiecznie wzdęty, ciało spuchnięte, brak energii. walcze 2 miesiące i w tym czasie odnotowałam: 2x wzdęcie, zero cofania treści zoladkowej, normalne odbijanie (np po wodzie gazowanej). jak modyfikuje paleo? raz w tygodniu jem ryz bialy gotowany (walcze z biegunkami po rozlegulowaniu jelit przez euthyrox) i to mi bardzo pomaga, ponieważ uwielbiam piwo – raz w miesiącu wypijam jakies, pozwalam sobie na zdrowe słodycze (paleo wypieki, koktajle i desery). jestem zachwycona efektami – dodatkowo zeszlo opuchniecie z ciala (mieszcze się w spodnie z czasów liceum), mam dużo energii, nie chodze godna w ogole, a wyniki mam książkowe (zmagałam się od dawien dawna z niedoborami zelaza – teraz zero problemu).
    nie wierzyłam dopóki nie sprobowalam. uwazalam te diete za wymysl. a teraz nie wyobrażam sobie inaczej 🙂

  3. "Równie istotnym jak modyfikacja stylu życia elementem terapii niefarmakologicznej jest przestrzeganie odpowiedniej diety. Osoby z objawami refluksu powinny unikać: produktów i potraw tłustych, odsmażanych oraz ciężkostrawnych, pikantnych, cebuli i warzyw cebulowych, pomidorów oraz przetworów pomidorowych, owoców cytrusowych i soków z tych owoców, czekolady i wyrobów czekoladowych, kawy, naparu z mięty…"
    Ja juz nic nie rozumiem.jestem paleo ale mój mąż ma wskazaną dietę przy refluksie.raz pisza że zakaz cytrusów raz że wskazane cytyny…Ja zastosowałam Mężowi wodę z cytryną…no ale on jest zdziwiony ze mu daję kwaśne na zgagę…

    1. Tak, jest ona kwaśna, ale za mało kwaśna, żeby aktywować zwieracz w przełyku. Poza tym ciśnienie w jamie brzusznej dzięki fermentującym węglowodanom wypycha treść żołądka do góry.

  4. Witam. Od lat cierpie na artretyzm. Od okolo miesiaca stosuje diete bezglutenowa i bez mabialu,odstawilam wszystkie leki. Juz po kilku dniach poczulam ulge ,Wiec wyeliminowalam praktycznie wszystkie zboza.Teraz moj bol to ok, 20procent tego co bylo wczesniej -))) Jest tylko jedem problem ,pojawil sie refluks.Juz na samym poczatku czulam lekkie pieczenie w gardle i ucisk w zoladku .Teraz sie to bardzo nasililo. Co robic?! Czy pic regularnie sode oczyszczona czy jak inni radza sok z cytryny lub kiszonki? Przeciez weglowodany sa zredukowane wiec co jest powodem ? Pozdrawiam Alicja

    1. Sprawdź sama, ale prawdopodobnie masz za mało kwasu w żołądku, więc warto go zakwaszać. Zobacz w powyższym wpisie uwagi na temat diet SCD albo FODMAP – być może masz problem z niektórymi pokarmami niedozwolonymi w tej ostatniej diecie.

  5. Dzień dobry,

    Od prawie 3 tyg mam ból żoładka z małymi przerwami. Wszystko zaczęło się od „grypy żołądkowej”. Po kilku dniach jedzenia lekkostrawnie i niewiele było lepiej. Rozwolnienie mineło właściwie po 2 dniach.
    Niestety ból żołądka pozostał. Zrobiłem więc gastroskopie.
    Okazało się, że mam: 1. lekkie zapalenie błony śluzowej żołądka (lekkie zaczerwienienie). Wg lekarza może to być spowodowane wcześniejszym wirusem. 2. Nadżerkę w przełuku (refluks) 1x7mm.
    Wcześniej nie miałemk raczej problemów z żołądkiem, zgagi. Fakt czasem sporo się odbijało i czułem wzdęcie , teraz wiem, że to był pewnie refluks
    Lekarz oczywiście przepisał IPP. Biorę od 3 dni, ale po zazpoznaniu się z tematem widze, że to będzie jeszcze gorzej.
    Jeśli chodzi o refluks to znalazłem sporo informacji, tzn, żeby zakwasić żołądek. Zrobiłem test sodą, odbiło się po koło 5 minutach.
    Z tego co wyczytałem nie powinno się zakwaszać żołądka przy zapaleniu i nadżerce. Najpierw należy wyleczyć żołądek i nadżerke.
    Ale jak to zrobić ? Praktycznie po wszystkim co zjem mam ból żołądka (może poza rosołem), odbija się bardziej niż wcześniej. Czasem po samej wodzie.
    Zacząłem stosować siemie z żółtkiem ale czy są jeszcze jakieś sposoby?
    Będę wdzięczny za pomoc.

