Entliczek – pentliczek, czerwony stoliczek,
A na tym stoliczku pleciony koszyczek.
W koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek (…)
Entliczek Pentliczek, Jan Brzechwa

Mój ulubiony wierszyk, który przypominałam sobie pod koniec wakacji, gdy zbierałam jabłka w ogródku. Jak tylko pojawiały się, niepryskane, najzdrowsze jakie mogą być – prosto z drzewa. A jak był robak albo ślady dziobów ptaków na skórce, wiedziałam, że jest to podpis: gotowe do spożycia, potwierdza: Matka Natura.
Przez dwa miesiące byłam jak ten robaczek z wierszyka:
a w karcie (…) jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami,
Duszone są jabłka, pieczone są jabłka
I z jabłek szarlotka, i kompot, i babka!
Entliczek Pentliczek, Jan Brzechwa
Celebrowałam każde jabłko, które zebrałam. Były to jedyne owoce, które mnie nie uczulały. Czytaj dalej Zakazany owoc