  6. Świetna strona, dająca wiele do myślenia. Można wiele się dowiedzieć o zasadach żywienia paleo. Natomiast nie wiem co jeść w moim przypadku, wiec chciałbym się zapytać odnośnie diety paleo, przy refluksie jelitowym i nadmiernej kwasowości żołądka. Po teście z sodą wyszło, że mam nadmiar kwasu w żołądku. Oprócz tego, mam bardzo lekkie objawy nadwrażliwości. Rozumiem ze na stronie podana jest dieta przy niedoborze kwasu żołądkowego. Natomiast jak ona wyglada przy nadmiarze kwasu? Diety internetowe oferowane przez medyczne strony sprawdzaja sie, czy nie przy nadmiarze kwasu? Drugie pytnie dotyczy diety FODMAP. Jest to dieta która leczy nadwrażliwość oraz refluks w jednym ( oczywiście jakby też się sprawdziła przy nadmiarze kwasu żołądkowego). Natomiast widze w tej diecie przeciwstawne różnice niż w zwyklej diecie paleo na reflus min. dozwolone ziemniaki, orzechy, wszystkie gatunki mięs. Skąd te różnice? Dziekuje za odpowiedź.

    1. We wpisie https://paleosmak.pl/zgaga-refluks-wrzody/ jest napisane, dlaczego masz za dużo kwasu. Różne diety są różne – nazywają się inaczej, stosuje się je w różnych przypadkach, więc muszą się różnić od siebie. Jak chcesz trzymać się tego ściśle i być na dwóch dietach to jedz te pokarmy, co dozwolone są na obu.

  7. Czytając te wszystkie porady można dojść do wniosku że najlepiej nie jeść nic, zamknąć się w klasztorze i czekać na śmierć. Proszę wybaczyć, ale te wszystkie rady to szalona filozofia ograniczająca przysłowiowy smak życia. Bo owszem można nie jeść chleba, kurczaka, glutenu, bananów, można nie napić się przez całe życie szklanki piwa i można tak wymieniać bez końca…. Tyle że jeśli głębiej się zastanowimy nad tą całą dietą, prędzej czy później stwierdzimy iż jesteśmy niewolnikami swojego własnego ciała. Oczywiście że pewnie dieta ta pomaga, lecz czy ograniczając praktycznie wszystko i na zawsze można być naprawdę szczęśliwym człowiekiem? Nie sądzę, jesteśmy tylko ludźmi i to co ludzkie nie jest nam obce. Jakoś podskórnie czuję że wszelkie skrajności, również dietetyczne, nie mogą być dobre. Pozdrawiam i przepraszam jeśli kogoś tym wpisem uraziłem.

  8. Ogólne pytanie – proszę o rozwinięcie tematu napojów, herbat, melis, kawy, piwo, wino. Co można a czego nie przy refluksie.

    1. Nie ma reguły, zależy od konkretnego człowieka. Zioła powinny być ok, piwo raczej nie, wino być może. Każdy inaczej reaguje – sprawdź sam na sobie.

        1. Siemię lniane nie jest napojem, w małych ilościach może być przydatne, choć nie za bardzo widzę sensu jedzenia go.

  9. witam mam pytanie. czy majac refluks oraz nadżerki w przełyku można pić kawę (kuloodporną) z rana czy nie jest to dobry pomysł ?

      1. No to super! Czyli sama kawa nie ma negatywnego wpływu na te dolegliwości? Bo jak czytam te internetowe diety to na pierwszym miejscu eliminacja kawy, herbaty, cytrusów…

        1. Bo kawa jest kwaśna, a większość stron uważa, że zgaga to za dużo kwasu w żołądku. Tymczasem prawda jest taka, że zgaga to za mało zakwaszony żołądek. Kawa z jednej strony pomaga, ale zawarta w niej kofeina może nieco paraliżować zwieracz, który zapobiega wracaniu się treści żołądka do przełyku. To bardzo zależy od ilości kofeiny, rodzaju kawy i stanu zdrowia danej osoby. Na pewno niektórym kawa może nie służyć na zgagę, ale w większości przypadków powinno być OK. Sprawdź sam 🙂

  10. Czy aby na pewno teoria przedstawiona w tym artykule, że spożywanie zbyt dużej ilości węglowodanów prowadzi do niedokwasoty i w konsekwencji refluksu – a remedium na to, jest spozywanie w dowolnych ilosciach (oprocz warzyw) miesa i jaj – jest prawdziwa? Biorąc pod uwagę fakt, ze mieso, tak samo jak weglowodany, zakwasza organizm, a spozywanie kwasnych potraw (cytrusy, kiszonki) – nie powodują dodatkowej prosukcji kwasu (jak rowniez ja sadzilam), ale wlasnie dzialaja zasadotworczo, a wiec odkwaszaja organizm??
    Rozumiem, ze weglowodany karmia bakterie, ale jednoczesnie weglowodany zakwaszaja organizm. Byc moze wiec, glownym powodem refluksu jest jednak zakwaszenie organizmu – a lekiem na to jest ograniczenie jedzenia weglowodanow LUB miesa/nabialu oraz picie wlasnie octu jablkowego, jedzenie kiszonek – na ODKWASZENIE organizmu? Pozdrawiam i będę wdzięczna za opinie w tym temacie

    1. Zakwaszanie organizmu itd to teorie sprzed ponad 50 lat, które całe szczęście zostały obalone. Odczyn pH organizmu i jego płynów ustrojowych jest stały. A co do diety na zgagę – sprawdź sama 🙂

  11. Nawiązując do komentarza niżej: jak rzecz ma się z tłustą białą kiełbasą? We wszystkich dietach „antyrefluksowych” w sieci, jest informacja, że należy ograniczyć tłuste wędliny etc. Tyle tylko, że te internetowe diety zakazują np. kiszonych ogórków, które dla mnie są zbawienne. Jak wygląda kwestia wspomnianych kiełbas, ale też: cebuli, pomidorów i przetworów z pomidorów – zgodnie z paleo dietą antyrefluksową?
    Pozdrawiam serdecznie

        1. Paleo wcale nie ma tak dużo smażenia. Jak dobrze tolerujesz smażone potrawy, to nie ma powodu, żeby ich unikać. Ze zgagą nie mają one wiele wspólnego.

  12. Zastanawiam się, czy przy refluksie, który już spowodował nadżerkę w przełyku i prawie na pewno spowodowany jest niedokwasotą – żurek jest dopuszczalny? Czy zupa na zakwasie szkodzi mniej niż chleb? (pytam w związku ze zbliżającą się Wielkanocą). Pozdrawiam i z góry dziekuję za odpiowiedź

    1. Żurek to gluten, nikt nie powinien tego jeść. Porównywanie zupy na zakwasie i chleba to jak wybór pomiędzy dżumą i cholerą. Najlepiej unikać zarówno dżumy, jak i cholery, choć oczywiście sama zrobisz to, na co będziesz mieć ochotę 🙂

  13. Nie jestem paleo, wege itp. Trafiłam tu szukając sposobu na refluks, który mam od 2 lat a teraz jestem w ciązy i bardziej mi dokucza. Niestety nie mogę odstawić produktów zbożowych, bo one pomagają mi równiez na zaparcia. Nabiał mi nie szkodzi, więc go spożywam. Banany niestety odpadają, u mnie potęgują zgagę.
    Zgaga minęła mi w szpitalu, na diecie szpitalnej – niestety po powrocie do domu i do swoich nawyków wróciła. Próbuję przejść na właśnie diete coś a’la szpital, ale jest cięzko. Obiady były normalnymi lekkostrawnymi daniami z ziemniakami lub ryżem, natomiast na śniadanie i kolację zawsze białe pieczywo, masło plus ser/wędlina/dżem/jajo. I ja to wszystko zjadałam, z własnego jedzenia mając jabłka, kefir i wafle ryżowe. No i zgagi nie miałam.

    1. Produkty zbożowe maskują zaparcia, ale nie rozwiązują ich. Problem cały czas jest. Poczytaj o diecie SCD i spróbuj ją wdrożyć, nawet na krótki okres – powinno pomóc na zaparcia. Z kolei na zgagę najlepsza może być dieta FODMAP, która miejscami jest przeciwieństwem SCD… nie mówiłem, że będzie łatwo 🙂

      1. dzięki za wskazówki… będę coś kombinować bo nie da się cały czas czyć na polprazolu, a zwłaszcza teraz 🙂

  14. Witam , ja od 3 tyg bez glutenu i ograniczenie weglowodanów oraz zero nabiału, zgaga , odbijanie i wszelkie rewolucje żołądkowe mineły, plus całkowicie ustąpiła dolegliwość związana z ciągle spuchniętymi nogami. Dlatego mogę powiedziec , ze jet dobrze.Pozdrawiam

  15. A co z kaszą jaglaną? Tak ją uwielbiam… Chyba będę musiała zmienić moją dietę na zapisaną tu powyżej, ale z kolei przeraża mnie, że np. nie będę dostarczać organizmowi wszystkich substancji odżywczych. No i jak mam zrezygnować z kurczaka, eh… 🙂

    1. Kurczak i zboża (w tym kasza jaglana) to właśnie niedobory substancji odżywczych, anemia i choroby 🙂 Rezygnacja z nich, albo chociaż poważne ograniczenie, wyjdzie tylko na zdrowie.

  16. Banany – podobnie jak większość owoców – trzeba jeść baaardzo wolno. Są one trawione w jamie ustnej i nie przestrzeganie tego warunku może nasilić bóle. Oczywiście owoce jada się pół godziny, a nawet więcej przed właściwym posiłkiem, ale to każdy wie.

    1. Piotr – trawienie skrobii zaczyna się w jamie ustnej dzięki amylazie ślinowej. Ważne jest, żeby skrobiowe pokarmy dobrze pogryźć i wymieszać ze śliną, ale nie trzeba ich tak bardzo wolno jeść, bo amylaza ślinowa działa także w przełyku i żołądku. W dwunastnicy dochodzi do tego amylaza trzustkowa, a warto pamiętać, że amylazy występują też w wielu owocach – im bardziej dojrzałych, tym więcej.

  17. Super post! Sama mam nawracający problem ze zgagą i refluksem. Przyczynę znam – stres. A co do leczenia to potwierdzam – kiszonki działają świetnie! Poza tym profilaktycznie co rano piję świeżo wyciśnięty sok z 1 cytryny i pierwszy raz nie mam nawrotów od 4 miesięcy.

  18. Z własnego doświadczenia wiem, że banany bardzo pomagają szczególnie jak zjem jakiś niedozwolony produkt. Moje leczenie uważam za bardzo skuteczne a informację i wiedzę, którą posiadam za pomocną i poprawną.

  19. zboża przy refluksie można jeść , banany są wręcz wskazane bo łagodzą wiele dolegliwości żołądkowych. Surowe owoce jak jabłka i cytrusy sa zakazane lub muszą być poddane obróbce. Kiszonki to dla większości refluksowców „strzał w kolano”.

    1. Gadasz jak lekarz, który latami bezskutecznie próbuje leczyć pacjentów, bo używa tych samych, błędnych informacji 🙂
      Banany przynoszą _chwilową_ ulgę, ale pogarszają tylko sytuację (węglowodany).

Dodaj komentarz

Twój adres nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone symbolem *

Dieta paleo po polsku i styl życia dla dzieci i dorosłych